PoE zrobiłeś na niewykorzystanych parach sygnałowych rozumiem? I najważniejsze - jaki chip na zejście z 48V do 5V? Czy to po prostu jakiś gotowy moduł przetwornicy?
Nie jesteś zalogowany. Proszę się zalogować lub zarejestrować.
eko.one.pl → Posty przez unreal
PoE zrobiłeś na niewykorzystanych parach sygnałowych rozumiem? I najważniejsze - jaki chip na zejście z 48V do 5V? Czy to po prostu jakiś gotowy moduł przetwornicy?
Nie trzeba nawet zmieniać makefile. Skrypt stwierdza, że zbudowany obraz jest zbyt duży i po prostu nie kopiuje go do katalogu ./bin, ale on dalej znajduje się w ./build_dir/target-*/linux_nazwa_architektury, przykład:
./build_dir/target-mipsel_24kec+dsp_uClibc-0.9.33.2/linux-ramips_rt305x
I tam znajduje się sysupgrade, factory czy co tam jeszcze ktoś zaznaczył w menuconfigu do wygenerowania.
Można zastosować bezpiecznik polimerowy zamiast topikowego, wtedy w razie zwarcia albo przeciążenia linii nie będzie trzeba rozbierać routera. Polimer zadziała jak ten układ, odcinając na chwilę zasilanie szyny USB (samodzielnie się resetuje). Wadą jakiegokolwiek bezpiecznika jest spadek napięcia na nim, praktycznie nie polecam stosowania jakiegokolwiek o Imax < 1A, bo może spowodować spadek >0,5V.
Po co dorabiać przetwornicę, skoro już jest, i to niezgorsza. Problem stanowi tylko chip ograniczający natężenie prądu. Występuje on w identycznej konfiguracji niemal w każdym tplinku wyposażonym w port USB. Wytnij go w ten sposób: http://eko.one.pl/forum/viewtopic.php?id=10766 i po problemie.
Mylisz się - nie ma wyprowadzonego gniazda, ale sam chip ma host USB i łatwo da się podlutować. Świta mi tylko, że tam jest jakieś ograniczenie (usb 1.1?). Tak czy siak, do pendrive z extrootem wystarczy, to jest, o ile lubisz się z lutownicą i kompilowałeś kiedyś własny obraz (w domyślnym dla wnr612 zapewne nie ma obsługi usb).
Skąd dokładnie ten obraz v1 ściągnąłeś?
Taki schemat wyprowadzeń uarta występuje w wielu modelach D-linka, tak btw.
Np w popularnym DIR300 (przynajmniej w A1, B1 i B5 na 100% tak jest).
Adapterowi, bo przecież już niesprawny masz. Napisałeś, że po złączeniu tx i rx adaptera i wpisaniu czegoś z klawiatury w konsoli nic się nie pojawia - czy tak?
Jak na zwarciu konsola milczy, to chyba oczywista przyczyna
Leć skołuj nowy adapter.
Interesujące swoją drogą - ostatnio też zepsuł mi się 100% oryginalny CA-42 przerobiony na goldpiny. Tylko mój zdechł całkowicie, na rx też jest głuchy. Może pl2303 nie lubią esd, kij wie.
Może połączyłeś vcc zamiast masy - to mogło zaszkodzić.
Daj pullup 10kohm (rezystor między +3,3V a linię RX routera). Może być większy opór.
Nic to nie zaszkodzi (i pewnie nie pomoże, bo adapter już powinien trzymać domyślny stan na swojej linii TX - ale możesz spróbować).
Spróbuj z innym adapterem, bo może kiepski masz (np. podróbka pl2303).
Wystarczy, że wskoczy "tpl", nie musisz żadnego entera dawać. Ja zawsze prułem ciąg znaków tpltpltpl.. maksymalnie szybko wciskając klawisze, za którymś rebootem zawsze załapie. Jeśli tak nie jest, to może być problem z linią tx adaptera. O ile mnie pamięć nie myli, wr1043nd nie wymagał dolutowywania niczego w torze uart. Odłącz adapter i zewrzyj piny rx i tx - powinieneś wtedy zobaczyć w konsoli putty znaki, które wpisujesz z klawiatury.
OpenWrt CC
https://downloads.openwrt.org/chaos_cal … x/generic/
Najlepiej stąd, bo obrazy od Cezarego na routery z 4MB flash nie mają domyślnie Luci ("środowiska graficznego", a raczej webgui). Można rzecz jasna doinstalować z repo, ale zajmie to więcej miejsca niż jeśli jest wkompilowane w obrazie.
Tylko po co zmieniać, skoro pod CC bez extroota nie wejdzie ci tyle funkcjonalności co masz w Gargoyle 1.6?
One same sobie szkodzą ![]()
Podczas pracy rozgrzewając się do niewiele mniejszych temperatur.
A co ma dać podgrzanie do tak niskiej temperatury?
Próba uruchomienia urządzenia z podgrzanym układem. Gdyby wstało, wtedy sugeruje to istnienie zerwanej kulki która pod wpływem rozszerzalności cieplnej i spowodowanej nią "pracy" całego układu i płytki tymczasowo się zwarła.
Nie pytaj skąd to wytrzasnąłem, najpewniej z jakiegoś poradnika dot. napraw BGA. IMO, metoda jest legitna.
PiZero albo OrangePi?
Tyle, że to nie są routery ![]()
Jeszcze parę słów o "uzdrawianiu" układów scalonych ciepłem.
Sam miałem podobnie, ale z SoC RT3050 i RT3052. Układy notorycznie padają po 2-3 latach ciągłej pracy routera. Na początku sądziłem, że to przez pęknięte kulki. Po przygrzaniu z dobrym topnikiem router ożywał na kilka(naście) minut i zdychał na nowo. Za każdym razem było dokładnie tak samo, chyba ze 3 identyczne przypadki.
Gdyby to była wina kulek, to przynajmniej w jednym przypadku spodziewałbym się reakcji po delikatnym przygrzaniu (<100C) albo dociśnięciu chipa, ale to nigdy nie nastąpiło
.
Po wlutowaniu nowego Ralinka router wstał na dobre- zrobiłem jednego z ciekawości, bo nie jest to opłacalna zabawa.
To jest stary fenomen znany jeszcze z czasów świetności xboxa 360. W co trzecim chrzaniła się grafika i wywalało ten słynny RROD. Ludzie owijali ręcznikami i "przegrzewali" w ten sposób konsole, ewentualnie przedmuchiwali chip zwykłą opalarką, nie topiąc w tym procesie ani jednej kulki pod układem (bez porządnego podgrzewacza i wydajnego hotaira nie mieli szans
). Problem ustępował na kilka godzin, dni albo tygodni, ale zawsze powracał. Tak naprawdę uszkodzona była wewnętrzna struktura układu, a podgrzanie tylko na chwilę to naprawiało.
tanią podróbkę Winbonda, które (wiem z doświadczenia) padają jak muchy
Jakieś wskazówki, jak rozpoznać taką "podróbę"? I czy rzeczywiście jest możliwe stworzenie takowej - może i w co drugim chińskim garażu stoi wtryskarka, ale raczej nie linia produkcji układów scalonych. Być może są to odrzuty z fabryki Winbonda.
Openwrt w ogóle nie wspiera sprzętowego natowania. I nie zanosi się na zmiany bo to trudny problem.
Praktycznie to 90% routerów na fabrycznym sofcie używa hardware NAT.
Jedynym znanym mi "alternatywnym" oprogramowaniem, które ma to zaimplementowane jest wive-ng-rtnl, ale działa to tylko na chipsetach Ralink. Kiedyś testowałem na DIR300 B1 z RT3050, niestety nie udało mi się ustawić tak, aby ten akcelerator działał jak należy. Po odpaleniu torrentów prędkość spadała do kilkudziesięciu KB/s. Za to w trybie software działał sprawniej od jakiegokolwiek openwrt, na łączu 50/50 nie stanowił wąskiego gardła, a router pod obciążeniem nie restartował się z przegrzania.
Moje 3 grosze - jeśli zależy komuś na szybkim natowaniu na starszym sprzęcie, lepiej zostać przy AA lub Gargoyle 1.6.
@Penerros
Możesz tak, zakładając że router ma dostęp do sieci:
cd /tmp
wget adres_do_obrazu_sysupgrade.bin
sysupgrade -n -F obraz_sysupgrade.binWidziałem już kilka padniętych płyt z Grzejlinkami 3050/3052. Wszystkie zdechły po mniej więcej 3 latach pracy w ten sam sposób. Zero reakcji albo uboot zawieszał się w losowych momentach. Po podlaniu fluxem i podgrzaniu hotem zawsze procek wstawał na chwilę, podziałał kilka(naście) minut i wracał do poprzedniego stanu.
Stąd podejrzewam, że to nie kulki były problemem, a uszkodzenie wewnętrznej struktury układu spowodowane temperaturą.
Znamienne, że tam, gdzie producent nie poskąpił kilkunastu centów na radiator, procek działa znacznie dłużej. Kolega ma sześcioletni router na 3050 (na chodzie non-stop), ale w środku jest oryginalnie zamontowany wcale-nie-symboliczny kawałek aluminium.
Próbowałeś wyłączyć usługi, z których nie korzystasz? (w luci masz System -> Autostart).
Jeśli chcesz mieć 64MB RAM w tym routerze to kilku ludzi tu potrafi to zrobić (np. ja
- priv)
Ten opis z 192.168.1.6 i tftp dotyczy trybu ratunkowego w bootloaderze, podobny jest w Dlink DIR300 B1 i innych routerach na tym procesorze. Dopóki bootloader żyje, dopóty możesz próbować różnych obrazów w miarę bezkarnie ![]()
To jest zwykły goły RT3050, czyli zarówno BB, jak i CC powinny działać bezproblemowo.
Tylko, że nie ma to wiele sensu. Mało flasha, żeby cokolwiek sensownego pod USB postawić i wydajność słabiutka, z NAT na tym ralinku wyciągał ok. 30Mb/s pod BB (żenada).
Smutna wiadomość, chociażby ze względu na rychłą śmierć doskonale kojarzonej marki. Jeśli to tylko zmiana nazwy, to bezsensowna. A co w takim razie z Designated Driver, skoro główni deweloperzy odchodzą?
Jeśli skopiujesz gotowy obraz z repo (BB, CC) i użyjesz sysupgrade, to po restarcie wywali się na "unable to mount rootfs". Musisz skompilować własny obraz, z poprawkami jak w temacie, do którego dałem linka. Skompiluj sobie od razu z LuCI i czym tam jeszcze chcesz, to zajmie znacznie mniej miejsca we flash niż doinstalowane z opkg.
Ostatnio ktoś tu na forum narzekał, że pod CC wifi działa do 20Mb/s na takim sprzęcie, więc może spróbuj BB skompilować.
Przeczytaj ten temat, to wiele wyjaśni:
http://eko.one.pl/forum/viewtopic.php?id=11775
Nie pamięta zapisanych ustawień tzn. po odłączeniu routera od zasilania i ponownym podłączeniu uruchamia się w stanie fabrycznym.
No bo obraz "initramfs" w całości działa z pamięci RAM i w ogóle nie rusza flasha. Po jego uruchomieniu możesz skopiować obraz sysupgrade do /tmp (np. za pomocą scp) i użyć polecenia
sysupgrade /tmp/nazwa_obrazu.bin
Dopiero wtedy zmiany zostaną zapisane trwale.
Jak nie chce ci się kompilować własnego obrazu, to spróbuj trunka, tam "unable to mount roots" powinno być już naprawione (ale podobno radio koszmarnie w nim skaszanili).
eko.one.pl → Posty przez unreal
Forum oparte o PunBB, wspierane przez Informer Technologies, Inc