Cezary napisał/a:

Więc jej nie wgrałeś/nie zapisała się.

Zabije bachory... on sie bootował z spi a nie z karty dzieciaki coś pogrzebały mi a miałem obudowę otwartą miesiącami.... nosz.... dzięki za nieświadome naprowadzenie

Cezary napisał/a:

Tylko dlaczego instalowałeś tak archiwalną wersje?


a to też dobre
https://i.ibb.co/XkVG1x9J/Przechwytywanie.png

toć przed chwilą ściągałem tą wersje

Już i tak sformatowałem tą karte. Nie wyrzucał, że jest w recovery. Zainstalowałem na nowo wersje OpenWrt 21.02-SNAPSHOT unknown / LuCI openwrt-21.02 branch git-22.130.58625-78a8c67 ustawiłem hasło reboot i znów reset. albo mam spięcie na guziku resetu, albo kare coś strzeliło sad nie mam innych pomysłow

Hej,
Jak w temacie musiałem przerzucić cały sprzęt z punktu do punktu z rozpięciem zasilania i po ponownym uruchomieniu wyleciało wszystko razem z hasłem root-a co sie z tym mogło stać? Sprzęt to banana pi R3 bootowane z karty

Działało bez zarzutu kilka miesięcy z jakimś jednym czy dwoma restartami ale sie podnosił

jak sie nie trudno domysleć nie poszło. Gparted nie był w stanie rozszerzyć partycji, tylko ją przesunąć na karcie. Kombinowałem z tworzeniem i kopiowaniem i dalej zabawy nie było końca a i tak recovery od razu...

Czegoś tu mocno nie rozumiem jeżeli chodzi o linuxa i co gorsza nie wiem czego...

Cezary napisał/a:

Masz tam rasbiana to uruchom sobie gparted i sobie zmień partycje jak chcesz.

Nie mam pojęcia co z czym

https://i.ibb.co/5G6ZfSK/IMG-20240718-194149.jpg

No dobra nie wnikam. Wywaliłem wszystko i jeszcze raz. Wsadziłem kartę z systemem openWRT do raspberry pi które działa na raspbianie fdisk -l i mamy coś takiego

Disk /dev/sda: 29,72 GiB, 31914983424 bytes, 62333952 sectors
Disk model: Storage Device 
Units: sectors of 1 * 512 = 512 bytes
Sector size (logical/physical): 512 bytes / 512 bytes
I/O size (minimum/optimal): 512 bytes / 512 bytes
Disklabel type: gpt
Disk identifier: 5452574F-2211-4433-5566-778899AABB00

Device      Start    End Sectors  Size Type
/dev/sda1      34   8191    8158    4M Linux filesystem
/dev/sda2    8192   9215    1024  512K Linux filesystem
/dev/sda3    9216  13311    4096    2M Linux filesystem
/dev/sda4   13312  21503    8192    4M EFI System
/dev/sda5   24576  90111   65536   32M EFI System
/dev/sda6   90112 131071   40960   20M EFI System
/dev/sda7  131072 344063  212992  104M unknown

może mi ktoś jak głupkowi wyjaśnić jak rozszerzyć te partycje? Czytałem ten wątek co podesłałeś ale przyznam sie ze nie wiele zrozumiałem tylko tyle ze sda6 to nic więcej jak wolne miejsce sda5 i to sda5 muszę rozmiar zmienić. ale ni grzyba nie wiem jak. Potem trzeba dać resaizefs.f2fs i powinno działać.

Tak wiec jade jeszcze raz od 0 z tym i jak ktoś ma chwile mi napisać co i jak to bym prosił bo zgłupiałem doszczętnie

chyba sie nie rozumiemy. Nie wiem dlaczego znikł konfig i to jest pytanie. Możłiwe ze sie miejsce na dysku skończyło i coś zgłupiało?

Cezary napisał/a:

Wywal hosta z  C:\\Users\\Direc/.ssh/known_hosts:1 i się podłącz. To normalne zachowanie ssh jak mu się odcisk klucza zmienił.


pytanie dlaczego? Dlaczego sie partycje zmieniły, dlaczego wywaliło wszystko out?

Pytanie co mogłem odwalić ze system na karcie SD sie przywrócił do ustawień fabrycznych po restarcie. Wyrzuciło całe ustawienia Wi-fi ogólnie wywaliło wszystko nawet hasło do routera

Chyba już wiem.
Miałem rozszerzac partycje, ale przyszedł dysk i inne pierdoły i chciałem postawić sambę. podczas instalacji wyrzuciło błąd ze nie ma miejsca, to mowie ogarnę sobie potem to czyt dzis. ale musiałem zrestartować urządzenie i po restarcie takie kwiatki.

Ustawiłem sobie sieci wifi i inne i chciałem poinstalować ponownie pakiety

root@OpenWrt:~# opkg install htop nano openssh-sftp-server
Installing htop (3.3.0-1) to root...
Installing nano (8.0-1) to root...
Installing openssh-sftp-server (9.8p1-1) to root...
Collected errors:
* verify_pkg_installable: Only have 0kb available on filesystem /overlay, pkg htop needs 113
* opkg_install_cmd: Cannot install package htop.
* verify_pkg_installable: Only have 0kb available on filesystem /overlay, pkg nano needs 74
* opkg_install_cmd: Cannot install package nano.
* verify_pkg_installable: Only have 0kb available on filesystem /overlay, pkg openssh-sftp-server needs 61
* opkg_install_cmd: Cannot install package openssh-sftp-server.

a wg luci miejsce jest...

Zwykle robie to na powershellu ale

PS C:\Users\Direc> ssh root@192.168.1.1
@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@
@    WARNING: REMOTE HOST IDENTIFICATION HAS CHANGED!     @
@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@
IT IS POSSIBLE THAT SOMEONE IS DOING SOMETHING NASTY!
Someone could be eavesdropping on you right now (man-in-the-middle attack)!
It is also possible that a host key has just been changed.
The fingerprint for the ED25519 key sent by the remote host is
SHA256:buWN95xL6wiMhiErRctDBzEywLNcw4xt8bhdWbD+HHQ.
Please contact your system administrator.
Add correct host key in C:\\Users\\Direc/.ssh/known_hosts to get rid of this message.
Offending ED25519 key in C:\\Users\\Direc/.ssh/known_hosts:1
ED25519 host key for 192.168.1.1 has changed and you have requested strict checking.
Host key verification failed.

Morduje się dalej big_smile

Po wpięciu routera w siec domową jak za sprawą różdżki router upc nagle działa jest stabilny i nic totalnie się nie dzieje (ciekawe)... ale nie o tym

Rozszerzenie partycji...
Robiłem wg tego wątku no ale to nie x86 big_smile https://eko.one.pl/forum/viewtopic.php?id=17443 i lista karcie pamięci się lekko różniła

root@OpenWrt:~# fdisk -l
Disk /dev/mtdblock0: 20 MiB, 20971520 bytes, 40960 sectors
Units: sectors of 1 * 512 = 512 bytes
Sector size (logical/physical): 512 bytes / 512 bytes
I/O size (minimum/optimal): 512 bytes / 512 bytes


Disk /dev/mtdblock1: 10.5 MiB, 11010048 bytes, 21504 sectors
Units: sectors of 1 * 512 = 512 bytes
Sector size (logical/physical): 512 bytes / 512 bytes
I/O size (minimum/optimal): 512 bytes / 512 bytes


Disk /dev/mtdblock2: 512 KiB, 524288 bytes, 1024 sectors
Units: sectors of 1 * 512 = 512 bytes
Sector size (logical/physical): 512 bytes / 512 bytes
I/O size (minimum/optimal): 512 bytes / 512 bytes


Disk /dev/mtdblock3: 512 KiB, 524288 bytes, 1024 sectors
Units: sectors of 1 * 512 = 512 bytes
Sector size (logical/physical): 512 bytes / 512 bytes
I/O size (minimum/optimal): 512 bytes / 512 bytes


Disk /dev/mtdblock4: 256 KiB, 262144 bytes, 512 sectors
Units: sectors of 1 * 512 = 512 bytes
Sector size (logical/physical): 512 bytes / 512 bytes
I/O size (minimum/optimal): 512 bytes / 512 bytes


Disk /dev/mtdblock5: 256 KiB, 262144 bytes, 512 sectors
Units: sectors of 1 * 512 = 512 bytes
Sector size (logical/physical): 512 bytes / 512 bytes
I/O size (minimum/optimal): 512 bytes / 512 bytes
The backup GPT table is corrupt, but the primary appears OK, so that will be used.
The backup GPT table is not on the end of the device.


Disk /dev/mmcblk0: 29.72 GiB, 31914983424 bytes, 62333952 sectors
Units: sectors of 1 * 512 = 512 bytes
Sector size (logical/physical): 512 bytes / 512 bytes
I/O size (minimum/optimal): 512 bytes / 512 bytes
Disklabel type: gpt
Disk identifier: 5452574F-2211-4433-5566-778899AABB00

Device          Start    End Sectors  Size Type
/dev/mmcblk0p1     34   8191    8158    4M Linux filesystem
/dev/mmcblk0p2   8192   9215    1024  512K Linux filesystem
/dev/mmcblk0p3   9216  13311    4096    2M Linux filesystem
/dev/mmcblk0p4  13312  21503    8192    4M EFI System
/dev/mmcblk0p5  24576  90111   65536   32M EFI System
/dev/mmcblk0p6  90112 131071   40960   20M EFI System
/dev/mmcblk0p7 131072 344063  212992  104M unknown

Tak wiec pytanie jest takie czy ten wątek w tym momencie bedzie ok? https://eko.one.pl/?p=openwrt-externalroot bo coś mi sie wydaje ze nie, z całą pewnością jestem cieńki w linuxy wiec jak trywialne pytanie to nakierujcie


Następna na tapecie będzie grafana (jak na razie bawię się for fun), ale i tak cieszy mnie fakt, że w końcu net się nie rwie od jutra prime days na amazon wiec może dysk wyrwę i mam w koszyku termopady o róznych grubościach i z tym już bd porządek

Cezary napisał/a:

Nie ubijesz. Adbloki routerowe bazują na blokowaniu określonych domen, a reklamy na YT obecnie lecą z tej samej domeny co filmy. Więc używaj adblocków, ale także adbloki przeglądarkowe, bo router nic na to nie poradzi.

szkoda. Przed ostatnim przetasowaniem reklam na YT kolega mi to przyblokował i na wszystkich sprzętach sie zachowywało jak bym miał premium. Ale po updatecie ze str YT znów nie działa i jade na laptopie z adblockiem, ale na tv to jest tragedia sad

fruits napisał/a:

A na jakiej platformie chcesz blokować reklamy. Są różne możliwości.

wszystko co możliwe. Do szału mnie doprowadzają wszsytkie okienka wyskakujące na telefonie sad


Cezary napisał/a:

Przeczytaj https://eko.one.pl/?p=openwrt-features choć to mały wycinek możliwości. Raczej nie wkładaj na hura wszystko co tam znajdziesz tylko faktycznie to co będziesz używał.

poczytam, chyba gdzies to zgubiłem

Hej,
nie chce zakładać nowego wątku.
Mam właśnie banana pi r3 od "Pana Chińczyka" i zastanawiam się co jeszcze można zrobić a trochę mnie filmy Rafała zainspirowały.
Postawiłem OPEN Wrt, zmieniłem nastawy wentylatorka, dodałem nano, protokół SFTP, htop, uruchomiłem wifi na 5ghz i 2.4.(co mnie siwych włosów przyprawiło to moje - wypadłem już z zabawy w takie klocki xD) planuje jeszcze kupić ssd nvme i uruchomić sambę. po tym etapie wrzucę go juz do sieci domowej (jestem w upc, ale planuje zmianę na oragne lub netię i leox-a - ale to w przyszłym roku).

Szukam informacji czy jestem w stanie ubić reklamy najlepiej na YT - ma ktoś jakieś doświadczenie w temacie??

Co jeszcze można na tym potworku odpalić?? jakieś pomysły?? obecnie się bawię ale nie bd chciał grzebać przy tym jak już bd w sieci i przepnę wszystko na wifi banany pi