a ja uważam, że takie tematy są potrzebne. i nie mam zamiaru nikogo obrażać.
jako zupełny laik pierwszą rzeczą która mi się rzuca w oczy to niespójność gargoyle względem lezącego pod nim openwrt. przykład: mam podefiniowane przydzielanie adresów DHCP ale gargoyle tego nie pokazuje w swoim interfejsie. dlaczego? czy to jest właśnie poprawna prezentacja ustawień systemowych?

rozdźwięk ten jest o tyle wkurzający, że dopóki nie posiądziesz większego wtajemniczenia w temat i nie doczytasz o openwrt, uci, pliku /etc/config/dhcp to patrząc przez interfejs www gargoyle nie będziesz miał żadnego pojęcia, że mimo, że gargoyle niczego nie pokazuje to tak naprawdę coś jest ustawione. a jak już posiądziesz pewien poziom i wiesz jak "natywnie" ustawić sobie przydzielanie adresów, wiesz gdzie to sprawdzić w systemie to zaczynasz się zastanawiać "po co ci interfejs graficzny, który nie prezentuje rzeczywistych ustawień i wartości?"
jak dla mnie to jest cecha, o której w sumie nigdzie nie wyczytasz dopóki sam nie się zderzysz z problemem i nie spędzisz kilku godzin nad zastanawianiem się "co ustawiłeś źle" skoro nic nie widać. niczego źle nie ustawiłeś, to gargoyle. pomoc Cezarego i życzliwych osób jest w stanie wyprostować światopogląd.
podobnie na stronach openwrt można przeczytać jak łatwo ustawić MAC address hot swap. ale niestety nie z poziomu gargoyle, które podnosi larum, że nie można sparować dwóch adresów mac do jednego ip. tym samym nakładka miesza w głowie co można a czego nie można. jest niespójna, ogranicza rzeczywistość. i znowu zaczynasz się zastanawiać: skoro już wiesz, że jednak można to po co ci interfejs graficzny, który wrzeszczy że nie można?
tak więc uważam, że gargoyle w pewien sposób trochę mąci i moim zdaniem wymaga dopracowania. niech przynajmniej prezentuje ustawienia a nie tylko to co prezentować potrafi. jeśli chodzi o tomato to w tym zestawieniu uważam go za produkt "kompletny" i dojrzały w tym sensie, że decydując się na niego nigdy np. nie musiałem się zastanawiać czy dobrze prezentuje ustawienia i nie musiałem zagłębiać się w bebechy szukając drugiego dna.
nic to, kontynuuję swoją walkę
niewiele bym zrobił bez pomocy osób na tym forum za co bardzo dziękuję.
pozdrawiam,
geos