Nie udalo mi sie z konsola ale ...
Uzylem metody zwarcia pinu 10 scalaka flasha pamieci MX... do masy, wlaczenia zasilania, poczekania az led power zapali sie i odlaczenia tego pina.
Po kilku minutach zapala sie tez led air i moge pingowac sprzet. Polaczylem sie za pomoca ssh i:
root@OpenWrt:~# mtd erase nvram
Unlocking nvram ...
Erasing nvram ...
root@OpenWrt:~# nvram show
os_ram_addr=80001000
wan_device=vlan1
boardrev=0x10
et0macaddr=00:15:F2:6A:E7:96
watchdog=5000
boot_wait=on
rescueflag=disable
wl0_infra=1
et0mdcport=0
reset_gpio=7
pmon_ver=CFE 1.3.2.0
wl0_ifname=eth1
vlan0ports=1 2 3 4 5*
wl0_mode=ap
os_flash_addr=bfc40000
boardtype=bcm95365r
lan_netmask=255.255.255.0
wl0_ssid=OpenWrt
wl0id=0x4320
wan_proto=dhcp
wifi_ifnames=
lan_ifnames=vlan0 eth2
pppoe_ifname=
wan_ifnames=
lan_proto=static
lan_ipaddr=192.168.1.1
clkfreq=200
vlan1hwname=et0
sdram_config=0x32
vlan1ports=0 5
scratch=a0180000
lan_ifname=br0
sdram_refresh=0x0
sdram_ncdl=0x00020239
hardware_version=WL500gd-01-04-01-50
et0phyaddr=254
wifi_ifname=
wan_ifname=vlan1
wl0_radio=1
sdram_init=0x0009
vlan0hwname=et0
dl_ram_addr=a0001000
regulation_domain=0X30DE
boardnum=45
pppoe_ifnames=
size: 808 bytes (31960 left)
No to mam zle zdefiniowany co najmniej jeden parametr, a wiec
nvram set lan_ifnames="vlan0 eth1"
nvram commit && reboot
Bootuje sie... miga power , po jakims czasie mam zapalony air (power gasnie) wyglada ze wszystko jest ok ...
ale nie pinguje sie adres 192.168.1.1 . No ale moze teraz juz bedzie dzialac failsafe mode ...
Kolejny reboot (power off/on) nie zapala sie power ani air (????). Oczywiscie nie pinguje sie. Wrocilo to z czym caly dzien dzis walczylem.
No to znow pin 10 do masy. Zapala sie power, odlaczam pin, gasnie power , po chwili zapala sie air ...
ip routera pinguje sie.
root@OpenWrt:~# nvram show
i dostaje to co powyzej ale zamiast
lan_ifnames=vlan0 eth2
jest tak jak zmienilem:
lan_ifnames=vlan0 eth1
Przystepuje do ponownego zaprogramowania RC6 za pomoca tftp. Niestety tftp nie dziala. Timeout.
DiscoveryR.exe nie znajduje nic. RescueR.exe takze nie znajduje nic , co mogloby zaprogramowac.
W sumie moge w kazdej chwili wejsc do ssh i zmodyfikowav nvram. Skoro po restarcie nie podnosi poprawnie LANu
to cos tu musi byc zle zdeefiniowane, albo czegos brakuje. A moze jednak nalezy zrobic cos innego ?
Edit:
bardzo niepokoi mnie : sdram_init=0x0009