Testowałem "bandwidthd". Wszystko niby fajnie, ale liczy transfer lokalny (np. z dysku sieciowego) przez co wyniki są mało wiarygodne. Pewnie można to jakoś skonfigurować, ale i tak ta strona brzydko się to prezentuje i nie chciało mi się tego używać.
Czy Gargoyle ma może jakiś lepszy monitor zużycia danych, taki w którym pokazuje ile, jaki klient zużył danych po wanie? Bo zastanawiam się, czy warto przenieść się z Luci.
Co do Yamona, jest już wersja 3, ze skryptem automatycznej instalacji. Wystarczy skopiować plik, nadać prawa wykonywania i uruchomić. Wczoraj wieczorem testowałem i chyba działało. Na noc usunąłem, żeby czegoś nie zepsuć.
Zastanawia mnie, gdzie Yamon przechowuje te wszystkie statystyki? Czy w ogóle bezpiecznie jest to trzymać na pamięci flash? Nie chcę zepsuć sobie routera jakimiś ciągłymi operacjami zapisu, dlatego pytam.