Widzę że wchodzimy w AC a nie N. Kolego, na AC to robi się mosty a i niekoniecznie.
Potrzebujesz wydajności to stawiasz most na Airfiber i masz spokój. Chcesz czegoś droższego to masz Ericssony.
"Chcesz mi powiedzieć, że w dzisiejszych czasach nie montujesz jeszcze urządzeń AC (tak, 5 GHz!) u klientów w domkach jednorodzinnych?" -> Kolego, spokojnie, powiesz mi po co? Jak im kładziesz powiedzmy nawet 10 mbit/s to za cholerę nie wiem po co tam ma być AC. Nikt o zdrowych zmysłach by tam nie kładł AC które do dziś nie działa idealnie. Poza tym nie wszędzie da się położyć 5 GHz, czasem trzeba ludzi spiąć na 2,4 GHz.
ISP nie tylko działają w wielkich miastach. Poza tym w takim Krakowie firmy znów przesiadają się na 2,4 GHz bo jest taki piec na 5 GHz że idzie oszaleć. Dziwne co nie?
"Co z tego, że użytkownik ma od dostawcy 20 Mbps skoro potrzebuje w sieci lokalnej przewalić 20 GB i nie ma kabla. Zaproponujesz mu wtedy N300 w 2,4 GHz, bo nie widzisz sensu robienia czegokolwiek w 5 GHz? No wybacz, nie przemawia do mnie ten argument." -> Nie każdy tyle wymaga a dodatkowo nie każdy ma kasę na to by kupować Archera z AC by mieć link z realną przepustowością 50 -70 MB/s co wymaga 256-QAM, niższego GI, doskonałej czułości i SPRZĘTU który to OBSŁUŻY
Coraz więcej urządzeń ma AC a o dziwo nowe laptopy np Lenovo dalej mają poczciwą N. Ludzie nie mają kasy na nowe technologie, kupują do domu to co ładne, tanie i ma działać a w sklepach poleca się właśnie Lenovo i Asusy, czyli te które nie mają AC.
Dopiero topowy sprzęt ma karty Intela z AC, wraz z supportem nawet standardu tak starego jak B.
Zaraz mi powiesz że Archera z AC kupię za 130 PLN. Kupię, z obsługiwanym HT-40 więc nici z Twojego 50-70 MB/s
"No nie wierzę, ale na szczęście nie muszę" -> i tu się zgadzamy. Nie musisz. Cena robi swoje. A klient chce zazwyczaj totalnie tanio
Oczywiście nie ma problemu położyć coś drogiego, ot klient nasz Pan 