Temat: Zdalny dostęp do routera znajdującego się za NATem - pomysły...
Mam taki problem:
Mam 2 routery (być może później będzie ich więcej) z OpenWrt do których muszę czasami się dostać.
Problem w tym, że nie mają publicznego IP i nie mogę przekierować portów aby mieć bezpośredni dostęp po SSH.
Jeden router stoi za natem i oczywiście ma prywatne IP.
Drugi łączy się z Internetem za pomocą modemu GSM na USB (czyli ma publiczne IP, ale i tak dostanie się bezpośrednio z zewnątrz jest oczywiście zablokowane).
I teraz pytanie: jakie rozwiązanie pozwoli mi na dostęp do tych routerów, tak, aby tam się dostać tylko od czasu do czasu?
Zastanawiałem się nad kilkoma rozwiązaniami:
1. VPN - Z początku myślałem o wykorzystaniu VPN, ale to rozwiązanie raczej odpada, bo nie chcę utrzymywać non stop połączenia przez modem GSM.
2. Odwrotny tunel SSH - to wydaje się najbardziej rozsądne, gdyż rozwiązuje problemy dostępu zza NAT oraz GSM. Ale tutaj podobnie jak z VPNem w połączeniu z modemem GSM - nie chcę ciągle utrzymywać aktywnego połączenia.
3. Widziałem jeszcze Active Port Forwarder, ale jeszcze nigdy tego nie używałem.
4. ??? - podchodzą Wam na myśl jakieś inne rozwiązania?
W sumie zastanawiam się czy jednak nie wykorzystać do tego VPN czy też reverse SSH, ale z tą różnicą, żeby łączyć się z głównym serwerem posiadającym publiczne IP tylko co jakiś czas, albo o określonych godzinach w ciągu dnia. Powiedzmy co godzinę routerki łączyłyby się z VPN i robiły reverse SSH do serwera, a potem po 5 min rozłączały się. Te 5 min mógłbym wykorzystać na zrobienie czegoś i np zastopowanie crona rozłączającego połączenie.
Chciałbym do tego podejść jeszcze przyszłościowo, bo nie wiem czy za jakiś czas z tym 2 routerków nie zrobi się powiedzmy kilkadziesiąt.