1

(1 odpowiedzi, napisanych Inne)

Cześć,

wyciągnąłem stary router, który pewnie z 10 lat mi służył jako główny, a niedawno poszedł w odstawkę. Teraz chciałem go użyć jako AP na budowie domu do podłączenia alarmu.
Jestem na wersji 1.6.2.2 Gargoyle. Nie znalazłem nic nowszego, żeby móc zaktualizować.

Utknąłem na wybraniu modemu 3g jako WAN. Mam tylko opcję Domyślne i wwan0. wwan0 pojawia się po wpięciu modemu USB i w logach też jest o nim wspomniane w kontekście modemu. Tylko, że po wybraniu go, nie mogę nic tam skonfigurować. Karta SIM działa w telefonie. Nie ma PINu.

Porobiłem screenshoty: https://imgur.com/a/9R3Kdd2
Już chciałem kopiować logi gdy zdałem sobie sprawę gdzie popełniłem błąd. Zamiast zmieniać WAN na wwan0, trzeba było przede wszystkim zmienić DHCP na modem 3g/lte.

Zrobione według instrukcji i zaczęło działać. Smacznego cappucino, @Cezary. Dziękuję za utrzymywanie forum przez te wszystkie lata. big_smile

2

(12 odpowiedzi, napisanych Oprogramowanie / Software)

Nie wiem czy aż tyle się zmieniło. Chyba zmiana managera pakietów nastąpiła czy coś? Router służy mi teraz za router, a do stawiania aplikacji django używam Debiana na Atomie albo Raspberry Pi. Router dobrze mi się kiedyś sprawdzał jako torrentbox, ale Django muliło na nim strasznie. Nie polecam.

Jeśli nadal chcesz to spróbuj. Jeśli coś pójdzie nie tak daj błąd jaki Ci się pokaże. Wszystko będziesz instalował na extroot, więc w razie czego wyciągniesz dysk czy pendrive i uruchomisz router bez niego. W ostateczności zrobisz reset do firstboota. Ryzyko jakieś tam jest, ale raczej nie zablokujesz tym routera na amen.

Ok. Trochę nie rozumiem. Trasa domyślna to default gateway? Nie zmieniałem żadnych tras, ale jestem podłączony do routera 1, mam ip 10.10.10.13 i mogę sięgnąć "dwa routery dalej" do 192.168.1.1. Routery wymieniają informacje między sobą tylko nie wiem do końca jak.
Kiedy pinguję 192.168.1.100 (który istnieje) z sieci routera 1 mając ip 10.10.10.13, to dostaję odpowiedź z 192.168.1.107: host nieosiągalny. Z drugiej strony mając adres 192.168.1.113 mogę pingować na przykład 10.10.10.2.

Nie do końca rozumiem jak zachowa się router jeżeli pierwszy będzie miał 10.10.10.0, drugi 10.10.11.0, a trzeci 10.10.12.0.

Czy to w ogóle możliwe, żeby mieć jeden komputer z adresem 10.10.10.9 "schowanym" za routerami z 192.168.1.*?

Nie chcę grzebać w statycznym routowaniu, bo nawet jeżeli uda mi się to zrozumieć to kiedy mnie nie będzie nikt inny nie poradzi sobie w razie gdyby coś trzeba było naprawić.

Mógłbyś rozwinąć wypowiedź? W szczególności czy mój plan zrobienia podsieci 10.10.10/11/12.0 i maską 255.255.255.0 ma szanse powodzenia z dynamicznym trasowaniem?

Sorry, że tak długo, ale musiałem trochę popracować jednak.

Też myślałem nad takim rozwiązaniem, ale w ramach nauki chciałbym spróbować stworzyć jedną wielką sieć, tak żeby każdy mógł widzieć każdego. Poza tym chcę, żeby ruch zewnętrzny szedł tylko do wirtualnej maszyny.

Z tego co zauważyłem to komputery z sieci 192.168.0.* i 192.168.1.* widzą się wzajemnie. Czy wystarczy więc zmienić 3. liczbę w ip, żeby uzyskać taki efekt jaki chcę? Czy może sprawa jest bardziej skomplikowana? Czytałem właśnie o trasach statycznych, ale to chyba nie do końca to czego szukam.

Spróbuj najpierw włączyć pythona poleceniem

python

i zobacz czy możesz zrobić

import flexget

.

Wklejaj tutaj to co Ci będzie się pokazywać.

Dzięki za szybką reakcję.

Zacznę od tego, że jestem na Słowacji i to nie jest modem tylko jakaś antena. Rozmawiałem z technikiem z Radiolan SK, który zakładał i konfigurował tutaj sieć. Powiedział, że wszystkie komputery za anteną mają adres zewnętrzny ten który widzę na whatsmyip.org, a cały ruch który przychodzi na ten adres jest kierowany na DMZ pod adresem 10.10.10.9. Być może nie jest to LTE, ale na pewno jakieś wypasione firmowe łącze.

Zakładając, że da się to zrobić, możesz mi podpowiedzieć jak rozplanować adresy i maski?

Witam,

mam tu takie małe zadanie, żeby skonfigurować serwer, który będzie dostępny z internetu. Będzie to wirtualna maszyna na jednym z komputerów.

Sieć wygląda tak:

antena LTE czy coś takiego (IP 10.10.10.1, serwer DHCP włączone)
   |
router (IP 10.10.10.2, DHCP wyłączone)
   |
router 2 (WAN 10.10.10.?, LAN 192.168.0.1, DHCP włączone)
   |
router 3 (WAN 192.168.0.100, LAN 192.168.1.1, DHCP włączone)
   |
VirtualBox Host PC (192.168.1.auto) ---- VirtualBox Guest (192.168.1.auto, network adapter bridged with host)

Maski wszędzie są ustawione na 255.255.255.0.

Antena jest skonfigurowana tak, że adres 10.10.10.9 ma ustawione DMZ. Kiedy ustawię statyczne IP na VBGuest nie mogę dosięgnąć żadnego hosta. Nie mogę spingować nawet 8.8.8.8. Pewnie nie jest to dla Was żadnym zaskoczeniem. Ja się niestety nie znam i myślałem, że to może zadziałać, ale po głębszym zastanowieniu dochodzę do wniosku, że router 2 jest problemem. Musiałbym tam ustawić zakres IP na przykład 10.10.11.* i zmodyfikować maskę, zgadza się? Wtedy sieć LAN routera byłaby podsiecią WAN i komputer widziałyby się nawzajem. Albo wyłączyć wszędzie DHCP i wszyscy dostaną adresy z 10.10.10.*. Tylko chyba kiedyś tak zrobiłem i niektóre urządzenia miały problemy z przyłączeniem się do sieci. Może brakowało IP albo coś takiego. W każdym razie przy 10-20 urządzeniach na wifi router nie wyrabiał i musieliśmy ustawić dodatkowy.

Nie mam dostępu do anteny, ale mam ograniczony dostęp do poszczególnych routerów, tzn. mogę zmienić ustawienia pod warunkiem, że będą działały i muszę to zrobić jakoś po południu, żeby nie przeszkadzać w pracy wszystkim innym.

Ostatecznym rozwiązaniem będzie przeciągnięcie kabla bezpośrednio z pierwszego routera do komputera docelowego, ale wolałbym to zrobić za pomocą istniejącej infrastruktury.

Z góry dzięki za pomoc.

9

(12 odpowiedzi, napisanych Oprogramowanie / Software)

W jakich logach sprawdzałeś?

W configu lighttpd ustaw debug level na 1 i zobacz w pliku /var/log/lighttpd/error.log

Mam taki scenariusz:

W jednym miejscu jest komputer A z szybkim łączem włączony 24h z 1TB dyskiem na którym są pliki.
W drugim miejscu jest komputer B z wolnym łączem włączony co jakiś czas z dyskiem 120GB.

Gdy pojawi się nowy plik na A, B powinien to zauważyć i ściągnąć go do siebie.

Nie chcę ściągać *wszystkich* plików, bo dysk B tego nie pomieści. Kiedy usunę jakiś plik z B to nie chcę go ponownie ściągać.

Czy rsync dałby sobie z tym radę?

Jeśli nie, to mogę zmienić warunki zadania.

Komputer A ściąga nowe pliki odkrywane przez flexget. Flexget dodaje torrenty do kolejki w Transmission. Mógłbym je dodawać również do Transmission na komputerze B, ale chciałbym, żeby A był jedynym peerem z którym łaczy się B. Czy mogę to zrealizować za pomocą blocklisty? A ma w miarę stałe ip, a na pewno ma stały adres url przez dyndns.
Inną opcją może być Transmission Proxy, ale wtedy 1) ściągałbym dwa razy ten sam plik przez to samo łącze zużywając dwa razy tyle transferu, 2) musiałbym uruchomić jakieś proxy na A.

Które podejście sprawdzi się lepiej? Może jakieś inne propozycje?

11

(6 odpowiedzi, napisanych Oprogramowanie / Software)

azhag napisał/a:

Do routera bym raczej wybrał jakiś kompilator statycznych stron, np. ikiwiki, chronicle, pelican, itd.

To jest dobry pomysł. Piszesz artykuł na przykład w Markdown, potem uruchamiasz polecenie, które tworzy na podstawie tego pliki html. Dowolny serwer serwuje pliki html. Bardzo szybkie i lekkie rozwiązanie.

Jeśli chcesz postawić bloga to wystarczy. Jeśli chcesz mieć komentarze, to (nigdy nie używałem!) wyszukaj na przykład Disqus albo Facebook (tfu) Comment Box.

12

(7 odpowiedzi, napisanych Oprogramowanie / Software)

roofman napisał/a:

Dopiszę że dodanie przekierowania portu z poziomu WWW i zapisanie tego również zeruje statystykę czasu połączenia PPPoE.

Może router się rebootuje, żeby zaktualizować ustawienia i przez to wszystko jest zerwane? Dawno nie zaglądałem do panelu, bo działa to co ustawiłem około roku temu, ale coś mi się przypomina, że przy byle jakiej zmianie ustawień się restartował.

13

(12 odpowiedzi, napisanych Oprogramowanie / Software)

Po pierwsze to Twój post nie jest na temat instalacji django, ani openwrt, więc załóż nowy temat w innym dziale, a ten tutaj najlepiej niech Cezary usunie razem z tym który teraz piszę.

Po drugie to musisz powiedzieć jaki dokładnie to problem, bo inaczej nikt może wiedzieć jak Ci pomóc oprócz wysłania do google z hasłem "python easy_install problem with https". Może to nie wina https, może to wina serwera. Jaką paczkę próbujesz zainstalować. Nic nie wiemy.

Wklej to co pokaże Ci się na linii komend po wydaniu polecenia easy_install to może coś uda się zaradzić.

14

(10 odpowiedzi, napisanych Oprogramowanie / Software)

Jest w repozytorium, więc czemu ma nie działać? tongue Dzisiaj wypróbowałem Polipo i po krótkim używaniu wydaje mi się, że mulenie spadło. A może limit mi się odnowił... Muszę sprawdzić. wink

15

(10 odpowiedzi, napisanych Oprogramowanie / Software)

Widziałem tę nazwę, ale squid wydaje mi się popularniejszy. Z opisu wynika, że może polipo okaże się lepszym wyjściem. Przyjrzę się jak będę miał trochę czasu (a potrzebuję go bardzo dużo, bo prędkość internetu mnie dobija).

16

(10 odpowiedzi, napisanych Oprogramowanie / Software)

Właśnie też do tego doszedłem, bo w /root mogę zrobić katalog. Do tego ls -l pokazuje, że /var to tylko skrót do /tmp.
Teraz cache mam więc w /root/var/cache. Na razie nie robiłem transparentnego proxy, wpisałem tylko ustawienia w XP dla globalnego proxy. Chrome z nich korzysta, ale nie zauważyłem jakiejś znaczącej poprawy działania połączenia z internetem. Pewnie muszę się zapoznać z algorytmami cache'owania itd.

Mam taki problem, że wykorzystałem limit danych i teraz została mi tylko prędkość GPRS. Chciałem założyć Squida, żeby oszczędzić na transferze w przyszłym miesiącu. Normalna prędkość działania i tak nie jest oszałamiająca, ale chciałbym utrzymać ją dłużej, bo i tak jest lepsza niż GPRS.

17

(10 odpowiedzi, napisanych Oprogramowanie / Software)

Odświeżę trochę stary temat. Właśnie próbowałem uruchomić squida. Próbuje zapisać swoje logi w /var/logs, ale mam tylko /var/log więc zmieniłem mu lokalizację logów. Musiałem dać chmod o+w żeby nobody mógł tam zapisywać. Tak samo musiałem zrobić z /var/cache, ale dodatkowo jeszcze musiałem go sam stworzyć.
Wywołałem:

squid -z d9

Dostałem z powrotem:

2012/09/15 01:59:31| Creating Swap Directories
FATAL: Failed to make swap directory /var/cache/0E/0E: (28) No space left on device
Squid Cache (Version 2.7.STABLE9): Terminated abnormally.
CPU Usage: 0.170 seconds = 0.100 user + 0.070 sys
Maximum Resident Size: 2800 KB
Page faults with physical i/o: 0

Faktycznie mkdir daje informację, że dysk jest pełen. To by oznaczało, że skończyły mi się inode, ale jak to możliwe? Nie mogę wywołać df -i żeby mieć więcej informacji. Domyślam się, że przy tworzeniu partycji można zwiększyć liczbę inode albo coś. Czy może jest jakiś inny sposób na to?
Dodatkowe informacje:
disktype /dev/sdb

--- /dev/sdb
Block device, size 55.89 GiB (60011642880 bytes)
GRUB boot loader, compat version 3.2, boot drive 0xff
DOS/MBR partition map
Partition 1: 125.5 MiB (131572224 bytes, 256977 sectors from 63)
  Type 0x82 (Linux swap / Solaris)
  Linux swap, version 2, subversion 1, 4 KiB pages, little-endian
    Swap size 125.5 MiB (131563520 bytes, 32120 pages of 4 KiB)
Partition 2: 55.77 GiB (59880038400 bytes, 116953200 sectors from 257040)
  Type 0x83 (Linux)
  Ext4 file system
    Volume name "blackroot"
    UUID 3BB38344-64DD-4D92-8B0D-C42F9BB5AD72 (DCE, v4)
    Last mounted at "/overlay"
    Volume size 55.77 GiB (59880038400 bytes, 14619150 blocks of 4 KiB)

mount

rootfs on / type rootfs (rw)
/dev/root on /rom type squashfs (ro,relatime)
proc on /proc type proc (rw,relatime)
sysfs on /sys type sysfs (rw,relatime)
tmpfs on /tmp type tmpfs (rw,nosuid,nodev,relatime,size=14692k)
tmpfs on /dev type tmpfs (rw,relatime,size=512k,mode=755)
devpts on /dev/pts type devpts (rw,relatime,mode=600)
/dev/sdb2 on /overlay type ext4 (rw,noatime,barrier=1,data=ordered)
mini_fo:/overlay on / type mini_fo (rw,relatime)
debugfs on /sys/kernel/debug type debugfs (rw,relatime)
none on /proc/bus/usb type usbfs (rw,relatime)

Bingo. Kopiowałem nazwę i do głowy mi nie przyszło, że może być nie tak. Teraz jest ok.

mount

rootfs on / type rootfs (rw)
/dev/root on /rom type squashfs (ro,relatime)
proc on /proc type proc (rw,relatime)
sysfs on /sys type sysfs (rw,relatime)
tmpfs on /tmp type tmpfs (rw,nosuid,nodev,relatime,size=14692k)
tmpfs on /dev type tmpfs (rw,relatime,size=512k,mode=755)
devpts on /dev/pts type devpts (rw,relatime,mode=600)
/dev/sdb2 on /overlay type ext4 (rw,noatime,barrier=1,data=ordered)
mini_fo:/overlay on / type mini_fo (rw,relatime)
debugfs on /sys/kernel/debug type debugfs (rw,relatime)
none on /proc/bus/usb type usbfs (rw,relatime)

Dziękuję!

/ls/dev

1-1                 mtd3ro              pts
1-1.1               mtd4                random
1-1.1.3             mtd4ro              sda
1-1.1.4             mtd5                sdb
console             mtd5ro              sdb1
cpu_dma_latency     mtdblock0           sdb2
full                mtdblock1           shm
fuse                mtdblock2           tty
kmsg                mtdblock3           ttyS0
log                 mtdblock4           ttyUSB0
mem                 mtdblock5           ttyUSB1
mtd0                net                 ttyUSB2
mtd0ro              network_latency     tun
mtd1                network_throughput  urandom
mtd1ro              null                usb1
mtd2                port                watchdog
mtd2ro              ppp                 zero
mtd3                ptmx

disktype /dev/sda

--- /dev/sda
disktype: Can't open /dev/sda: No medium found

disktype /dev/sdb

--- /dev/sdb
Block device, size 55.89 GiB (60011642880 bytes)
GRUB boot loader, compat version 3.2, boot drive 0xff
DOS/MBR partition map
Partition 1: 125.5 MiB (131572224 bytes, 256977 sectors from 63)
  Type 0x82 (Linux swap / Solaris)
  Linux swap, version 2, subversion 1, 4 KiB pages, little-endian
    Swap size 125.5 MiB (131563520 bytes, 32120 pages of 4 KiB)
Partition 2: 55.77 GiB (59880038400 bytes, 116953200 sectors from 257040)
  Type 0x83 (Linux)
  Ext4 file system
    Volume name "blackroot"
    UUID 3BB38344-64DD-4D92-8B0D-C42F9BB5AD72 (DCE, v4)
    Volume size 55.77 GiB (59880038400 bytes, 14619150 blocks of 4 KiB)

mount

rootfs on / type rootfs (rw)
/dev/root on /rom type squashfs (ro,relatime)
proc on /proc type proc (rw,relatime)
sysfs on /sys type sysfs (rw,relatime)
tmpfs on /tmp type tmpfs (rw,nosuid,nodev,relatime,size=14692k)
tmpfs on /dev type tmpfs (rw,relatime,size=512k,mode=755)
devpts on /dev/pts type devpts (rw,relatime,mode=600)
/dev/mtdblock3 on /overlay type jffs2 (rw,relatime)
mini_fo:/overlay on / type mini_fo (rw,relatime)
debugfs on /sys/kernel/debug type debugfs (rw,relatime)
none on /proc/bus/usb type usbfs (rw,relatime)

blkid

/dev/sdb2: LABEL="blackroot" UUID="3bb38344-64dd-4d92-8b0d-c42f9bb5ad72"
/dev/sdb1: UUID="5377579f-1636-4cce-a9b6-c9ad19751ab3"

Chcę to zrobić na dysku. Pamięć modemu chciałbym zostawić w spokoju. Są tam sterowniki dla windowsa, które instalują się po włożeniu modemu do laptopa.

Teraz sobie myślę, że może to przez brak prądu przy rozruchu. Zamiast "firmowego" zasilacza o prądzie 500 mA używam ładowarki do nokii 890 mA. Standardowy zasilacz nie mógł uciągnąć dysku. Tylko dziwne, że potem jest dostępny pod /dev/sdb, więc nie jestem do końca przekonany.

Właśnie kombinuję jak zainstalować extroota na dysku usb. Po kolei router to 1043ND z Gargoyle, modem 3G Huawei (nie wiem dokładnie jaki, ale to nie ma znaczenia w tej chwili), dysk usb z partycją swap i ext4.

Modem ma chyba jakąś partycję na sobie, bo w systemie widzę urządzenie /dev/sda, ale nie jest nigdzie zamontowane. Odinstalowałem plugin gargoyle tak jak jest w instrukcji. Potem dałem opkg update && opkg install block-mount block-extroot.
Zawartość /etc/config/fstab wygląda następująco:

config 'global' 'automount'
        option 'from_fstab' '1'
        option 'anon_mount' '1'

config 'global' 'autoswap'
        option 'from_fstab' '1'
        option 'anon_swap' '0'

config 'mount'
        option 'uuid' '3bb38344-64dd-4d92-8b0d-c42f9bb5ad7'
        option 'options' 'rw,noatime'
        option 'enabled' '1'
        option 'is_rootfs' '1'
        option 'fstype' 'ext4'
        option 'enabled_fsck' '0'

config 'swap'
        option 'device' '/dev/sda2'
        option 'enabled' '0'

Wcześniej w mount[0] był jakiś wpis, który chciał /dev/sda2 zamontować pod /home, ale nic takiego nie miało miejsca. Zamieniłem ten wpis na to co widać powyżej. Po reboot urządzenie nadal startuje z pamięci flash, a mount nie pokazuje niczego o /dev/sdb. Czy podczas instalacji block-extroot dzieje się coś co wymaga tego, żeby dysk był dostępny pod /dev/sda? Trochę musiałbym się nakombinować bo modem 3g to w tej chwili moje jedyne połączenie z internetem. Co jeszcze musiałbym skonfigurować do poprawnego działania extroota?

Dzisiaj na wykopie:

http://zaufanatrzeciastrona.pl/post/wbu … h-tp-link/

Nie sprawdzałem swoich dwóch routerów, bo mam już na nich OpenWRT, ale może ktoś jeszcze nie zmieniał oryginalnego firmware'u.

23

(25 odpowiedzi, napisanych Oprogramowanie / Software)

Miałem zadać parę pytań, ale wiem, że nigdy nie będę miał czasu zrozumieć odpowiedzi, więc chciałem tylko powiedzieć, że jestem pod wrażeniem. Wygląda pro.

Kicha. Na razie nie mam pomysłów co jeszcze to może być. Chyba coś z tym IPCopem.

A dlaczego ma taki dziwny adres MAC?

No i kicha. Zmieniłem w konfiguracji C na D i nadal nic. Mogę spingować 192.168.31.1, ale nie 8.8.8.8.