Cześć.
Od lat działa u mnie poczciwy TP-Link TL-WR1043N/ND v1. Tam już równie leciwe Lede-17.01. A na nim mam obsługę mojej stacji pogodowej.
Nie zmieniałem na nowsze wersje OpenWRT, bo już i tak leci na ostatnich kB RAMu. Mam co prawda od lat kostkę 64MB do wlutowania, ale jakoś nie czuję się na siłach żeby to zrobić. Taki, off topic ![]()
Wszystko działa pięknie po kablu, ale ostatnio byłem zmuszony do reorganizacji w domu i komputer poszedł w miejsce, gdzie nie mam kabla. Zostało WIFI. Stacjonarny go nie miał, więc zakupiłem po taniości dongla na RTL88x2B. Ładnie się uruchomił na Win10, ale ... No właśnie ale. Wifi czasami działa dobrze, a czasami jak krew znosa. Testowałem też lapka z wifi i też jest podobnie. Po kablu hula. Wiadomo jak z wifi, zawsze więc starałem się używać kabla, no ale w tej chwili muszę przejść na Wifi. No dobra to coś na 5GHz. Tak z sentymentu zacząłem szukać TP-Linka. Tak po taniości padło na Archera C5 v1 lub C7 v2 (prawie to samo sprzętowo, tylko w pierwszym wifi działa w 2x2, a drugim 3x3, więc teoretycznie lepiej. Oczywiście nigdy nie osiągnie się tych transferów na tym donglu usb, ale taki był mój pierwszy wybór. A potem znowu zacząłem czytać co tutaj na poczciwym forum piszecie i zaciekawił mnie Netgear R6220. Też tani, ale na bardziej otwartym procku i chyba całkiem popularny model. W stosunku do C7 ma znacznie więcej pamięci flash, szybszy procek, no ale ma 1xUSB zamiast 2xUSB (jak w C7).
Za C7 przemawiają do mnie 2 porty USB, które mogę wykorzystać do podłączenia stacji i dodatkowej pamięci. Choć teraz też mam WR1043ND mam tylko 1 port, ale dodatkowo podłączonego mam huba usb.
Za R6220 rozmiar flasha 128MB (C7 ma 16MB).
No ale jak z RADIEM w tych dwóch modelach? Który z tych dwóch modeli ma lepsze Wifi 2.4 i 5Ghz? To w tej chwili dla mnie najważniejsze.
Jakie macie doświadczenia? Który będzie lepszy, na parę kolejnych lat ![]()