Witam ponownie,
w zwiazku z tym, iz nie udalo mi sie polaczenie mostkowe, mam dwie sieci: 192.168.1.0 i 192.168.2.0 obslugiwane przez dwa routery, polaczone kaskadowo (master-slave) przez wifi. Nie sa mi potrzebne dwa firewalle, wiec jak moglbym wylaczyc ten obslugiwany przez Openwrt, zachowujac jednoczesnie forwarding miedzy zone'ami (czyli by kompy podpiete pod ten router dalej mialy internet) ?

Lub jeszcze prosciej - jak otworzyc wszystkie porty dla np. danego IP (ip routera mastera) lub dla danej strefy (wan) ?
Chodzi mi o konfiguracje w /etc/config/firewall.

Probowalem tak:
- /etc/init.d/firewall stop - zatrzymanie firewalla zatrzymuje udostepnianie internetu dla klientow
- wpisanie dla kazdej strefy ACCEPT przy input/output/forward
- config 'forwarding' option 'src' 'wan' option 'dest' 'lan'
- DMZ wg. http://wiki.openwrt.org/doc/howto/dmz - ale tu DMZ = port fizyczny, a u mnie tak nie ma
- regula ACCEPT bez podania portu
i wiele innych...

Prosze o pomoc, pozdrawiam Tomek.

No nic, dzieki Cezary.. wyglada to na grubszy problem,
na szybkiego znalazlem taki post https://forum.openwrt.org/viewtopic.php?id=20216 - problem ten sam - timeout przy probie polaczenia sie ze wzmacniana siecia - ale przy innej skrzynce WRT54gl. Moze to wiec nie tyle problem chipseta co Kamikaze ? Ciekawe jak inne softy...

Zglosilem defect https://dev.openwrt.org/ticket/6969, zobaczymy - moze cos developerzy poradza...

Swoja droga dziwne jest to, ze dosc popularne uzycie routera jako bridge/repeater nie dziala, nie ma workaround-a, ale tez zadnego feedbacku na developerskich forach...


BTW Tak mi przyszlo do glowy ze tryb wds moglby zadzialac, ale niestety nie wchodzi w gre z uwagi na brak wsparcia prze router glowny...

mam logi z kompa klienckiego, tu akurat Mac OS X:

10-03-27 22:06:37 SystemUIServer[93] Error joining moja_siec: Przekroczony limit czasu połączenia (-6 timeout connecting)
10-03-27 22:08:48 kernel Auth result for: 02:1f:c6:XX:XX:XX Auth timed out
10-03-27 22:08:53 kernel Auth result for: 02:1f:c6:XX:XX:XX Auth timed out
10-03-27 22:08:53 airportd[2179] Error: Apple80211Associate() failed -6
10-03-27 22:08:53 SystemUIServer[93] Error: airportd MIG failed = -6 ((null))  (port = 37587)
10-03-27 22:08:53 airportd[2179] Error: process_command_dict() failed
10-03-27 22:08:53 airportd[2179] Error: process_command_dict() failed

wychodzi na problem z autoryzacja...

Czy przy tym trybie metody szyfrowania musza byc takie same dla sieci podst. i powtarzanej?

PS. Logow z WinXP nie mam w tej chwili, ale efekt taki sam - po dluzszym czasie ponowny monit o haslo.
PS2. Haslo na bank wpisywane poprawnie smile

racja, racja, jest ssid to broadcast

przelamalem sie i zainstalowalem (z pakietow) gargoyle, wyklikalem w sumie to co poprzednio wpisalem do plikow wireless i network i ....
... to samo .... przekroczono limit czasu
tak wiec to nie kwestia konfiguracji chyba, ale jakiegos innego typu niedomagania. Szkoda.

Cos kojarze ze bylo jakies ograniczenie na repeater-a dot. szyfrowania, musialo byc wep chyba, czy nawet w ogole bez zeby repeater dzialal... ale nie wiem w ktorym dokladnie kosciele dzwoni

... czyli pewnie wygenerowac plik wireless i network w /etc/config

Kurcze, a bez gargoyle sie nie obejdzie ? Dopiero co pozbylem sie luci...
Moze to kwestia roznych ssid w Twojej konfiguracji ? Moze powinny byc takie same dla glownej sieci i tej powtarzanej ? Patrzac na ten screen http://www.gargoyle-router.com/wiki/lib … bridge.jpg podajemy tylko ssid glownej sieci...

Witam,

komputery klienckie nie moga sie polaczyc z nowo utworzona siecia w trybie Wireless Bridge Client via Client z repeater - objaw:  przekroczony czas dostepu do sieci lub tez pojawiajacy sie monit o ponowne wpisanie hasla wpa/psk...

Kilka faktow:
- postepowanie zgodne z http://eko.one.pl/?p=openwrt-trybypracy, jedyna roznica - uzyto psk zamiast psk2 w obu sieciach
- nowo utworzona siec (ssid 'moja_siec') poprawnie pojawia sie na liscie wyboru sieci WiFi jak i info o uzytych zabezpieczeniach
- w logach routera nic nie widac
- przy polaczeniu w tym trybie komputerow klienckich po kablu do routera repeatera - pracuje wzorcowo.

Podsumowujac - nie dziala to zalozenie:  komputery podłączamy do rutera (...) przez Wifi (bezprzewodowo)

Alternatywnie wybralem tryb Klient + AP  - dziala wzorcowo, jednak z roznych wzgledow mi nie odpowiada, wolalbym jedna maszyne do routowania.

Domyslam sie ze jest to pewnie prze brak wsparcia wifi broadcoma, albo jadra 2.4 ... chociaz ta karta pod tym jadrem w trybie Kilent + AP dziala w 2 trybach jednoczesnie....

Czy ktos z Szanownych Forumowiczów moglby poradzic ? Czy ktos testowal taki tryb na asusie wl 500gp ?

Pozdrawiam.

PS. Aktualna konfiguracja jak w sygnaturce. Jadro 2.4. Probowalem takze na stable 8.09.2 - to samo. Komputery klienckie z OS X i WinXP.

Witam,

mam problem z wyslaniem firmware na drukarke hp laserjet 1020 (rodzina 1018/1020/1022) na release brcm47xx (z jadrem 2.6): kamikaze 8.09 na wl 500gp .
Szybciej dzialalem na release brcm-2.4 i wg howto http://oldwiki.openwrt.org/OpenWrtDocs( … c1509beb3a wszystko przebiegalo bez problemu.

W brcm47xx po zaladowaniu, chocby z palca, firmware: cat /usr/lib/sihp1020.dl > /dev/lp0 kompletnie nic sie dzieje, podczas gdy dla brcm-2.4 drukarka "zawyla" i mozliwe bylo drukowanie, a tu lipa. Co do usb to probowalem juz z kazda kombinacja: uhci i usb2.  Aha checksum firmware'a kontrolowalem, bo wiem ze zdazaly sie z tym problemy.

Moze ktos pomoze w temacie, wiem ze sytuacja bardzo specyficzna, choc drukarka popularna... Wiem ze downgrade do dzialajacej wersji to pewne i najlepsze rozwiazanie, ale moze jakis hint or link smile

PS. Cos mi swita ze na trac'u czy forum czytalem ze dla brcm47xx przesylanie firmware'a na drukarke sie nie uda, ale jezeli juz to bylo to kiedys no i teraz tez nie moge tego znalezc... wiec moze byl jakis update...


No nic pozdrawiam, z gory dziekuje za feedback...

Cezary napisał/a:

Jest tylko K99umount, ale on odmontuje tylko te które są w /etc/mtab.

No wlasnie nie.

Przy reboocie nic ci nie odmontuje zamontowanych partycji, ze wzgledu na ten bug:  https://dev.openwrt.org/ticket/1945

Wystarczy podmienic (zpaczowac) /etc/init.d/rcS na ten zaproponowany w tickecie i gra. Sprawdzone.

Cezary napisał/a:

Jest tylko K99umount, ale on odmontuje tylko te które są w /etc/mtab.

Rzeczywiscie chodzilo mi o K99umount, jestes pewien ze jest on uruchamiany (odmontowuje to co zamontowane) przy skonfigurowanym /etc/config/fstab ?

Cezary napisał/a:

Na czym jest ten dysk podłączony?

Kabel USB 2.0, modul usb_storage

Dziekuje Cezary,
co do tego K to sie jeszcze upewnie (z tym ze to akurat K20 to strzelalem bo nie moge sie aktualnie wbic na ruter) ale na 90% reboot nie uruchamia mi linkow z K.

Wiem ze z ext3 tez byly problemy ze sprawdzaniem, fakt ze e2fsck nie robil mi takiego dymu jak fsck.vfat, ale to - tak jak piszesz - cuda w braku pamieci, powyzej 50GB bez swapa te narzedzia sie nawet nie przywitaja wink

No nic, sprobuje z max 20GB kilkoma partycjami ext3 dla asusa itak jak piszesz e2fsck na starcie niezaleznie od stanu FS-a.  Tyle ze to srednie rozwiazanie biorac pod uwage  wieloplatformowosc...

Witajcie,

najpierw opisze srodowisko:
mam dysk 500GB podlaczony przez usb2.0 do asusa 500gp z kamikaze 8.09, kernel 2.4 brcm ...

dysk podzielilem na 4 partycje  od 50 do 200 gb fat32 jako najbardziej uniwersalny typ (dysk czasami podlaczany direct do laptopow mac os / win xp)

Problemem jest dostarczany fsck.vfat, poniewaz musze go uzyc po kazdym nieczystym restarcie asusa ( co zdaza sie dosc czesto - zapomne odmontowac przy restarcie, odlaczam napiecie, brak pradu itp) inaczej fstab montuje read-only - co jest ok z zalozenia.

Fsck.vfat ZAMIATA mi po filesystemie, prawie pewne po jego uruchomieniu jest ze wytnie mi katalog i porobi mase fsckXXX.rec plikow, wiem, wiem, ze te 13 tys. nowych plikow moge ponownie ponazywac jako jpg i przywrocic tym samym moje zdjecia smile

I teraz prosze o porade co zrobic:

- dac sobie spokoj z fat-em i wybrac np. ext2/3 jako ze natywny FS - choc z autopsji wiem ze  ext2fs w kamikaze tez zbyt pewny nie jest
- po kazdym brudnym restarcie przelaczac dysk do kompa z systemem windows i na nim chkdsk/scandisk ?
- zrobic mniejsze partycje np. po 20GB ?
- zainstalowac fsck.vfat z innego relase-a/distro np optware (o ile maja) ?
- moze jakies inne dedykowane rozwiazanie dla "openwrt router" + dysk usb2.0 ?

PS. Tak sie zastanawiam, bo polecenie reboot w kamikaze powinno uruchamiac z init.d skrypty z K na poczatku np. K20fstab, ktory by mi ladnie sam odmontowal zamontowane partycje, ale tak sie nie dzieje, dlaczego ?

Pozdrawiam

jop, hostap pomoglo! dzieki wielkie Cezary!

a moze wiesz jeszcze jak smile spowodowac ukrycie broadcastu ssid ?

bo to wireless.cfg03981c.hidden=1 nie odnosi skutku...

Witajcie

ostatnio zainstalowalem kamikaze 8.09 brcm47xx-squashfs.trx na swoim asus wl500gp V1 ze standardowa karta wifi broadcoma.

Modul b43 zainstalowany, iwconfig widzi interfejs wlan jako wlaczony, mode: managed, ssid przypisany, ale zaden komp nie widzi tej sieci w powietrzu. Router ma byc w trybie AP. Wg. openwrt.pl    
brcm47xx    supportuje  Asus WL500g/p ale tylko w trybie AP  z WPA2. Mozliwe wiec ze z konfiguracja /etc/config/wireless jest cos nie tak ? Moze kernel 2.6 nie obsluguje wersji 1 asusa ? Prosze o pomoc