Temat: Open Resolver Project i strona www
Witajcie,
Mam TP-Linka TL-WDR4300 v1, wrzuciłem na niego OpenWrt Attitude Adjustment 12.09.1 / LuCI 0.11 Branch (0.11+svn9933) i wszystko działa jak ta lala ale jest mały problem. W sieci lokalnej oprócz 2 kompów działa NAS od QNAPa na którym lata sobie serwer www (domyślnie na porcie 80) oraz FTP (26). Wszystko do pewnego czasu działało pięknie aż nie dostałem maila od swojego ISP że z mojego IP przeprowadzony był atak DDoS. W mailu był także link do strony http://openresolverproject.org/ sprawdziłem i faktycznie moje IP jest u nich w bazie. Co prędzej rzuciłem się w stronę Gibsona żeby sprawdzić czy faktycznie mam otwarty port 53 (odpytania DNS) - o zgrozo był otwarty. Jedyne co mi pozostało to reset ustawień do domyślnych i ponowne skanowanie portów. Oczywiście to pomogło, port 53 w skanie wyszedł zablokowany i sprawa ucichła.
Przekierowałem w międzyczasie potrzebne mi porty (steam plus kilka serwerów gier które uruchamiam u siebie) i zostawiłem router własnemu życiu. Ostatnio gdy chciałem pokazać znajomemu statystyki z gry, wklepałem swój adres (hostowany na dyn.com) i nie zadziałało - szybkie sprawdzenie i nazwa hosta po raz kolejny wyparowała z dyn.com, dodałem ją i wszystko ruszyło, ale znowu pojawił sie otwarty port 53 w teście ShieldsUP! Nie mam już bladego pojęcia co z tym zrobić, na chwilę obecną w ustawieniach Firewalla zmieniłem aby wszelkie przychodzące zapytania z WAN zostały dropnięte - oczywiście to pomaga, ale nie mam dostępu do strony poza siecią LAN a nie o to chodzi. Może jest jakiś sposób by to skonfigurować poprawnie?
Czekam na porady co z tym fantem zrobić, jak ustawić Firewall żeby to działało oraz żeby router zgłaszał co jakiś czas IP (IP mam stałe)do dyn.com bo po niecałych 2 tygodniach hostname znika z powodu braku aktualizacji i muszę to ręcznie wklepywać u nich.
Pozdrawiam