Temat: z gargoyle passwordless do nsa310
Wymyśliłem sobie coś takiego, żeby włączaniem/wyłączaniem nsa310 sterował ruter z gargoyle.
Żeby go wyłączyć wykonuję zdalnie polecenie:
ssh -l root -i /etc/dropbear/key.priv 192.168.0.206 /sbin/haltAby nie pytał o hasło, wygenerowałem z gargoyle parę kluczy i klucz publiczny wrzuciłem do nsa do /root/.ssh/authorized_keys. I działa pięknie, ale tylko do pierwszego restartu nsa, po restarcie tego katalogu już nie ma. Gdzie wrzucić ten klucz, żeby nie ginął przy restarcie?