1

Temat: TPLink WDR3600 + Garygole = niestabilny WAN

Witam,

Czy ktos mial juz przypadek nie stabilnego dzialania portu WAN w trybie bramy PPPoE w WDR3600 na Garygole?
Znalazlem jakies szczatkowe informacje na roznych forach, ale nigdy nic wyjasnionego do konca nie widzialem.
W moim przypadku zaczalem szukac dlaczego przy obciazeniu tandem TD8840 + WDR3600 na laczu LLC dzierzawa od TP zrywa polaczenie srednio co 5 minut - czasem szybciej, czasem rzadziej, jak odpali sie jakis torrent czy usenet to juz jest rodeo. Jesli z laczem nic nie robimy to jest stabilne jak skala i bez problemu potrafi utrzymac sie przez kilka dni. Parametry ktore mam na porcie sa ok.
Wczoraj zmienilem w przyplywie szalu firmware na stock i nagle majac uruchomione torrenty, sciagajac dodatkowo z ftp polaczenie trwa tak juz 7 godzin bez zrywania... zupelnie inna jakosc.

Czytalem o przypadkach gdzie port WAN nagle stawal sie nie dostepny jesli bylo Garygole/Openwrt - powrot do stock - jest WAN, DDWRT - jest WAN, ponownie Garygole - nie ma WAN znowu...

2

Odp: TPLink WDR3600 + Garygole = niestabilny WAN

Mało danych. Jakieś komunikaty w logach?

Masz niepotrzebny router, uszkodzony czy nie - chętnie przygarnę go.

3

Odp: TPLink WDR3600 + Garygole = niestabilny WAN

Logow teraz nie mam, sprawa wygladala tak ze Netia twierdzila ze wszystko jest ok i po mojej stronie obserwuja zrywanie polaczenia. Problemy zaczely sie kiedy TPLink zastapil Netgear. Bede musial jeszcze wrocic do Garygole zeby to sprawdzic, ale jedyne co widzialem w logach to info ze MTU jest za niskie i tyle. Wlaczenie zestawu torrent + iso po ftp zrywalo polaczenie srednio co 5 min. Teraz na stocku mam od 9 godzin to samo polaczenie ktore od tych 9 godzin jest obciazone torrentem + ftp i nic nie szwankuje.
Poszukam bo sprawa ciekawa i jestem ciekaw jak to bedzie wygladalo na DDWRT.