Temat: cachewanie kluczy RSA na ruterze ?
Mam nastepujacy problem.
Nie moge sie polaczyc do pewnego serwara przez SSH z poziomu putty pod windows XP
Problem zaczal wystepowac po zmianie portu, na ktorym chodzi SSH na tym serwerze, do ktorego chce sie polaczyc.
z poziomu rutera moge sie bez problemu polaczyc poleceniem : ssh root@jakis_serwer.pl -p 1022
w putty zmienilem ustawienie portu na 1022.
Wiem co jest przyczyna problemu (connection refused), ale nie wiem jak ominac problem.
Zauwazylem, ze najprawdopodobniej gdzies na ruterze zostala zapamietana informacja o starym kluczu RSA
Zrobilem nastepujacy test :
1.- podlaczylem modem bezposrednio do komputera i probowalem sie polaczyc z serwerem
- program putty ostrzegl mnie, ze byc moze ktos chce sie podszyc, bo jest inny klucz
- potwierdzilem nowy klucz i zalogowalem sie-przebieglo bez zarzutu
2. - podlaczylem modem z powrotem do rutera
- program putty ostrzegl mnie, ze byc moze ktos chce sie podszyc, bo jest inny klucz
- potwierdzilem zmiane klucza i znowu nie moge sie polaczyc.
co odpowiada za problem ?
chyba nie ustawienia firewall serwera, do ktorego chce sie polaczyc, skoro moge sie laczyc z linuksa przez SSH
moze problem powoduje dnsmasq ?? lub cos innego co zapisalo trwale informacje na flashu rutera ?
* jeszcze jedno pytanie:
Z tego co wiem dnsmasq trzyma informacje o DNSach w pamieci, czy mozna zatem jakos zapisac te informacje do pliku ? zeby miec w nim np. google.pl i obok IP serwera google