1 (edytowany przez stasiek 2013-05-25 22:54:29)

Temat: Brak sudo czyli 1 krok od tragedii

Dzień dobry,
ostatnio postanowiłem zaktualizować openwrt w moim wrt-160nl do najnowszej wersji, gdyż zaczął mnie denerwować problem z transferem. Gdzieś raz na 2tygodnie musiałem robić restart, gdyż 65Mbit łącza robiło się 5Mbit i to jeszcze kulejących. Router wymagał restartu.
Wiem, że mogłem ustawić crona, aby robił mi restart np. w poniedziałek o 4 rano. Mogłem, ale postanowiłem sprawdzić czy naprawili to w nowszym wydaniu. W międzyczasie zainstalowałem pakiet sudo i zablokowałem dostęp do routera dla root'a.
Oczywiście www też nie ma. Konsola mi zawsze wystarczała. Poza tym młodzież osiedlowa jest coraz zdolniejsza, wolałem nie kusić licha.
I tu zbliżamy się do clue sprawy. Zrobiłem update z zachowaniem ustawień i... mogę się zalogować do routera tylko jako użytkownik.
Wiem, że mogę zrobić factory reset przyciskiem. I wielkie dzięki Ci za to Cezary. Czy działa to nie wiem, bo chwilowo nie mam, aż tyle czasu żeby od nowa bawić się routerem.

Taka drobna sugestia i prośba na przyszłość - czy można na stałe dodać pakiet sudo do obrazu. Sam pakiet zajmuje coś koło 100k, więc w obrazie powinno być mniej. A sudo może uratować życie.

2

Odp: Brak sudo czyli 1 krok od tragedii

Domyślnie w openwrt masz tylko roota, więc w jakim celu Ci sudo domyślnie?

Masz niepotrzebny router, uszkodzony czy nie - chętnie przygarnę go.

3 (edytowany przez stasiek 2013-05-25 23:13:43)

Odp: Brak sudo czyli 1 krok od tragedii

Masz roota, ale po zainstalowaniu wg. mnie powinno dodać się użytkownika i zablokować możliwość logowania za pomocą roota. I przelogowywać się na roota już po zalogowaniu na konsolę, jeśli taka byłaby potrzeba. No i openwrt to de facto podstawa na której buduje się już właściwy i dostosowany do swoich potrzeb system.
To jeśli nie sudo to proponuję resetowanie configu dla dropbear'a niezależnie od tego czy ustawienia mają być zachowane czy nie.

4

Odp: Brak sudo czyli 1 krok od tragedii

W normalnym linuksie - tak. W openwrt wszystko prawie chodzi na roocie, więc skoro już robisz takie modyfikacje to i sudo możesz doinstalować.

Masz niepotrzebny router, uszkodzony czy nie - chętnie przygarnę go.

5

Odp: Brak sudo czyli 1 krok od tragedii

I tu wracamy do punktu wyjścia. sudo doinstalowałem, zrobiłem update. Po updatcie nie ma sudo, i mogę działać tylko jako user. Gdyby było sudo w obrazie, toby nic się nie stało wystarczyłoby przelogować się na roota i dorzucić brakujące paczki.
Teraz na userze to se moge conajwyżej poogladać top'a.

6

Odp: Brak sudo czyli 1 krok od tragedii

stasiek napisał/a:

[...]Gdyby było sudo w obrazie, toby nic się nie stało[...]

Ale nie ma więc chyba byłeś świadomy tego, co się stanie po aktualizacji z zachowaniem ustawień? wink
Możesz sobie sam skompilować wersję z wbudowanym sudo i zrobić aktualizację raz jeszcze, bez kombinowania z firstboot.

7

Odp: Brak sudo czyli 1 krok od tragedii

Tak, wiedziałem jakie są zagrożenia. Byłem przeświadczony, że sudo znajduje się na standardowym wyposażeniu.
Byłem lekko poirytowany koniecznością restartowania routera, a miałem ważniejszą robotę na głowie wymagającą ciągłego i dobrego dostępu do sieci. I wrzuciłem update'a.
Będe musiał pomyśleć o zmodyfikowaniu istniejących obrazów. Nie mam czasu, aby postawić całą maszynerię do kastombilda.