1 (edytowany przez _mlody_ 2012-10-23 23:45:13)

Temat: Znikający/rozłączany (od USB) modem

Mam problem z rozłączaniem się (w sensie "od magistrali USB") modemu 3g. Zdarzenie następuje zazwyczaj w momencie "wzmożonej aktywności" modemu (np.: transmisja danych, lub wysyłanie SMS).

U mnie cała instalacja przedstawia się następująco: RSPro + 2xHUB USB + karta SD (ext-root) + modem Huawei E182E + 2xHDD + 2xFT232 + pl2303 + karta muzyczna USB.

Wydawało już mi się, że ustabilizowałem "napięciowo" całą instalację, bo...

RSPro ma swój własny (całkiem mocny) zasilacz. Każdy z (2ch) HUB'ów jest aktywny. W pierwszym HUB'ie mam: modem + karta SD (ext-root), w drugim: 2x HDD, 2xFT232, 1xPL2303, karta muzyczna. W powodu dużego poboru prądu (tu mowa głównie o modemie i dyskach), zamiast oryginalnych zasilacz (500mA) zastosowałem wyjście 5V zasilacza ATX (już zresztą wcześniej zamontowanego na potrzeby: zasilania kamer IP, podświetlenia LED domu, zasilenia węża świetlnego w łazience, etc.). Dodatkowo w przewodach USB HUB'ów odłączyłem styk +5V (gdzieś czytałem, że zasilania z różnych źródeł mogą na siebie negatywnie oddziaływać). Obciążalność złącza 5V w takim zasilaczu jest gdzieś w granicy 20A. Zapas więc jest.
Okazuje się, że to nie wystarczyło. Modem nadal na ułamek sekundy "odpina się" od USB.

Może macie pomysły co jeszcze poprawić żeby ustabilizować jego pracę?

2

Odp: Znikający/rozłączany (od USB) modem

Wynikało by z tego że przy większym obciążeniu magistrali masz jej reset i tyle.

Odłącz wszystko, podłącz pewndrive sformatowany na nfts i weź kilka razu np. spróbuj coś zzipwać na nim. Zobacz czy się rozłączy.

Masz niepotrzebny router, uszkodzony czy nie - chętnie przygarnę go.

3 (edytowany przez xbartx 2012-10-24 09:39:37)

Odp: Znikający/rozłączany (od USB) modem

Mam też podobny problem na Ubnt Airrouter z E3131. Na początku miałem włożony modem bezpośrednio w port USB. Jednak jedna z krawędzi routera jest zaokrąglona i odstaje przez to nie można włożyć modemu całkowicie w port USB tylko powiedzmy do połowy. Tutaj to mniej więcej widać:
http://habrastorage.org/storage/habraef … 2cbc7a.jpg
Jednak modem włożony do połowy normalnie został wykryty i chodził. Po około tygodniu połączenie nagle znikło. Nie pomagał restart ani całkowite wyłączenie. Wziąłem router na warsztat i nawet soft zmieniałem ale nic. Dopiero mnie tknęło i podłączyłem modem przez przedłużkę USB (taką 20 cm mniej więcej) i ruszyło. Jednak znowu po około tygodniu połączenie znikło. Co dziwne restart routera nie pomógł ale już całkowite wyłączenie z prądu pomogło i na razie śmiga. Do routera jest podłączony tablet i głównie www (raczej bez video), więc o jakiś większych transferach czy coś to raczej nie może być mowy. Na razie obserwuję przy okazji jak jestem siłę sygnału, bo miałem wrażenie, że poprzednim razem siła sygnału malała aż do zniknięcia połączenia, no ale wtedy myślałem, że to może wina pogody, bo modem jest w domu za oknem bez zewnętrznej anteny jeszcze.