Podepnę się pod temat..... Znalazlem w firmie WRT160NL ktory to z pól roku leżał zapomniany. Nie wiem co na nim bylo robione i kto namieszał ale może wspólnie odratujemy go w jakiś sposób bo z opini o routerze widzę, że warto.
Objawy są takie nie, że nie moge sie na niego zalogowac przez www przez telnet wchodzi w trybie failsafe odpalilo mi sie okienko openwrt co swiadczy o tym, że ktos wgrywal alternatywne oprogramowanie po wpisaniu
root@OpenWrt:/$ mount_root
/sbin/mount_root: line 1: pi_include: not found
/sbin/mount_root: line 1: pi_include: not found
/sbin/mount_root: line 1: set_jffs_mp: not found
/sbin/mount_root: line 1: determine_root_device: not found
switching to jffs2
idąc dalej wklepalem
root@(none):/$ firstboot
Unlocking rootfs_data ...
Erasing rootfs_data ...
zostawilem to bo i tak nic z tego nie rozumiem i chcialem wgrac nowe firmware wydajac polecenia
cd /tmp
wget ftp://ip-komputera/firmware.bin
mtd -r write firmware.bin firmware
efekt taki
root@(none):/tmp$ wget ftp://192.168.1.2/code.
Connecting to 192.168.1.2 (192.168.1.2:21)
wget: ftp login: Login or password incorrect!
o które hasło mnie w tej chwili mówi, że jest niepoprawne ? (oczywiscie adresację dałem kompa i postawiłem serwer tftp32 i wskazałem w nim ścieżkę do oprogramowania ktore nazwalem code.bin)
Proszę o instrukcję bo szkoda routerka zwłaszcza, że mam zamiar sobie go zostawić 