Temat: Odłączający się dysk
Witam,
W zeszłym tygodniu zakupiłem router TP-Link TL-WR1043ND, zainstalowałem na nim Gargoyle i podpiąłem dysk zewnętrzny PQI H550 640GB. Gdy podłączam dysk do routera wszystko ładnie działa, widzę pliki w otoczeniu sieciowym, wszystko wydaje sie być ok. Lecz po jakimś czasie (losowo) dysk potrafi mi się rozłączyć (nie widać go pod komendą blkid, mount, etc) i w żaden sposób nie da rady go zrestartować systemowo tak żeby się pojawił ponownie. Jedyne wyjście to odpiąć fizycznie dysk od routera i podpiąć na nowo. Ostatnio chciałem doinstalować pakiety do Gargoyle jak minidlna i transmission. W tym celu wydzieliłem miejsce na dysku na extroota i dodatkowy swap. Zainstalowałem i skonfigurowałem wszystkie dodatki i wszystko ładnie działało... do czasu. Przed wczoraj rano jak wstałem zobaczyłem na laptopie, że nie mam sieci. Jak sprawdziłem to odkryłem, że dysk znowu się odłączył, a co z tym związane extroot padł i całą moją sieć szlag trafił. Nie dało rady się dostać do routera przez ssh ani przez web gui. Jedynym wyjściem był hard reset routera. Po tym wszystko zaczęło znowu działać. Zacząłem przeglądać net i znalazłem info o usypianiu dysku, ale jak sprawdziłem u siebie to żadnego z dodatków nie mam zainstalowanego na routerze. Wczoraj podczas normalnej pracy znowu dysk się odłączył (i razem z nim cała sieć padła). Moje pytanie czy któs może spotkał się z podobnym problemem i znalazł na to rozwiązanie? Może macie jakieś pomysły co mogę z tym zrobić?
Co najdziwniejsze, to jak podłączam dysk do kompa lub do zestawu kina domowego to chodzi cały czas bez najmniejszego zająknięcia.
Z góry dzięki za pomoc.