Mój Totolink X5000R zaczyna już co raz bardziej dogorywać. Port WAN padł już jakiś czas temu, a teraz zaczęły się dropy radia na parę chwil co powoduje problemy przy telkach i ogólnie pracy zdalnej. Mam łącze 900/300 na PPPoE i Totolink jako tako sobie radził. Ale nie byłem w stanie zawsze wysycić łącza.
Jakie są obecne rekomendacje na nowy cud techniki z AX? Z tego co czytałem to na AXE nie ma co liczyć w OpenWRT. W porównaniach widzę często GL.iNet Flint 2, ale i też są jojczki na jego zasięgi. Nie mam aż tak duzo urządzeń równocześnie w sieci, więc może taki Cudy WR3000H?