Temat: Uwalony d-link dir-300
Witam,
Dostałem do reanimacji uwalonego d-link'a.
Nie paliły się wogóle ledy więc dałem inny zasilacz, dioda power zaświeciła się, pozostałe ledy martwe.
Zacząłem próbować dostać się do redboota przez telneta ale nic, po wsadzeniu kabla ethernetowego diodki w kompie się nie zaświeciły.
Logowanie do redboota robiłem tak jak jest w instrukcji na stronce http://wiki.openwrt.org/toh/d-link/dir-300.
Następnie podlutowałem się pod rs'a też głucho.
Elementy na płytce wydają się być chłodne jedynie chipek od switch'a ethernetowego jest gorący( ale można na nim przez chwile potrzymać palca więc chyba bez tragedii).
Czy coś mogę jeszcze zrobić żeby go wskrześić? Czy to już koniec tego routerka i można przeznaczyć go na dawce elementów:)
pozdrox
Stachu