Jakkolwiek absurdalnie to brzmi i stawia mnie w niekorzystnym świetle, to posty są mojego autorstwa.
Nic mi nie wiadomo o przejęciu konta przez "obcych".
Konfiguracja o której pisze teraz jest ze schematu w postcie Nr 104.
I jest to jedyna konfiguracja jaka ustawiam. Nie wiem czy ostateczna. 
Błędem było wpisanie w allowed ips adresacji zdalnej sieci LAN jako:
192.168.8.1/24
a nie
192.168.8.0/24
a polecanie wg pokazuje z zerem na końcu.
Także było wpisane w network, ale nie poprawnie.
Z jedynką na końcu powinien być możliwy dostęp tylko do konkretnego hosta w zdalnej sieci LAN i powinien być zapisany w takiej postaci 192.168.8.1/32 (adres tego hosta) jeżeli dobrze rozumiem.
Teraz jest OK:
R1
root@OpenWrt:~# ip route show
default via yy.yy.yy.yy dev pppoe-wan
10.9.0.9 dev wg0 scope link
yy.yy.yy.yy dev pppoe-wan scope link src xx.xx.xx.xx
192.168.1.0/24 dev br-lan scope link src 192.168.1.1
192.168.8.0/24 dev wg0 scope link
R2
root@OpenWrt:~# ip route show
default via 192.168.79.176 dev usb0 src 192.168.79.1
10.9.0.1 dev wg0 scope link
xx.xx.xx.xx via 192.168.79.176 dev usb0
192.168.1.0/24 dev wg0 scope link
192.168.8.0/24 dev br-lan scope link src 192.168.8.1
192.168.79.0/24 dev usb0 scope link src 192.168.79.1
Grzebię tam raz na kwartał, do tego zmieniając a to pomysł, a to sprzęt na którym to instaluję i potem muszę się wstydzić za brak wiedzy i pamięci.
Jutro dalsza walka z ustawianiem GRE, GUEST i firewall'em.
Podlinkujecie jakiś poradnik jak zrozumieć firewall, ruch przychodzący, wychodzący i przekazujący do tego strefy i kierunki w którym to może, bądź nie może być przesyłane. Fajnie by było w końcu to zrozumieć 