Mam więc teraz tak (do każdego routera wgrałem najświeższy soft i skonfigurowałem wszystko od początku):
-TP-Link jest podłączony po wanie do routera operatora i dostał adres z puli 192.168.1.x. Ustawiłem najpierw wifi A (192.168.10.1), a później zgodnie z przepisem na sieć gościnną z Twojej strony zrobiłem sieć B (192.168.2.x). Wymusiłem jeszcze, żeby korzystał tylko z DNSów 1.1.1.1 i 1.0.0.1 oraz do wifi dopisałem jeszcze: noscan '1', option legacy_rates '0' i htmode 'HT40'. W sieci gościnnej włączyłem od razu WDS (założyłem, że to się robi poprzez: option wds '1' w config wifi-iface 'guest'. Zmieniłem jeszcze nazwę i włączyłem statystyki. Przetestowałem sobie iperf3 i speetestem prędkości i jest nawet trochę lepiej niż dotychczas (choć może dlatego, że testowałem to jak nikt nie korzystał z sieci
. Czy jak nie używam IPv6 i zostawię je sobie włączone to mam się bać, że ktoś mi coś złego zrobi? Czy warto jeszcze coś ustawić? Chciałbym raz mieć wszystko w miarę ustawione dobrze 
- Netgear. Ustawiłem go jako WDS tak jak napisałeś
Działa, testy iperf3 i speedtest wychodzą odrobinę lepiej niż było (testowałem wpięty kablem do tego Netgeara). Czy mam jeszcze jakoś tego WDS potestować czy jak działa to znaczy, że jest dobrze?
Przez wifi AC rozgłaszam dalej sieć. Czy jeżeli ustawię te samo SSID to telefony/laptopy są na tyle sprytne, żeby się same przełączyć jak np. ac będzie lepszej jakości od n, czy lepiej ustawić różne ssid? Czy na tym Netgearze mam coś jeszcze ustawić, żeby było lepiej/szybciej? W ustawieniach wifi dodałem jak w TP-Linku (dla wifi n), a dla sieci AC dodałem: noscan '1' oraz htmode 'VHT80'.
"Help me Obi-Wan Kenobi. You’re my only hope. "
