1

Temat: Xiaomi Router 3G - padł kilka godzin po przejściu na gargoyle

Cześć,

Wczoraj zmieniłem soft z ori na najnowszego Gargoyle'a. Router działał stabilnie kilka godzin, wyraźna poprawa prędkości i lepszy ping w porównaniu do ori. Niestety po około 6h wyłączył się i nie daje znaku życia - żadna dioda się nie pali, żadne gniazdo nie jest wykrywane. Router był dosyć ciepły, kiedy się wyłączył, ale nie wiem czy bardziej niż zwykle. Sprawdziłem na szybko czy na płytce są napięcia i czy nie ma widocznych uszkodzonych elementów - napięcia są (1,5V, 3,3V, 5V), a płytka wstępnie wygląda ok.

Czy jest sens próba wskrzeszenia routera przez UART? Macie pomysły, co mogło być powodem awarii (np. procesor obciążony w 100% cały czas)?

2

Odp: Xiaomi Router 3G - padł kilka godzin po przejściu na gargoyle

Ja bym sprawdził co się dzieje z routerem przez serial.

3

Odp: Xiaomi Router 3G - padł kilka godzin po przejściu na gargoyle

zasilacz?

Dom : router https://i.imgur.com/IuB6Zwy.png | TP-LINK T1700G-28TQ |Zyxel XGS-1210-12 | 6x Ruckus r310 unleashed  + Ruckus icx7150-c12p | Truenas scale 124TB 25Gb| Xpenology 12TB | apc smart ups 750 lcd smile 100Mb/s - 25Gb/s
Podróżne : GL.Inet MT3000  +1TB hdd
Działka : rb260gs 1j wdm 1Gb+ ruckus r310 + nb m5 + kilka kamer ip  + panel 285Wp + lifepo4 12v 60Ah .

4

Odp: Xiaomi Router 3G - padł kilka godzin po przejściu na gargoyle

steel_rat napisał/a:

Ja bym sprawdził co się dzieje z routerem przez serial.

Sprawdziłem, niestety brak odpowiedzi ze strony routera. Jakieś inne pomysły?

Zastanawiam się czy kupić drugą sztukę, bo może miałem po prostu pecha. Chociaż ciężko uwierzyć w taki przypadek, że kilka miesięcy router działał bez problemu na ori, a kilka godzin po wgraniu Gargoyle odmówił posłuszeństwa z innego powodu niż zmiana firmware.

5

Odp: Xiaomi Router 3G - padł kilka godzin po przejściu na gargoyle

Pisałeś, że napięcia są. Zmieniłeś może zasilacz na próbę? Czasami zasilanie będzie w V ok ale w A może jest za mało?

6 (edytowany przez niumen 2019-12-30 16:57:26)

Odp: Xiaomi Router 3G - padł kilka godzin po przejściu na gargoyle

palibrzuch napisał/a:

Pisałeś, że napięcia są. Zmieniłeś może zasilacz na próbę? Czasami zasilanie będzie w V ok ale w A może jest za mało?

Pierwsze co zrobiłem to zmieniłem zasilacz na inny jak i sprawdziłem oryginalny pod obciążeniem - bez problemu podaje 12V/1.5A przez kilkanaście minut. Zmartwiła mnie temperatura routera w momencie uszkodzenia, był dosyć ciepły, chociaż brak jakiegoś charakterystycznego zapachu.

Dodam tylko, chociaż nie ma to znaczenia, że router jest sygnowany CHINA TELECOM.

7

Odp: Xiaomi Router 3G - padł kilka godzin po przejściu na gargoyle

Jak tam sprawa wygląda? Coś udało się podziałać?

8

Odp: Xiaomi Router 3G - padł kilka godzin po przejściu na gargoyle

ja bym go dmuchnał hotem - procek

Dom : router https://i.imgur.com/IuB6Zwy.png | TP-LINK T1700G-28TQ |Zyxel XGS-1210-12 | 6x Ruckus r310 unleashed  + Ruckus icx7150-c12p | Truenas scale 124TB 25Gb| Xpenology 12TB | apc smart ups 750 lcd smile 100Mb/s - 25Gb/s
Podróżne : GL.Inet MT3000  +1TB hdd
Działka : rb260gs 1j wdm 1Gb+ ruckus r310 + nb m5 + kilka kamer ip  + panel 285Wp + lifepo4 12v 60Ah .

9

Odp: Xiaomi Router 3G - padł kilka godzin po przejściu na gargoyle

Nic nie wskórałem. Sprawdziłem tylko czy na odpowiedniej nóżce pamięci NAND oraz okolicach procka i ramu jest odpowiednie napięcie i z ciekawości sprawiłem czy diody LED są sprawne - wszystko ok.

Mam dostęp do hot'a, mogę spróbować przedmuchać procek. Prawdopodobnie procesor steruje diodami, więc to może być dobry trop. Jak nic to nie da to mógłbym z nudów wymienić procesor, do 4 dolarów można dostać nowy.

Znalazłem luźny rezystor w sekcji radia 5ghz, ale to nie ma wpływu na działanie całego routera. Niestety uszkodzony był też pad, więc nie dało się tego przylutować.

Zastanawiam się jeszcze czy w przypadku np. skasowanego/uszkodzonego boota diody świecą się normalnie, w sensie żółta na stałe, czy nie. Czytałem o możliwości zaprogramowania kości SPI Flash i wlutowaniu na płytkę z małą modyfikacją.

Wszelka pomoc ciągle mile widziana, dziękuję!