Znalazłem pasujący zasilacz 2.5A (oryginalny TP-Linka ma 1.5A), był używany dotychczas tylko kilka godzin (do adaptera dysków USB3 SATA3) i ma sporo różnych znaczków na obudowie (żaden z routerowych tego nie ma), jest trochę cięższy od tp-linkowego, ale trochę mniejszy. Mam jeszcze zasilacz 2A od routera Netii i 2A od starej stacji dysków.
Podłączyłem antenę do tego drugiego złącza (obok karty microsd) i zrobiłem testy z obydwoma zasilaczami.
z zasilaczem 2.5A
ping dl ul
36 32 11
38 35 10
36 19 12
36 33 10
38 28 9
38 33 11
z zasilaczem oryginalnym tp-linka 1.5A
ping dl ul
42 34 12
37 25 12
37 28 11
37 31 11
116 30 11
40 37 11
d-link dwr-921 z wczoraj
ping dl ul
50 35 13
52 29 14
44 36 14
43 25 13
42 37 13
huawei b315s-22 z wczoraj
ping dl ul
40 27 13
50 34 13
97 28 13
41 37 12
61 30 13
87 36 13
74 33 13
Nie jestem pewien czy zasilacz cokolwiek zmienia, może i temu 2.5A trafił się wyższy ping, ale również wyższa szybkość, a oryginalny dał najniższą prędkość i up i down, choć pingowo wypada lepiej w każdym. Na pewno złącze antenowe było powodem problemów. Teraz modem jest zawsze gorący, router troszkę ciepły, ale to pewnie od powietrza wokół, bo dzisiaj cieplej.
W porównaniu z innymi routerami, które mam też nie widzę za bardzo różnicy, niby pingi lepsze, ale szybkości trochę gorsze.
Czy w takim wypadku jest sens kupować jeszcze mocniejszy zasilacz? Np. coś takiego https://www.morele.net/zasilacz-do-lapt … w-1542627/ choć to tylko 0.5A więcej, więc może nawet takiego https://www.morele.net/zasilacz-do-lapt … w-1542624/ ? Są też podobne zasilacze 4A na allegro po 15zł i więcej, oczywiście używane. A może wymiana zasilacza nic nie da i powinienem bawić się w te kable Y i huby?
Niby według https://ofmodemsandmen.com/power.html zasilacz dający prawdziwe 2A powinien wystarczyć, ale jeśli modem potrafi zużyć 2-2.5A to potrzeba zasilacza nawet i 4A, czyli 48W(!). Danie tyle prądu przez kabel Y z zasilacza USB też nie jest proste, 2A zasilacze są powszechne (choć ich sprawność jest raczej trochę niższa), ale więcej to już USB-C (3A+).
Jest też coś takiego na openwrt wiki: "The TL-WR1043ND v1.x does not deliver enough power for most USB 3G modems, which can lead to erratic behavior such as dropped/failed connections. If a 3G USB modem is to be used, consider other routers with a USB port that delivers enough amperes (e.g. the Buffalo WZR-HP-AG300H)." Tylko, że ten Buffalo ma zasilacz 12V2A, więc pewnie nawet 1A więcej nie daje modemowi.
9tysiecy, na pewno zależy mi na jak najwyższym uptime, więc jeśli ma się coś kiedyś zawiesić i nie będę mógł z tym nic zrobić oprócz fizycznej (kosztownej) wizyty, a mogę temu zapobiec to zdecydowanie chcę to zrobić.
9tysiecy, czemu ważne żeby zasilanie szło tylko z dodatkowej wtyczki (nie z routera)? Chodzi o to, że nie jest możliwe by szło z obu wtyczek (nie znam sie na elektronice)?