Odp: tym razem problem z edytowaniem vsftpd.conf
no no a jakos da sie przypuśćmy serwer www który także mam odpalony tak zrobić zeby wrzucać pliki i żeby mieć podgląd na to co juz tam jest? taka stronka z plikami do sciagania i uplodowania?
Nie jesteś zalogowany. Proszę się zalogować lub zarejestrować.
eko.one.pl → Oprogramowanie / Software → tym razem problem z edytowaniem vsftpd.conf
Strony Poprzednia 1 2
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
no no a jakos da sie przypuśćmy serwer www który także mam odpalony tak zrobić zeby wrzucać pliki i żeby mieć podgląd na to co juz tam jest? taka stronka z plikami do sciagania i uplodowania?
No to postaw serwer www (lighttp + php) , a projektów takich portali udostępniających pliki masz całą masę na sieci.
zrobilem firstboot i konfiguruje od nowa i zrobiłem wszystko to co pomogło poprzednio vsftp zainstalowany w pamieci rutera config twoj z twojego howto i oto co otrzymuje przy probie wywolania programu
root@OpenWrt:~# /etc/init.d/vsftpd start
500 OOPS: missing value in config file for:
root@OpenWrt:~#dlaczego to openwrt jest tak zbugowane?
Sam zmieniłeś plik konfiguracyjny więc tam szukaj problemu. Gdzieś nie masz podanej wartości w opcji.
wiesz co bylo nie tak ? bylo za duzo spacji w ostatniej linijce i wykasowalem wszystko az do ostatniej literki i poszlo ale to sie ciezko konfiguruje..
To niestety takie widzimisie vsftpd - czasami tez się na to nacinam.
Wybaczcie za odgrzewanego kotleta, ale dokładnie to mi się przydarzyło.
1. zainstalowalem vsftpd z repo sprobowalem sie zalogowac na ruter i wszystko pieknie. Chciałem zabrać sie za konfiguracje pliku vsftpd.conf i oto co otrzymuje
root@OpenWrt:~# vi /etc/vsftpd.conf ... [ciach] ~ vi: can't read user input root@OpenWrt:~#...
Na routerze świeci się jedynie dioda z lewej (MR3220v2.3). Świeżutki system LEDE z 10/02/2018 by Cezary. Jedynie wgrany LAMP, podmontowany usb dla storage www. 3 dni łączyłem się zdalnie i lokalnie po ssh, dzisiaj po ftp i potem chciałem wyedytować "ficzer" śmigania po wszystkich katalogach po zdalnym ftp.
No i wyskoczył babol z vi... czy to nalezy traktowac jako wypadek przy pracy, ze sie system plikow wykrzaczyl? :[
@Cezary wspomianłeś o tym we wcześniejszym poście.
Tylko Failsafe i jazda na nowo?
Który obraz pod MR3220v2.3 jest najstabilniejszy? Jesteś w stanie jakiś zarekomendować?
Ten błąd pojawia się czasami jak coś robiłeś w putty, resize okna itp, i próbujesz uruchamiać vi. Wyłącz putty, włącz jeszcze raz, nie ruszaj rozmiaru i zobacz czy vi działa.
Obraz jak obraz, z powodu putty chcesz system zmieniać?
Nie wiedziałem, że putty sabotuje zdalną pracę.
A jednak restart prądowy pomógł. Czasami dobrze jak Żona pracuje z domu i może kliknąć guzior Power. ![]()
Dzięki za info o puttym.
Strony Poprzednia 1 2
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
eko.one.pl → Oprogramowanie / Software → tym razem problem z edytowaniem vsftpd.conf
Forum oparte o PunBB, wspierane przez Informer Technologies, Inc