Temat: nfs na WR3420
Witajcie,
Zakupiłem sobie w/w routerek - wszystko pięknie openwrt jak i Gargoyle działa.
Zrobiłem sobie od razu ext root zgodnie z poradnikiem (root na partycji ext2 bo obraz nie ma obsługi innych FS). W obu przypadkach mam problem z nfs. Już był tu kiedyś wątek o błędach w logach rpcbind i nijak nie mogę tego przejść (już robiłem 3 instalki na czysto 2x openwrt i 1x gargoyle). W /etc/hosts jest wpis dla localhosta
Nie mam pomysłu co z tym dalej robić - próbowałem strace na pid portmapa ale nic oczywistego nie widzę.
Odpalenie /etc/init.d/nfsd start powoduje że nie dostaję command prompt sobie tak wisi
Teraz jak mam tak odpalony nfsd to router nie reaguje na polecenie reboot. Uwala sesję SSH ale np nie uwala GUI www.
po daniu /etc/init.d/nfsd enable - router startuje (i widzę przez ssh że mieli nfsd) a klienci po kablu czy WiFi wogóle nie mają netu - można spokojnie pingować bramkę ale nigdzie poza nią nie mozna wyjść (chociaż networking i firewall który chyba robi NAT odpala sie długo przed NFS). Co ciekawe z samego routera pingi śmigają więc to nie jest problem braku sieci.
Jak macie jakieś pomysły to chętnie wysłucham - samba jest OK ale za wolna do streamingu video 1080p dodatkowo mam WDTV które po NFS śmiga a po SMB się ślimaczy.
Dzięki - openwrt jest naprawdę niezłe - wcześniej używałem dd-wrt.