1 (edytowany przez marcinkk 2015-07-13 13:40:58)

Temat: Martwy DIR-600 Rev. B

Pewnego dnia padł D-Link z tematu. Po wymianie RT3050F ożył na chwilę, ale po próbie resetu do ustawień domyślnych znowu mu się pogorszyło. Wszystkie komunikaty z konsoli podane są tutaj: http://blog.lekermeur.net/?page_id=1862. Problem w tym, że mój egzemplarz wypisuje tylko tyle:

U-Boot 1.1.3 (Jan 13 2009 - 17:40:14) (Alpha) - SVN revision : 105                                                                      
                                                                                                                                        
Model: WRGN23                                                                                                                           
                                                                                                                                        
Board: RT2880 DRAM:  32 MB                                                                                                              
twe0 set to <NULL>                                                                                                                      
toe0 set to <NULL>                                                                                                                      
============================================                                                                                            
Ralink UBoot Version: 3.1 Alpha                                                                                                         
-------------------------------------------- 
ASIC 3052_MP2 (MAC to GigaMAC Mode)
DRAM COMPONENT: 256Mbits 
DRAM BUS: 16BIT 
Total memory: 32Mbytes
Date:Jan 13 2009  Time:17:40:14
============================================ 
icache: sets:128, ways:4, linesz:32 ,total:16384
dcache: sets:128, ways:4, linesz:32 ,total:16384

Co z tego można wywnioskować?

2

Odp: Martwy DIR-600 Rev. B

Grzebałeś przy ramie coś?
3052 ma bootstrap na rezystorach, określa on częstotliwość zegara (320 vs 384MHz),  z czego ma zacząć bootować (nor flash, spi flash, czy wewnętrzny rom) i parę innych rzeczy, str 21:
http://www.tracermcc.ru/foto/bender/RT3 … 8_0902.pdf

Nie wiem jak dir600b wygląda wewnątrz, ale jak masz kość flash z interfejsem równoległym i jedną kość 32mb ramu, to możesz programatorem wgrać bootloader "nor_ralink_apsdk4010_32m_16b_all.bin" stąd
http://dword1511.info/dword/bootloaders/rt305x/

3

Odp: Martwy DIR-600 Rev. B

Tak bardzo w skrócie, to diagnoza była taka, że procesor tak się nagrzał, że się trochę odlutował. "Rebailing" na pewno przekraczał moje (a dokładniej nawet kolegi) możliwości i z ciekawości zakupiłem od Chińczyków procesor. Celem sprawdzenia, czy te 289 nóżek BGA da się wlutować i może ożyje...

Na początku wydawało się, że jest ok. Diody pokazujące linka na kolejnych portach się zapalały. POWER trochę pomigał jak powinien przy bootowaniu. Nawet Windows dostał IP z odpowiedniej podsieci, zgodnie z konfiguracją. Po chwili pojawił się taki problem, że w Windowsie w kółko link pojawiał się i znikał ("kabel sieciowy odłączony" i powrót linka). No to nacisnąłem guzik reset na routerze i już nie wstało sad

Zakładam, że może jednak wlutowanie procesora się nie udało. Albo przy okazji podgrzewania coś innego puściło. Albo że jakoś inaczej jest uszkodzony.

Na konsoli się odzywa, więc coś tam żyje. Ten u-boot czyta się gdzieś z pamięci zewnętrznej? Po tym co widać powinien być wybór opcji startu systemu, ale zatrzymuje się i stoi. Za każdym razem w tym samym miejscu. Nie bardzo wiem co znaczy, że stoi akurat tutaj i co dokładnie w tym momencie się dzieje? Zmienia się pamięć z której następuje czytanie programu? Jak chodzi o diody, to tylko POWER miga chwilę pomarańczowym i zapala się na zielono. Reszta nie reaguje.

4

Odp: Martwy DIR-600 Rev. B

Po lutowaniu wymyłeś go w jakiejś myjce ultradźwiękowej? Zrobiłeś przed lutowaniem i po lutowaniu zdjęcie w celu porównania, czy czasem nie zdjąłeś przy okazji jakiegoś elementu pasywnego? smile

Objaw "odłączania" kabla sieciowego wskazuje na uszkodzenie zintegrowanego switcha.

marcinkk napisał/a:

Na konsoli się odzywa, więc coś tam żyje. Ten u-boot czyta się gdzieś z pamięci zewnętrznej? Po tym co widać powinien być wybór opcji startu systemu, ale zatrzymuje się i stoi. Za każdym razem w tym samym miejscu. Nie bardzo wiem co znaczy, że stoi akurat tutaj i co dokładnie w tym momencie się dzieje? Zmienia się pamięć z której następuje czytanie programu? Jak chodzi o diody, to tylko POWER miga chwilę pomarańczowym i zapala się na zielono. Reszta nie reaguje.

Tak, U-Boot jest na zewnętrznej kości FLASH. W tym konkretnym wypadku (chyba) na jakiejś równoległej z serii "29" - ciężko o jakieś lepsze zdjęcie tego D-Linka. Co konkretnie dzieje się w tym momencie, podczas startu, można sprawdzić jak dobierzesz się do źródeł - D-Link coś tam w ramach licencji GPL udostępnia. Obstawiam, że jest to moment inicjalizacji switcha i stąd właśnie zwieszka.

5

Odp: Martwy DIR-600 Rev. B

Tak tylko informacyjnie: Po dłuższym czasie okazało się, że jest możliwość "podgrzania procka" na troszkę lepszym sprzęcie do lutowania BGA. A więc płytka została wygrzebana z "archiwum modułów zapomnianych", reszta płytki zabezpieczona i procek przygrzany do ok. 400 stopni. Troszkę topnika dostarczono pod niego i po kilkudziesięciu sekundach grzania i spokojnym odpuszczeniu router wstał. Ot taka zabawa dla zabawy wink

A co się działo wtedy przy starcie... Pewnie wewnętrzny uboot startował, ale kiedy przyszło czytać zewnętrzną pamięć, to nie było z nią łączności z powodu braku połączenia. A biorąc pod uwagę jednokrotny poprawny start, to można powiedzieć, że był "zimny lut" hmm

PS. Przy okazji przykleiłem mu radiator na procka i już się nie restartuje przy dłuższym transferze plików na OpenWRT. A miał taką przypadłość na chwilę przed awarią. Na sofcie D-Linka było stabilnie.

6

Odp: Martwy DIR-600 Rev. B

Widziałem już kilka padniętych płyt z Grzejlinkami 3050/3052. Wszystkie zdechły po mniej więcej 3 latach pracy w ten sam sposób. Zero reakcji albo uboot zawieszał się w losowych momentach. Po podlaniu fluxem i podgrzaniu hotem zawsze procek wstawał na chwilę, podziałał kilka(naście) minut i wracał do poprzedniego stanu.
Stąd podejrzewam, że to nie kulki były problemem, a uszkodzenie wewnętrznej struktury układu spowodowane temperaturą.
Znamienne, że tam, gdzie producent nie poskąpił kilkunastu centów na radiator, procek działa znacznie dłużej. Kolega ma sześcioletni router na 3050 (na chodzie non-stop), ale w środku jest oryginalnie zamontowany wcale-nie-symboliczny kawałek aluminium.

7

Odp: Martwy DIR-600 Rev. B

Procek mam nowy, po prostu coś nie wyszło przy jego lutowaniu za pierwszym razem i to zostało poprawione. Już go katowałem więcej niż kilkanaście minut i działa smile

PS. Formalnie temat wątku powinien być Martwy DIR-300 Rev. B, ale z tego co się zorientowałem to jest to poza nazwą dokładnie to samo co DIR-600 Rev. B (takie linki podają na dd-wrt) i jakoś w natłoku informacji taki temat wpisałem swego czasu.