Na pewno po stronie klienta nie jest źle bo bez najmniejszego problemu odpalam ten sam Debian Live przez NFS z serwera Tiny PXE postawionego w systemie Windows. Debiana odpalam w ten sposób na dowolnym komputerze w sieci LAN - także na innej maszynie wirtualnej za pomocą dowolnego boot agenta: Argon, Intel-PXE, gPXE, iPXE, Realtek Boot Agent itd.
Dokładnie odbywa się to tak:
Laptop z WinXP ma uruchomiony Tiny PXE Server (przez Wifi) (zintegrowane demony DHCPd, TFTPd, HTTPd) + mały programik o nazwie FreeNFS z ustawionym katalogiem roboczym. Na dysku twardym jest katalog PXE z całą zawartością (obrazy dysków, menu itd.)
Teraz odpalam dowolny komputer w sieci LAN za pomocą dowolnego Boot Agenta np. gPXE, ten uzyskuje IP z DHCP Tiny oraz startuje PXELINUX (pxelinux.0) z serwera TFTPd (też Tiny) i wyświetla menu:

z którego wybieram Debian Live 6.0.5 (need NFS server) i ten system odpala się bez problemu z mojego serwera Tiny PXE. Tak wyglada poprawny start z serwera NFS w Windows:

a tak wygląda niepoprawny start z serwera OpenWRT:
filename: pxelinux.0
Creating /etc/resolv.conf
Begin: Trying netboot from 192.168.xxx.xxx:/debian-live ... Begin: Trying nfsmount
i dalej już tylko w kółko:
mount call failed - server replied: Permission denied.
Więc jak coś tu jest źle to na pewno wina jest w serwerze NFS OpenWRT