Kurczę, a jednak dalej jest coś nie tak...
Wychodzi na to, ze Windows zaczyna poprawnie znajdować, po tym jak wydamy komendę na linuxie, czyli z poziomu linuxa coś w stylu:
./usbip --log --debug attach -r 192.168.1.1 -b 1-1.1
(mi na linuxie nie znajduje tego urządzenia po podłączeniu, ale mniejsza o to).
Potem:
rmmod vhci-hcd && rmmod usbip-host && rmmod usbip-core
(usunięcie modułów z kernela odłącza urządzenia, bo u mnie detach nie działa)
No i potem na Windowsie normalnie wykrywa:
Przed:
D:\DOWNLOAD\usb-ip-rev201>usbip -a 192.168.1.1 1-1.1
usbip err: usbip_windows.c: 899 (attach_device) cannot find device
Po:
D:\DOWNLOAD\usb-ip-rev201>usbip -a 192.168.1.1 1-1.1
new usb device attached to usbvbus port 1
Wychodzi na to, że aplikacja pod windows ma problem ze znajdowaniem. Jak nie użyjemy klienta linuksowego, to router odbiera sygnał "list" zamiast "attach".
Zapytanie z windowsa przed "fixem":
usbipd: debug: usbipd.c:568:[do_standalone_mode] read event on fd[1]=5
usbipd: info: connection from 192.168.1.100:21345
usbipd: info: received request: 0x8005(6)
usbipd: info: exportable devices: 1
Zapytanie z windowsa po "fixie":
usbipd: info: received request: 0x8003(6)
usbipd: info: found requested device: 1-1.1
libusbip: info: connect: 1-1.1
usbipd: debug: usbipd.c:155:[recv_request_import] import request busid 1-1.1: complete
usbipd: info: request 0x8003(6): complete
Nie znam się za bardzo na tym, ale ciekawe czy dało by się jakiś trick na routerze zastosować, czyli... zamontować lokalne urządzenie przez usbip i może wtedy zaczęłoby normalnie działać na windowsie 
EDIT:
Ostateczne rozwiązanie dla Windowsa:
killall usbipd; usbipd -D; usbip bind -b 1-1.1; usbip attach -r 192.168.1.1 -b 1-1.1; sleep 5; usbip detach -p 0
Jeśli mamy więcej urządzeń to coś w stylu:
killall usbipd; usbipd -D; usbip bind -b 1-1.1; usbip bind -b 1-1.3; usbip attach -r 192.168.1.1 -b 1-1.1; sleep 5; usbip detach -p 0; usbip attach -r 192.168.1.1 -b 1-1.3; sleep 5; usbip detach -p 0
Przydałoby się potem napisać jakiś inteligentny .sh do tego 