1 (edytowany przez LukiX 2015-12-26 19:53:10)

Temat: Sprzętowe przyciski do domowego NAS

Witam

Z rzeczy które posiadałem w szufladzie (poza drobnicą w postaci obudowy, kabli, opraw na diody itp - za które nota bene zapłaciłem jakąś chorą kwotę :-P) zmontowałem sobie domowego NAS: Miałem TVSticka na Rockchip RK3066 z uszkodzonym HDMI (teoretycznie 1,6Ghz i 2 rdzenie, praktycznie ponad 1,2Ghz jest niestabilny nawet z radiatorem z bloku zasilania z płyty foxconn i całkiem sporawym wentylatorem sterowanym prostym skryptem mierzącym temp samych rdzeni i włączających dwa piny na porcie com2usb, 1MB RAM, 4 internal storage ), usb2lan 100Mb/s - coś na chipie asix (netmeter pokazuje ~95Mb/s więc chyba jest OK), uszkodzony dysk 1TB 2,5" z którego trzeba było "wyciąć" pierwsze ~1GB bo było sito, reszta sprawna. Do tego jakiś bliżej nieznany hub USB i zasilacz 2x2,5A 5V - o tyle fajny, że osobno zasilam hub a osobno całego sticka. Pracuje to pod kontrolą Picuntu (takie Ubuntu tylko dawało się zainstalować na tym czymś). Całą konfigurację zrobiłem przez putty - ale akurat konsolowy linux nie jest mi obcy. Jeżeli ktoś uzna, że warto - to mogę jakieś foty + dokładniejszy opisu podać.

Teraz pytanie - czy moja droga jest OK - czy może jest prostszy/łatwiejszy sposób:
Mam na tym posadzoną SAMBę i Transmission. Przy czym tego drugiego nie uruchamiam automatycznie - bo nie zawsze jest mi potrzebny. Co prawda uruchamianie i wyłączanie przez ssh nie jest może czasochłonne albo skomplikowane - ale wymyśliłem, że można by to zrobić "sprzętowo". Nie wiem czy to moje "ustrojstwo" ma GPIO, ale ma porty USB z których planuję skorzystać. Mianowicie chcę do tego użyć jakiejś starej klawiatury USB (a dokładnie tylko wewnętrzny sterownik z niej) - spróbować "zaemulować" dwa dowolne klawisze (coś mało używanego, żeby nie było konfliktów, może sleep i pause?), podpiąć sam sterownik od tej klawiatury + 2 klawisze pod przełączniki on(off) (najlepiej takie z diodami w środku, jak nie znajdę to zamontuje diody obok). No i od strony softwarowej - triggerhappy po wciśnięciu jednego z przycisków wykona on/off transmisssion i zakomunikuje to diodą (jedną z 3 na klawiaturze - jeszcze nie wiem jaką, ps i grepem sprawdzę, czy demon pracuje i albo on albo off). I to samo z sambą (to już bardziej jako ficzer - może kiedyś podepnę to pod innego deamna). No i tyle :-P. Zaznaczam, że całe urządzenie z założenia jest "szufladowcem" - więc staram się do tego używać tego co mi leży w szufladzie a żal mi wyrzucać - ale jak ktoś zaproponuje jakiś "red button" za 2,5PLN to chętnie skorzystam. Proszę o wszelką konstruktywną krytykę :-P

2

Odp: Sprzętowe przyciski do domowego NAS

1. Kup najtańszą klawiaturę - choć pewnie sterownik to będzie zalany układ na płytce i możesz mieć problem z podpięciem się do taśmy
2. Kup najtańszą klawiaturę numeryczną na usb - po 13 zł są już na allegro, pewnie za dolara w chinach
3. Czasami znajdziesz gadzety typu panic button czy podobne - to też jest zwykle jednen przycisk na klawiaturze
4. Zrób sobie np. na attiny

Masz niepotrzebny router, uszkodzony czy nie - chętnie przygarnę go.

3 (edytowany przez LukiX 2015-12-27 12:01:02)

Odp: Sprzętowe przyciski do domowego NAS

Dzięki - pierwsze 2 by się zgadzały z moimi pomysłami, trzeci wyczytałem na zaprzyjaźnionym forum (tam zdaje się zwało się to "power save" - da się tam trafić z odnośnika z głównej strony). Co do 4 to muszę zgłębić wiedzę - tak na szybko - trzeba mieć jakiś dodatkowy sprzęt typu programator? Jeżeli tak to czy wystarczy jakiś com2usb lub inny i2c2com za 2$ od maijfriendów?

I do razu drugie pytanie - trochę nie na temat - mianowicie - czasami hdd "stuknie". W logach zgłasza się wtedy ponownie z nową literą w /dev/sdX. Montuję go po UID - więc wraca na swoje "miejsce" i dla transmission np. jest to niezauważalne. Natomiast SAMBa wtedy "głupieje" - tz. znika jej zawartość tego co udostępnia. Wystarczy ją zrestartować i wszystko wraca do normy. Proszę mnie naprowadzić - czym się zainteresować, żeby po zamontowaniu "mass storage" zresetować sambę w takim razie?