TranceEX napisał/a:(...)
Wracam do 12.09 bo mnie już szlag trafia z tym dodatkiem dnscrypt-proxy...
W nowszych wydaniach trzeba go za każdym razem ręcznie uruchamiać po restarcie. I nie mam czasu się z tym bawić.
(...)
Nie trzeba. Wystarczy tylko zmienić w /etc/init.d/dnscrypt-proxy jeden wpis:
z
#!/bin/sh /etc/rc.common
START=50
(...)
na
#!/bin/sh /etc/rc.common
START=55
# 55 to minimalna liczba, przy której dnscrypt-proxy zaskakuje prawidłowo po restarcie routera/ponownym uruchomieniu /etc/init.d/network - można kombinować różne liczby do 99 włącznie, w zależności od tego jakie usługi startują w kolejności, aż do 50 i w jakiej są korelacji do dhcp
(...)
Po zmianie wpisu należy usługę ręcznie zatrzymać/wyłączyć i potem również ręcznie włączyć/uruchomić:
/etc/init.d/dnscrypt-proxy stop
/etc/init.d/dnscrypt-proxy disable
/etc/init.d/dnscrypt-proxy enable
/etc/init.d/dnscrypt-proxy start
Ma to znaczenie, gdyż musi się zmienić nazwa stosownego miękkiego dowiązania w /etc/rc.d, tu dla przykładowego START=55 na:
root@xxx:~# ls -l /etc/rc.d | grep dnscrypt-proxy
lrwxrwxrwx 1 root root 24 Sep 11 14:32 S55dnscrypt-proxy -> ../init.d/dnscrypt-proxy
I to już wszystko co trzeba zmienić/zrobić - od tej pory działa prawidłowo po każdym restarcie routera i co ważne, również sobie radzi jak mamy np. 2 interfejsy typu wan (np. jeden to połączenie kablowe a drugi to modem komórkowy). Reasumując - w każdym przypadku liczba 55 w w/w opcji/pliku, to minimalna liczba przy której dnscrypt-proxy działa prawidłowo w każdym scenariuszu naszej sieci WAN/LAN.
Powyższy tutek jest prawidłowy dla defaultowego usługodawcy tej funkcjonalności jakim jest 'cisco' (dawniej opendns). Jeżeli to nie ten usługodawca oraz ma inne opcje łączenia do usługi, wtedy w ogóle warto rozważyć zainstalowanie dnsmasq-full (domyślnie jest dnsmasq), aby w pełni wykorzystać wszelkie dobrodziejstwa tej usługi w różnym stopniu scalonej z systemem openwrt.