Temat: TP-Link 1043ND wiesza się regularnie
Wybaczcie jeśli w złym miejscu (i jeśli trzeba, przekierujcie), ale mam problem ze swoim routerem.
Wspomniany w nagłówku TP-Link, na pokładzie ma wgraną aktualną wersję Gargoyle (1.6.2.2 (r42647), by obsy), a z tyłu wetknięty modem LTE E3276 .
Generalnie wszystko działa. Działa pięknie. Niestety, od czasu do czasu działać przestaje. Całkiem i kompletnie: brak wifi, brak czynnych portów Ethernet, brak możliwości zalogowania się do urządzenia, na przednim panelu świeci się tylko "Power". Jedynym ratunkiem jest wtedy przebiegnięcie się do routera (na inne piętro, niż zwykle przebywam) i fizyczne jego zresetowanie.
Zdarza się to czasem raz na tydzień, a czasem co godzinę, chyba zależy od natężenia ruchu przenoszonego przez urządzenie (co w praktyce sprowadza się do prostej zależności: internet szlag trafi akurat wtedy, gdy się go mocno używa).
Rzecz jest niezależna od wersji softu (działo się tak i na wcześniejszych edycjach), podobne problemy chyba sprawiał też poprzednio używany modem USB (jeszcze jakiś HSDPA)
Podpowiedzcie jak sprawę najlepiej zdiagnozować, jakie logi (i skąd) ściągnąć, podrzucę.
A niezależnie od powyższej prośby, jeszcze pytanie: na wypadek, gdyby została podjęta decyzja o zmianie tego routera na inny, co teraz możecie polecić, co będzie stabilnie pracować z modemem LTE i będzie miało zbliżoną funkcjonalność, jak dotychczasowy (nic wymagającego, ma być wifi, możliwość tworzenia limitów transferu na użytkownika i jakiś podstawowy monitoring sieci).