Serwerowa stacja robocza, w skrócie:
Architektura x64, 16 rdzeni, zegar coś ok. 4 GHz, 64 GB RAM, dyski SAS w raid 0 (tylko na same potrzeby budowania - na system jest SSD w raid 0), system zawsze debianopodobny - preferuję osobiście ubuntu LTS, z tych które pasują pod daną kompilację różnych rzeczy (zgodność bibliotek, inne myki, i.t.d.).
Użycie:
Dostęp zdalny po openvpn przez x2go na LXDE. Graficznie czasem coś robię, czy zwyczajnie jest łatwiej - sama kompilacja już w czystej konsoli (wtedy dostęp po ssh), jak wszystko pewne: "make -j17 V=99". Jak chcę mieć pełny debug zapisuję do pliku lub robię pod LXDE w jakimś graficznym emulatorze terminala z wyłączoną wielkością bufora (ustawiony na nieograniczoną ilość wyświetlanych linii).

EDIT: ...jest nawet szybko... 
Jak się coś chrzani to wtedy bez -j --- wtedy jest różnie i trwa do ok. 1.5-2 h.
Używam również tego dedyka do innych rzeczy, więc musi być moc i uniwersalność - koszt miesięczny ok. 180 zeta
- korzystam z różnych zniżek jako wieloletni klient, czy też korzystnych, okresowych promocji - normalnie byłoby na start coś ok. 450-500 PLN/m-ąc.