Dokładnie tak.
Co by Ci inni nie doradzali i podawali mnóstwo rzeczowych faktów/argumentów, coś z zakresu o "wyższości świąt B.N. nad świętami W.N.", warto przyjąć wspomnianą radę (UPnP/NAT-PMP, ręczne przekierowanie portów, i.t.d.) za aksjomat w przypadku torrentów, a w szczególności w przypadku zamkniętych trackerów prywatnych. 
DOPIS:
W zależności od wersji klienta utorrent może być też wymagane jego wyłączenie (szczególnie na czas zmian w routerze) po uprzednim zatrzymaniu wszystkich pozycji torrent i ponownym włączeniu z już wprowadzonymi zmianami i wystartowaniem torków na nowo. Czasem zachodzi też potrzeba zrestartowania samego routera przy jednocześnie wyłączonym utorrent - sprawdzisz sobie w praktyce, która kombinacja u Ciebie zaskoczy osiągnięciem zamierzonego celu. Upewnij się też czy port jest faktycznie przekierowany w zaporze wingrozy. Automatyka nie zawsze zadziała - szczególnie jak są jeszcze inne zapory/filtry firm trzecich - tam też warto wykonać audyt pod tym kątem. Na czas UL/DL torków najlepiej nie korzystać z niczego więcej (czasem wręcz odinstalować - nie zawsze wystarcza samo zatrzymanie), niż odpowiednio ustawiona zapora windows = przekierowany odpowiedni port (ten ustawiony w utorrent i przekierowany z WAN do LAN w routerze - ten sam) i dopuszczony program utorrent.
Tak na marginesie - w przypadku słabej maszyny z utorrent, czy też stosunkowo wolnego łącza ( DL < 100 Mb/s) w ogóle nie warto korzystać z "zakres portów".