1

Temat: Problem z rozruchem dysku sieciowego

Na wstępie przepraszam że temat nie związany z ruterem tylko z dyskiem sieciowym na linuxie. Znam tylko to forum gdzie piszą ludzie znający dobrze linuxa. Posiadam dwa identyczne dyski sieciowe WD - modele z dyskiem 500 GB- blue rings. Jeden z nich odmówił mi posłuszeństwa. Zasilacz, płyta z elektroniką podmieniana i wszystko wskazuje na dysk twardy9 dysk spradzany pod względem błędnych sektorów). Otóż na dysku są 3 partycje ext3 - jedna z linuxem, druga swap i trzecia dane.
Dysk powinien zachowywać się tak- po podłączeniu zasilania elektronika szuka na czegoś w rodzaju bootloadera na dysku i po minucie, dwóch zapalają się niebieskie diody sygnalizujące gotowość do pracy- tak zachowuje się sprawny dysk sieciowy. W tym uszkodzonym po podłączeniu zasilania słychać że talerze się kręcą, głowica coś szuka ale nic poza tym się nie dzieje. Nie zapalają się diody. Wpadłem na pomysł żeby sklonować dysk programem clonezilla, jednak też to nic nie dało. Ma ktoś pomysł jaki to bootloader musi się załadować na początku i dlaczego sklonowany dysk nie działa. Rozumiem że to nie ruter ale procedury startu mogą być podobne. Sprawdzałem w plikach uuid, fstab i wszystko wydaje się być dobrze.

2

Odp: Problem z rozruchem dysku sieciowego

A ten WD to konkretnie jaki model?

Masz niepotrzebny router, uszkodzony czy nie - chętnie przygarnę go.

3 (edytowany przez Gdobyl 2014-06-14 22:39:17)

Odp: Problem z rozruchem dysku sieciowego

WD5000G032 - niebieski pierścień
MyBook World Edition

4

Odp: Problem z rozruchem dysku sieciowego

System to jakiś modyfikowany Debian - jak nie możesz wystartować z tego dysku systemu, pozostaje chyba tylko odzysk danych z dysku.

5

Odp: Problem z rozruchem dysku sieciowego

Dane mam już dawno skopiowane, dysk jest normalnie widoczny pod linuxem. Również widzę go normalnie po podłączeniu do rutera przez przejściówkę sata-usb. Zależy mi tylko na uruchomieniu systemu żeby znów mieć w pełni funkcjonalny dysk sieciowy.

6

Odp: Problem z rozruchem dysku sieciowego

Problem jeden się rozwiązał, za bardzo zaufałem osobie która sprawdzała dysk pod kątem bad blocków. Okazało się że dysk jest w opłakanym stanie i stąd też problemy po klonowaniu. Włożyłem inny dysk od laptopa Seagate, wgrałem do niego oprogramowanie które się nazywa rescue. Dysk ożył, w przeglądarce pokazuje mi wersję 1.019 wersji oprogramowania,menu całe, mam informacje dotyczącą wielkości dysku i stopnia jego zajętości. Wchodzę w zakładkę aktualizacji i mam info że jest nowa wersja, ściągam i wtedy wgrywa mi się wersja 2.018 ale już brak info o zajętości dysku a po 5-10 minutach dysk zostaje wstrzymany jako zdarzenie systemowe co odczytuję z mrugającej diody Czyżby oprogramowanie było tak zrobione że ma tylko wykrywać dyski WD a nie Seagate. Mam kopię plików starszej i nowej wersji oprogramowania. W jaki pliku może być to ograniczenie?

7

Odp: Problem z rozruchem dysku sieciowego

Gdobyl napisał/a:

Czyżby oprogramowanie było tak zrobione że ma tylko wykrywać dyski WD a nie Seagate.

W którejś serii dysków sieciowych WD tak właśnie było.

8

Odp: Problem z rozruchem dysku sieciowego

Ma ktoś jakiś pomysł jak mogli to zrobić, w którym pliku? Mam obydwie wersje więc mogę porównać.