secam7 napisał/a:Jednak generalnie chodzi IMHO o to:
Cezary to bardziej sprecyzował w wątku jaki router pod LTE z Gargoyle/OpenWRT
Najszybszy na który Cię stać.
Ucząc się na własnych błędach nie polecę nikomu routera do obsługi ww modemów z mniejszą ilością RAM od 64MB i flash 8MB (co do flash to nawet po przeszczepie pamięci na większą może być problem z aktualizacjami firmware, do niektórych modeli mamy specjalny support z eko-obrazy dla większych pojemności pamięci). Pewnie można wspierać się ww kosmetyką, lecz jest to raczej rozwiązanie awaryjne.
Przy twoich osiągach łącza nie obawiałbym się LTE 4G (może upload mógłby być większy ale reszta jest daleko z przodu).
"Bliźniaczki" to celują w ADSL bo tu można przeciwnika rozbić o bandę niskich prędkości, wysokich kosztów (dopiero oferty od 40Mbps utrzymują dobry standard-ale jaki tj. % ogólnej liczby użytkowników ADSL?
)
pepe2k napisał/a: Co Ci po prędkościach pod 100 Mbps, jeżeli masz ~30 GB per miesiąc? O zasięgu nawet nie będę wspominać, naprawdę jesteśmy daleko za krajami rozwijającymi się 
Nie w GSM-ie jesteśmy w światowej czołówce, niestety w łączach "stałych" zamykamy ogon. Limity i jeszcze raz limity są największą bolączką (ja cały swój miesięczny limit dzienny-15GB jestem w stanie wyczerpać w ciągu 30 minut). Ciekawą kwestię poruszyłeś odnośnie zasięgu (bo LTE działa "inaczej" od HSPA)-dlatego tak bez euforii podchodzę do tych wzmagań, gdyż @sebiks
Ja takich wymagan nie mam co do mobilnego routera ktorego uzywam dwie gdziny dziennie:-)
a ww router powinien w RAS osiągać transfer do 20Mbps co przy mobilności i zmienności zasięgu jest dobrym wynikiem. Przy sygnale poniżej -80dB LTE działa kiepsko i tak szczerze powiedziawszy nie bardzo się nadaje do podziału na wiele urządzeń a jakość takiego połączenia względem usług wrażliwych jest mizerna (gry, voip, video-rozmowy …etc.), ja bym nawet zaryzykował że bardziej się nadaje w rozwiązaniu mobilnym do smartfonu , tabletu z modemem LTE (w tym przypadku jakość jego działania będzie można łatwiej usprawiedliwić ). 