Temat: Cudy TR3000 - wolne wifi po zmianie na openwrt i wysoka temperatura.
Cześć!
Kupiłem ten routerek z myślą o mobilności, złączu USB C, znakomitym zasięgu (jak na takie maleństwo) i z myślą o alternatywnym sofcie.
Po zmianie softu wg schematu:
1) pośredni soft stąd: ( https://drive.google.com/drive/folders/ … qeCa5KpMnj )
2) Openwrt od Cezarego router wystartował z nowymi nadziejami.
3) Potem wstępne ustawienia pod mój obecny router 5G, który stoi na strychu (lepiej zbiera zasięg).
w Putty:
uci set network.lan.ipaddr="192.168.1.99"
uci set network.lan.gateway="192.168.1.1"
uci set network.lan.dns="192.168.1.1"
uci commit
/etc/init.d/network
reboot
4) Potrzebuję z WAN 2.5G zrobić port LAN wg. schematu: "siec/interfejsy, zakładka urządzenia, br-lan, konfigurowanie, opcje ogólne i tam "porty mostu" - zaklikany dodatkowo wan, zapisz, zapisz, restart.
I od tego momentu zaczynają sie problemy:
A) router zaczyna się mocno grzać. Statystyki średnio pokazują 70 stopni C. Chyba trochę dużo?
Kiedy odepnę przewód LAN z tego zmostkowanego WAN temperatura zaczyna spadać. Po paru godzinach internet działa tylko po wifi. Wszystkie inne sprzęty po kablu nie mają dostępu do neta. Ale już np. drukowanie jeszcze działa po lanie.
Wymieniłem pasty termoprzewodzące na Paktum 4, takie trochę lepsze jeśli chodzi o przewodzenie ciepła. Zawsze coś tam zyskałem. Pokusiłem sie o zrobienie zdjęć wnętrza jakby ktoś reflektował:
https://disk.yandex.com/d/Sigl6lJmk-_kbQ
B) zasięg jest mniejszy niż na oryginalnym sofcie. Do tego co najważniejsze jest zabierane jakieś 30-40% transferu o tak z czapy.
Sprawdzam speed test ookla po kablu mam 610/70, ping 10. Od razu sprawdzam po wifi (telefon czy laptop spięty po Wi-Fi na 1,7Gbps AC160Mhz, kanał 44, WPA2, reszta domyślne) to transfer kręci się ledwo do 350/70, ping 15-18.
Robię test w południe idzie po kablu 350/60, ping 10, po wifi 220/60, ping 15-18.
Generalnie później doczytałem, że Mediatek MT7981BA i MT7976CN które ma na pokładzie TR3000 to "czarne konie" dla openwrt. Kombinowane są sterowniki.
Instalowałem również najnowszy snapschot z openwrt i tam wifi to jakaś katastrofa, pingi do bramy lecą po 5-10ms aż po chwili po 300-500ms... wróciłem do stabilnej wersji od Cezarego i jest przynajmniej stabilnie z latencją wifi.
Ponieważ przesiedziałem do 4 nad ranem walczac na róże sposoby, przeczesując reddita postanowiłem sie podzielić swoimi problemami nad którymi ktoś może też walczył i ma jakies rozwiązania.
Zastanawiające jest jednak, dlaczego oryginalny soft bazujący na openwrt problemów z wifi ani z temperaturami nie ma. Testowałem to wszystko.