Temat: Problemy z dostępem do sieci przez VPN
Witam, załatwiłem dzisiaj u dostawcy publiczny IPv4. Skonfigurowałem ddns, skonfigurowałem w zaporze sieciowej przekierowywanie portów i sukces, mam dostęp zdalny do mojego HomeAssistanta. Idąc dalej skonfigurowałem serwer WG na ruterze (OpenWrt 21.02-SNAPSHOT r16521-b1c3539868 - proszę bez komentarze, w planach mam przejście na 23
) i klienta na moim smartfonie z androidem wg poradnika https://eko.one.pl/?p=openwrt-wireguard . No i generalnie działa ALE; internet działa, mam dostęp do LuCI rutera (10.0.0.1), mam również dostęp do homeassistanta (10.0.0.13:8123) ale już nie mogę się połączyć z innymi adresami jak np PiHolem (10.0.0.12) czy całym Proxmoxem (10.0.0.11:8006) na którym stoi wcześniej wspomniany home assistant i pihole. Co i gdzie kliknąć aby "odblokować" całą sieć? W zaporze rzekomo WG ma dostęp do lanu i na odwrót ale działa to jakoś dziwnie no i skąd ten lokalny dostęp do HA przez WG skoro przekierowanie jest tylko z wan do konkretnego ip i jego portu na którym jest HA?
Jeśli chodzi o konfigi to z "anomalii" zniknął mi całkowicie konfig sieci dla gości; tak jak był wan, wan6 i lan to ja dodałem bodajże "goscie" z połączeniem tylko do wan i z której to sieci korzystały sieci wifi 2,4 i 5ghz dla gosci. W tej chwili łączą się z lanem. (z sieci i tak nikt nie korzystał także...) Ja dodałem tylko wspomniane wcześniej przekierowanie portów z nieco innego na 8123 (żeby jakieś boty szukające 8123 tak szybko mojego HA nie znalazły...?). No i reszta ustawiona z konfiguracji powyżej. Jak by to nie działało to bym pewnie olał temat i zajął się po aktualizacji ale no "trochę" działa... ssh do HA i rutera też działa, do proxmoxa i pihole nie. Za to połączenie ssh do proxmoxa i pihole PRZEZ ruter już działa.