uruchomilem wg tutorialu -> orange - laczy sie, niesamowicie prosta konfiguracja (dzieki tutkowi
ale mam nast pytania:
1. wylaczanie modemu na usb na openwrt - trzeba go jakos bezpiecznie odmontowac? mialem juz 2x sytuacje ze nie moglem wlaczyc mc w konsoli i wogole nic sie nie chcialo wlaczyc - bylo cos typu input output error (nie zapisalem komunikatu), po resecie routera bylo ok
2. jak mozna przelaczac ruch? mam wtedy wan i wan3g, tylko co dalej 
3. po wlaczeniu interfejsu wan3g mam pingi z komputera: 192.168.1.1 - port docelowy jest nieosiagalny
tabela routingu:
Kernel IP routing table
Destination Gateway Genmask Flags Metric Ref Use Iface
10.64.64.64 * 255.255.255.255 UH 0 0 0 3g-wan3g
192.168.1.0 * 255.255.255.0 U 0 0 0 br-lan
192.168.0.0 * 255.255.255.0 U 0 0 0 eth0.2
default 10.64.64.64 0.0.0.0 UG 0 0 0 3g-wan3g
nie mam wtedy zadnego (czemu nie mam internetu z 3g chociaz?) ineternetu na komputerze,
po wylaczeniu wan3g mam spowrotem internet kablowy
co moze byc przyczyna?
Wszystkie posty dotycza: TP-LINK TL-WR1043ND
Za pomoc Cezarego w poscie powyzej i ponizej dziekuje z gory :-)