Temat: Zaklocenia od zasilacza labolatoryjnego
Tak w skrócie ->
Mam zasilacz (powiedzmy noname, QW-MS305D) labolatoryjny. Sprawuje się świetnie. Ale jest jeden problem. Jak go włączam to nie mam neta (jest ok 0.5m od routera pierwszego i 1m od access pointa)
Ok żeby było zabawnie. Zmieniłem położenie zasilacza. Przeniosłem go do łazienki(!!!) i co dalej to samo. Po włączeniu pada przez chwilę WiFi w całej chacie oraz dostęp do internetu Jak tylko go wyłączę od razu wszystko działa... Łazienka jest daleko. Za ścianą.
Szybko przeanalizowałem całą sytuację ->
- PE sprawne
- sieci WiFi nie znikają (znika na chwilę i jest z powrotem) po prostu mam brak połączenia do Internetu.
- na swój router normalnie się wbijam po ssh (także wifi działa)
- Access point z którego biorę neta jest nieosiągalny - to w nim tkwi problem [WINOWAJCA CAŁEGO ZAMIESZANIA]
---> DLAN 500 duo
Co z tym zrobić? ;-)
