Temat: simplefailover
modem E173s-2 skonfigurowany pod aero2, interfejs wan_aero2.
dostawca internetu vectra, interfejs wan.
OS desktopa to linux mint 17.
poleceniami ifup/ifdown mogę dowolnie włączać i wyłączać powyższe interfejsy na ruterze i dostęp do internetu z podpiętego komputera jest odpowiednio przez każde z nich. konfiguracja:
# cat /etc/config/simplefailover
config simplefailover
option wan_main 'wan'
option host '8.8.4.4'
option interval '5'
option wan_backup 'wan_aero2'w firewallu też jest odpowiedni wpis dla "strefy wan":
config zone
option name 'wan'
option output 'ACCEPT'
option masq '1'
option mtu_fix '1'
option input 'DROP'
option forward 'DROP'
option network 'wan wan6 wan_aero2'na schody napotykam kiedy simplefailover wkracza do gry. widzę, jak po wypięciu kabla vectry modem uzyskuje połączenie z aero2. internetu jednak brak. inne objawy zaobserwowane to np. okno ssh z otwartą sesją do rutera przestaje być responsywne. mogę wciskać enter ile mi się zapragnie ale kursor nie przesuwa się. kiedy w mincie kliknę na ikonę połączenia sieciowego i wymuszę ponowne połączenie DHCP to na chwilę, tak jakby w trakcie pozyskiwanie adresu, zaczynają przeciskać się pingi. przykład:
~/Desktop $ ping onet.pl
PING onet.pl (213.180.141.140) 56(84) bytes of data.
ping: sendmsg: Network is unreachable
-- tutaj wymuszam połączenie DHCP, wracają odpowiedzi na pingi --
64 bytes from sg1.any.onet.pl (213.180.141.140): icmp_seq=9 ttl=52 time=64.1 ms
64 bytes from sg1.any.onet.pl (213.180.141.140): icmp_seq=10 ttl=52 time=81.9 ms
64 bytes from sg1.any.onet.pl (213.180.141.140): icmp_seq=11 ttl=52 time=81.3 ms
64 bytes from sg1.any.onet.pl (213.180.141.140): icmp_seq=14 ttl=52 time=81.2 ms
64 bytes from sg1.any.onet.pl (213.180.141.140): icmp_seq=15 ttl=52 time=79.6 ms
64 bytes from sg1.any.onet.pl (213.180.141.140): icmp_seq=16 ttl=52 time=77.9 ms
64 bytes from sg1.any.onet.pl (213.180.141.140): icmp_seq=17 ttl=52 time=77.0 ms
64 bytes from sg1.any.onet.pl (213.180.141.140): icmp_seq=18 ttl=52 time=75.8 ms
64 bytes from sg1.any.onet.pl (213.180.141.140): icmp_seq=19 ttl=52 time=74.2 ms
64 bytes from sg1.any.onet.pl (213.180.141.140): icmp_seq=20 ttl=52 time=72.8 ms
-- koniec odpowiedzi na pingi --
-- wymuszam połączenie DHCP, wracają odpowiedzi na pingi --
ping: sendmsg: Network is unreachable
ping: sendmsg: Network is unreachable
64 bytes from sg1.any.onet.pl (213.180.141.140): icmp_seq=325 ttl=52 time=69.9 ms
64 bytes from sg1.any.onet.pl (213.180.141.140): icmp_seq=326 ttl=52 time=68.9 ms
64 bytes from sg1.any.onet.pl (213.180.141.140): icmp_seq=327 ttl=52 time=128 ms
64 bytes from sg1.any.onet.pl (213.180.141.140): icmp_seq=328 ttl=52 time=787 ms
64 bytes from sg1.any.onet.pl (213.180.141.140): icmp_seq=329 ttl=52 time=106 ms
64 bytes from sg1.any.onet.pl (213.180.141.140): icmp_seq=330 ttl=52 time=65.2 ms
64 bytes from sg1.any.onet.pl (213.180.141.140): icmp_seq=331 ttl=52 time=83.6 ms
-- koniec --czasami po ok. 1-2min po wymuszeniu połączenia pingi znowu na ożywają na 10 sekund, posiadają jednak cholernie długie czasy:
64 bytes from sg1.any.onet.pl (213.180.141.140): icmp_seq=388 ttl=52 time=343 ms
64 bytes from sg1.any.onet.pl (213.180.141.140): icmp_seq=389 ttl=52 time=313 ms
64 bytes from sg1.any.onet.pl (213.180.141.140): icmp_seq=390 ttl=52 time=322 ms
64 bytes from sg1.any.onet.pl (213.180.141.140): icmp_seq=391 ttl=52 time=341 ms
64 bytes from sg1.any.onet.pl (213.180.141.140): icmp_seq=392 ttl=52 time=390 ms
64 bytes from sg1.any.onet.pl (213.180.141.140): icmp_seq=393 ttl=52 time=759 ms
64 bytes from sg1.any.onet.pl (213.180.141.140): icmp_seq=394 ttl=52 time=649 ms
64 bytes from sg1.any.onet.pl (213.180.141.140): icmp_seq=395 ttl=52 time=318 mszaznaczam, że nie wiem czy simplefailover jest kluczowy w tej sytuacji czy też jest to splot kilku czynników. pewny jestem tylko tego, że doprowadziłem do sytuacji, gdy ifup/ifdown mogę włączać i wyłączać interfejsy, i dostęp do internetu jest przez każdy z nich odpowiednio.
byłbym wdzięczny za wskazówki jak zdiagnozować w systematyczny sposób problem z automatycznym przełączaniem. próbowałem włączać/wyłączać firewall, czyścić reguły iptables -F: bez rezultatu. w drugą stronę simplefailover działa świetnie: wystarczy, że podepnę vectrę do rutera i po krótkiej chwili wyłącza się modem i wszystko wraca do normy.