1 (edytowany przez mza 2015-01-20 14:22:40)

Temat: Poprawna konfiguracja interfejsu sieciowego Windows Xp

Witam

Posiadam:
- kartę usb z wejściem RJ 45
- switch 1Gbps

Problem:
- gdy switch włączony, wszystko działa niemal jak należy
- gdy włącze dodatkowo kartę usb z RJ45, miewam długie postoje
gdy włączam przeglądanie otoczenia sieciowego. Tzn, przeglądanie
jest w porządku, ale proces pierwszej jakby inicjacji, trwa z minute.
Gdy klika się hosta SMB z listy, ikonę, to mieli i mieli końca nie widać...

Ustawienia kart sieciowych:

Switch 1Gbps:

IP Adress: 169.254.84.54
Mask       : 255.255.0.0

Internet USB Rj45
Automatyczne, przydzielone
przez router.

Problemów nie ma, po prostu widać denerwującą różnicę gdy się
ma włączone OBIE karty. Mam jakby wrażenie że komputer
przy SMB, sprawdza dodatkowo te karte Internet USB.
Dodam że na Internet USB karcie, na adapterze w Windows,
wyłączyłem checkboxa przy: File And Printer Sharing, Qos

Zauważam też, że gdy wyłącze adapter switcha, PAUZA
przez którą stoi explorator.exe - zostaje zwolniona.

Także gdy działa tylko jedna z kart, problemów nie ma.
Gdy razem, są dziwne postoje.

Proszę o podpowiedź, co mógłbym zrobić aby się tego
pozbyć ?

Internet USB mam celowo na karcie usb, włączam ją
i wyłączam automatycznie, ponieważ potrzebuje.
Ze względu na bug-a w pewnym programie.

smile

2

Odp: Poprawna konfiguracja interfejsu sieciowego Windows Xp

Poradziałem sobie, na banita.pl - ktoś podał ciekawe wskazówki, jest o niebo lepiej.

smile

3

Odp: Poprawna konfiguracja interfejsu sieciowego Windows Xp

Fajnie by było jak byś mógł podać te "ciekawe wskazówki", jestem ciekawy co miało winę. smile

4 (edytowany przez mza 2015-01-21 11:49:27)

Odp: Poprawna konfiguracja interfejsu sieciowego Windows Xp

Mikrotik23 napisał/a:

Fajnie by było jak byś mógł podać te "ciekawe wskazówki", jestem ciekawy co miało winę. smile

Hejka już podaję. Nie napisałem pełnej odpowiedzi bo nie chciałem chwalić dnia przed zachodem słońca. Nieraz się cieszyłem a potem wyszło że to jeszcze nie to. Więc poniżej podaję rozwiązanie połowiczne.

Te dwa wpisy w rejestrze sprawiły, że cofanie się w exploratorze, w drzewku, wstecz, aż do krzenia,
nie powoduje mulenia przy korzeniu. Jak narazie też nie widać tej wspomnianej powyżej w poście, pauzy...
Interfejsy sieciowe zmieniłem adress, jednak czy taki, czy inny dla gigabiotwego switcha, nie robił różnicy...

Przedtem było tak:
\\komputer\sciezka\sciezka

Gdy wracałem do źródła, czyli "komputer", klikając wstecz ( w Exploratorze plików w XP ), właśnie w tym momencie zaczynał - komputer mielić, szukając jakby na nowo listy hostów. Na stronce pisze że jest to niby wina - poszukiwania drukarek sieciowych. Oraz coś chyba z Task Scheduler.

W każdym bądź razie, usunięcie dwóch kluczy, wspomnianych poniżej w źródle, spowodowało ten komfort, że cofam się do korzenia i jest bardzo szybko i płynnie, nic nie zamula. W końcu po restarcie komputera, kiedy wczyta się wszystko do osa, klikam w ikone \\komputer i nie czekam smile

LMHOSTS - nie wiem co jest grane, ale te ustawienia z poradnika, w niczym nie pomgły, wręcz przeciwnie, tutaj dopiero się zaczęła zamułka...

Niestety kliknięcie PRAWYM przyciskiem myszki na udziały, aby przypisać LITERE dysku, do udziału, też powoduje długą pauzę. Tego jeszcze nie rozwiązałem.

###############################################################################

Źródło: http://banita.pl/konf/smbprzegwinvista.html
------------------------------------------------------------------

Długi czas przeglądania udziałów znajdujących się na Windows 95/98/Me ( w moim przypadku tyczyło się również XP )

Kiedy Windows Vista próbuje przeglądać udziały na komputerze z Windows 95/98/Me, sprawdza również drukarki (na szczęście w Windows Vista odpuścili sobie zaplanowane zadania), które są włączone na komputerze. Wyłączenie tego sprawdzania przyspieszy przeglądanie udziałów.

    Znajdź w rejestrze Windows (regedit.exe) klucz:
    HKEY_LOCAL_MACHINE\SOFTWARE\Microsoft\Windows\CurrentVersion\Explorer\RemoteComputer\NameSpace

    ( poradnik wskazuje na jeden klucz, a ja skasowałem dwa które tam były w XP )
    Znajduje się tutaj wartość, którą należy skasować:
    {2227A280-3AEA-1069-A2DE-08002B30309D} - drukarki

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Jakby ktoś z Was, miał jakieś ciekawe wskazówki dla SMB, proszę napisać, jest to największa zmora, jaką używam na xp.
Praca z tym SMB staje się męcząca i się odechciewa czegokolwiek. W W7 i W8, na szczęście jest już w porządku. No i transfer na W7 i W8 - ok 70-100MB na sek. Na XPx86 SMB żółw. Na XP64, troche lepiej. Tak się czasami zastanawiam czy to na pewno jest wina różnych wersji SMB. Czasami miałem wrażenie że to jest celowo niedopracowane, aby zmusić do przejścia na nowy system. Nie chce mi się wierzyć, że są tak olbrzymie różnice w transferach.

Na gigabitowym switchu:

Windows 8x86 ( 32bitowy jak xp ) + W7 ( x64 ) == transfery ok 70-100MB sek,
Windows 8x64 + Linux ( SAMBA ) == 50MB/sek
Windows XPx86 + WindowsXPx86 == 15-28MB/sek

Pięknie byłoby mieć dzisiaj na XPx86 70-100MB/sek. Marzenie :]

smile

5 (edytowany przez mza 2015-01-27 21:36:32)

Odp: Poprawna konfiguracja interfejsu sieciowego Windows Xp

Parę dni używam SMB, po Tych zmianach które opisałem powyżej. Jestem na prawdę zaskoczony, reakcją komputera. Działa w końcu bardzo dobrze to SMB, ten poradnik i zaledwie dwa wpisy, zmieniły żółwia w coś na prawdę fajnie działającego. Polecam. Oczywiście chodzi o wyszukanie hostów jak i samo skakanie po folderach sieciowych, transfer niestety bez zmian...

smile