Trochę odgrzebie temat.

Podłączyłem e5372 do tplinka wr1043nd v1 poprzez usb (bez huba).
Przy speedteście wygląda jakby transfer szedł "falami", trochę idzie, troche nie i tak w kółko.
Czy aktywny hub usb tutaj pomoże?
Nie chciałbym wydawać kasy na marne.

Przy połączeniu przez wifi jako repeater/wireless bridge niestety wydajność jest mizerna (nawet jeżeli urządzenia są koło siebie).

Otóż sytuacja się dziwnie zmieniła, mailowałem sobie z Panią z supportu, kiedy napisała mi abym zobaczył czy po zwieszeniu się wifi można się podłączyć ponownie. No zapuściłem 2 pliki łącznie 40GB do ściągania, minęło parę godzin a router jak działał tak działa ;o
Od tego czasu nie udało mi się routera zwiesić ani razu, no nic zostanę przy oryginalnym oprogramowaniu na razie wink

Tak, tutaj wklejam dokładnie co napisali:
"Thank you very much for your email requesting information about our product. This is Laura from TP-LINK technical support department.



As we know that the hardwire connection is better than the wireless connection. What’s more the frequency of the TL-WR1043ND is 400MHz.

When you download something at high speed, it will cause a large number of session. The session is more than the max value, you will lose the connection and the WIFI crashed.

So if you need to download the something at high speed,you had better use the cable."

No nic, router poleci na serwis może kase oddadzą to wtedy zakupie prawdopodobnie asusa rt-n16

Nie no ja to rozumiem, chodzi po prostu o to że miałem do wyboru WRT160NL i tego tp-linka zobaczyłem, że mają dokładnie to samo a tp-link ma nowszy chipset + 1gbit lan i kosztuje mniej - wybór był oczywisty. Teraz ciekawy jestem czy użytkownicy linksysa mają ten sam problem czy nie.
Napisałem maila do tp-linka i dostałem odpowiedź, że powinienem ściągać przez kabel bo wifi może się zapychać... ręce opadają

Myślałem, że używają sterowników od producenta - atherosa, jak widać się myliłem.
Potestuje jeszcze i będzie trzeba oddać do serwisu a szkoda bo router ma może 2-3 tygodnie.
Aczkolwiek nie wiem czy to tylko u mnie problem czy nie, nie wiem czy ktokolwiek testował router ściągając 50GB z WANu z prędkością 6MB/s
Przed chwilą padło wifi, odłączylem laptopa od wifi, podpialem sie kablem sprawdzilem logi przez panel www - czysto, odpalilem wifi w lapku a tu zdziwienie - podłączyło się i działało bez restartu.
Nie wiem o co tu chodzi. A cholerka specjalnie kupiłem ten routerek do wysokich transferów, poprzedni WRT160N nie wytrzymywał takiego transferu

No i niestety po powrocie na oryginalny firmware też mi się to zdarzyło - 2 zawiechy w ciągu 2 dni, coś musi być zdecydowanie złego w sterownikach do atherosa

Z przykrością wróciłem do oryginalnego oprogramowania, naprawdę bardzo mi się panel gargoyle i funkcje openwrt podobały ale niestety na oryginalnym firmware stabilność wifi jest o niebo lepsza, mam tylko nadzieje, że kiedyś bugi które są aktualnie na sterownikach wifi w openwrt zostaną wyeliminowane i będę mógł powrócić na to świetne oprogramowanie smile

Dzięki za odpowiedź, powiedz mi jak mam w takim razie to zgłosić?
I jak spojrzeć w logi?
Jestem nowy na openwrt/gargoyle prędzej siedziałem 2 lata na dd-wrt stąd też moje początkujące pytania smile

Witam
Mam również podobny problem, tym że router się nie restartuje a pada wifi, dzieje się tak gdy łącze jest mocno używane - ściągam z prędkością 4MB/s kilkanaście(dziesiąt) gigabajtów, dzisiaj np ściagałem ok 100GB i wifi się zwiesiło jakieś 3-4 razy, przy każdym zwieszeniu wystarczy wcisnąć guzik QSS który wyłącza wifi i wcisnąć go jeszcze raz aby wifi włączyć. W panelu "podział pasma" również pojawiły mi się nieznane adresy ip.
Router posiadam taki jak w topicu wr1043nd a gargoyle pl posiadam najnowszą wersje by eko. Dodam, że w trakcie "zawiechy" wifi połączenie komputera z routerem nadal trwa, tylko że nie można się połączyć ani z internetem ani z routerem.
Podobne objawy miałem na dd-wrt tyle że tam działo się to częściej, a nawet na oryginalym oprogramowaniu tp-linka mi sie zwiesił. Nie wiem czy to teraz wada fabryczna czy oprogramowania a router ma 2 tygodnie.
Aha no i QOS mam wyłączone, wifi ustawione na tryb AP B+G+N 40mhz i max moc nadawania