Witam Wszystkich smile

Dawno nic na forum nie pisałem, ale czytam Was bardzo często. Jesteście bardzo pomocni smile
Ale przyszła pora na mnie. W pracy kupiliśmy jako urządzenie do testów czy to środowisk, czy to działania aplikacji po WLAN z np tabletów Linksysa WRT1900ACS V2.
Urządzenie ładne, Gargoyle na nie weszło i działa ok. Ale jest mały problem. Bawimy się w VLANy i coś nam poszło nie tak bo po restarcie nie ma z nim komunikacji po kablu. Zonk załapałem bo nie da się go zresetować do fabryki ani z przycisku reset ani z WPSa. Dorwałem jakieś instrukcje ale słabo działają.
Ma ktoś na to pomysł?

Ja wiem, że można polecieć po bandzie, wpiąć się w urządzenie i z konwertera TTL wydać parę komend i mam soft czysty jak łza. Jednak dziwi mnie, że nie da się tego obejść przez hardware reset na obudowie czy przycisk WPSa.

Urządzenie odzyskałem. Udało mi się po WLANie który był wcześniej już skonfigurowany ale kiedyś może się okazać że WLAN wyłączymy i co wtedy?
Najciekawsze jest to, że po jakiejś dziwnej sekwencji restartów/wciskania WPS'a/resetu, Gargoyle zrestartowało konfigurację LAN a cała reszta została....

Proszę o pomoc i wskazówki na przyszłość smile

2

(24 odpowiedzi, napisanych Oprogramowanie / Software)

"...prostu mamy zupełnie inne zdanie i nie ma sensu się wzajemnie przekonywać"
I tu się zgadzam. Każdy ma swoje podejście smile
Ja patrzę szerszym horyzontem a Wy odpowiadacie tylko za siebie i swoje potrzeby bo tak jak jeden Kolega wyżej napisał, musi wymieniać kartę w laptopie. Mało kto tego dokonuje w celach wsparcia nowych standardów. Poza tym i to podkreślam: sprzęt kupuje się pod potrzeby a nie pod to by wspierał pierdyliard standardów z których wykorzystujemy tylko jeden i to w 30% smile
Dziękuję za rozmowę i pozdrawiam Was smile

3

(24 odpowiedzi, napisanych Oprogramowanie / Software)

To ja może inaczej Ci to napiszę. Dla mnie profanacją jest robienie np 3 anten na ruterze i dwóch torów radiowych które ściśle współpracują naraz.
Po drugie cały czas mówię że 5 GHz zawsze będzie słabsze od 2,4 GHz przy tej samej mocy.
Po trzecie nikomu nie zabraniam zabawy z AC i absolutnie tego standardu nie mogę negować. A wręcz go pochwalam bo daje ogromne przepustowości przy zachowaniu odpowiednich warunków, modulacji, torów radiowych.
Po czwarte napisałem tylko, że do osiągnięcia toru z realną przepustowością 50-70 MB/s trzeba dobrych warunków i ścian, które nie stwarzają zbyt wielu problemów.
Po piąte, mało kto z klientów zużywa w codziennym użytkowaniu 2T2R w N.
Po szóste, mało sprzętu wspiera N w 3T3R a co dopiero w standardzie AC.
Po siódme sam gdybym karty na AC miał, wsadził do Mikrotika, załadował anteny pod 5 GHz i cieszył się szybkim transferem w sieci lokalnej.
Fajnie, że masz swój rozum, swój Blog i masę wiedzy ale ja patrzę także pod kątem ekonomicznym, bo po co kupować np Archera z AC skoro ani telefon, ani laptopy nie obsłużą AC?
Masa urządzeń dalej potrafi nie wspierać 5 GHz a czasem ma tylko 1T1R.
Kolego nie używasz innego AC, nie używasz innego standardu, tylko korzystasz z wciąż młodego standardu a uwierz mi, jak ludzie kupują jeden laptop do domu, zazwyczaj do 2000 PLN to nikt nie patrzy na to czy jest tam N, AC. Ma działać i tyle. Niewielu z nich później jest chętnych do dostosowania sprzętu do najnowszych standardów.
Nie każdy ma NAS Zyxela z podkręconym CPU i potrzebuje mieć magazyny danych.
Nie każdy przewala po sieci 20 GB danych, nawet od czasu do czasu.
Tyle i nie miej mi moich słów za złe. Szanuje Cię za podejście i upartość bo mało kto będzie stał przy swoim. Zapamiętam sobie że Broadcomy lepiej działają od Intela.

A co do tematu. Kolega widzi 20 sieci na 2,4 GHz. Robi mu się siano, ma mieszkanie w bloku i choćby skały .... to musi sobie zainwestować w 5 GHz. Teraz pada pytanie czy standard N czy AC.
Jak patrzę na sprzęt TP-Linka to już lepiej zainteresować się czymś z przyszłością czyli z AC i tyle. Mieć spokój na lata a nie na chwilę.

4

(24 odpowiedzi, napisanych Oprogramowanie / Software)

Widzę że wchodzimy w AC a nie N. Kolego, na AC to robi się mosty a i niekoniecznie.
Potrzebujesz wydajności to stawiasz most na Airfiber i masz spokój. Chcesz czegoś droższego to masz Ericssony.

"Chcesz mi powiedzieć, że w dzisiejszych czasach nie montujesz jeszcze urządzeń AC (tak, 5 GHz!) u klientów w domkach jednorodzinnych?" -> Kolego, spokojnie, powiesz mi po co? Jak im kładziesz powiedzmy nawet 10 mbit/s to za cholerę nie wiem po co tam ma być AC. Nikt o zdrowych zmysłach by tam nie kładł AC które do dziś nie działa idealnie. Poza tym nie wszędzie da się położyć 5 GHz, czasem trzeba ludzi spiąć na 2,4 GHz.
ISP nie tylko działają w wielkich miastach. Poza tym w takim Krakowie firmy znów przesiadają się na 2,4 GHz bo jest taki piec na 5 GHz że idzie oszaleć. Dziwne co nie?

"Co z tego, że użytkownik ma od dostawcy 20 Mbps skoro potrzebuje w sieci lokalnej przewalić 20 GB i nie ma kabla. Zaproponujesz mu wtedy N300 w 2,4 GHz, bo nie widzisz sensu robienia czegokolwiek w 5 GHz? No wybacz, nie przemawia do mnie ten argument." -> Nie każdy tyle wymaga a dodatkowo nie każdy ma kasę na to by kupować Archera z AC by mieć link z realną przepustowością 50 -70 MB/s co wymaga 256-QAM, niższego GI, doskonałej czułości i SPRZĘTU który to OBSŁUŻY
Coraz więcej urządzeń ma AC a o dziwo nowe laptopy np Lenovo dalej mają poczciwą N. Ludzie nie mają kasy na nowe technologie, kupują do domu to co ładne, tanie i ma działać a w sklepach poleca się właśnie Lenovo i Asusy, czyli te które nie mają AC.
Dopiero topowy sprzęt ma karty Intela z AC, wraz z supportem nawet standardu tak starego jak B.
Zaraz mi powiesz że Archera z AC kupię za 130 PLN. Kupię, z obsługiwanym HT-40 więc nici z Twojego 50-70 MB/s

"No nie wierzę, ale na szczęście nie muszę" -> i tu się zgadzamy. Nie musisz. Cena robi swoje. A klient chce zazwyczaj totalnie tanio smile Oczywiście nie ma problemu położyć coś drogiego, ot klient nasz Pan smile

5

(24 odpowiedzi, napisanych Oprogramowanie / Software)

Nie powiedziałem nie, nie stwierdziłem że to sensu nie ma tylko napisałem jaka jest wada 5 GHz
Jest sporo zasad którymi się kieruje przy montażu urządzeń. Jak masz domek na własnej działce to większego sensu robienia czegokolwiek na 5 GHz nie widzę. Jak mieszkasz w bloku to warto się zastanowić ale trzeba też wiedzieć i rozplanować położenie rutera tak by wszystko działało.
Spójrz na jakiej czułości Ci się spina przy 450 Twój ruter. Jeżeli tak Ci się spina ta karta sieciowa a tym bardziej to WD przez ścianę nośną to albo masz ścianę z budownictwa oszczędnego albo robisz sobie w domu piec albo wszystko jest prawie koło siebie smile
Wręcz nie wierzę że CCQ dla takiej czułości jaką jest -64 dbm jest w granicach nawet 60% przy 450 mbit/s przez taką ścianę.
Poza tym urządzenia potrafią oszukiwać a Ty nie widzisz że sygnał Ci lata.
To samo z siłą sygnału. Stabilna między urządzeniami?
Nie rozumiesz mojego zdziwienia? To uwierz mi lub nie ale na takie cuda to żaden ISP się nie decyduje gdy kładzie CPE (Ubi/RB) na dachu a jako AP jakiegoś TP-Linka.
I to że coś działa to nie znaczy że dobrze działa bo w czasach kiedy dalej ludzie mają do 20 mbit/s od ISP to nawet ruter 1T1R wystarczy by to obsłużyć.

6

(24 odpowiedzi, napisanych Oprogramowanie / Software)

5 GHz w domu?
Drogi Kolego, przy 5 GHz musisz mieć świadomość że z takich pierdziawek jakie daje TP-Link pokrycia dobrego nie będzie. Fizyki nie oszukasz. Na chłopski rozum. Im większa częstotliwość nadawania to tym większy musi być zysk anteny i tym większa moc nadawania a przy tym lepszy tor dla radia czyli mniej przeszkód, ścian, okien, czegokolwiek.
Mieszkasz w bloku, jestem na 99% pewien że mieszkanie nie jest większe od 40 m2 oraz że jest jednopoziomowe więc może coś z tego będzie. Warto byłoby mieć pewność że ruter da radę. Może od kogoś pożyczysz?

Sigma napisał/a:

A to czemu trybu 450 nie wykorzysta? Jeśli ma kartę wifi 3x3 to wykorzysta jak najbardziej. A ten tryb obsługują chociażby Intela 6300 i 5300 czy Bigfoot Killer n-1103 oraz n-1203. A i broadcoma BCM4331 też to obsługuje... Nawet na pod usb bywają karty N450 wink

Na 5 GHz? Powodzenia w spięciu tego na 450 mbit/s. Już w 2,4 GHz byłby problem a co dopiero w 5 GHz. Chyba że ruter będziesz miał w tym samym pokoju co np laptop.
Jak tak czytam specyfikacje tych WDR 3600 to jestem generalnie w szoku, dwa radia, dwie anteny i nadawanie z dwóch anten naraz 2,4 i 5 GHz...
Rozumiem, że są dwa radia ale dwie anteny do dwóch układów podpięte i tu i tu? Ma ktoś wykres pokrycia sygnałem z czegoś takiego?
Ja nie chce Was podburzać ale dla mnie to jest totalna fatalność budowanie takiej hybrydy choćby z punktu fizyki gdzie anteny nadawcze powinny być od siebie odsunięte a tu mamy hybrydę nadawania z jednego patyka naraz w dwóch pasmach.
Aha, praktycznie i teoretycznie antena dwupasmowa taka jak w TP-Linkach a jest to na pewno omni z "drutu" jest liczona na pasmo pomiędzy 2,4 a 5 GHz więc zysk z niej jest ni w ... ni w oko.
Jest ktoś z Krakowa, kto jest w stanie użyczyć mi takiej hybrydy do testów?
Chętnie sprawdzę to urządzenie na omni 2,4 GHz (2 i 5 oraz 8 dbi na gnieździe N) i tych antenkach od TP-Linka

Wybacz, że nie odpisywałem.
Więc tak. Sporo wyjaśnia to co napisałeś.
Mosty generalnie w praktyce robi się tylko na antenach kierunkowych, na omni to można na siłę robić ale nie przez zbrojone ściany nośne.
Te wahania wg mnie bardziej biorą się hmm, i tu jest ciekawie czasem, z faktu że radio silnie sieje a po drodze jest na tyle osłabień, że wskazania szaleją i dochodzi do sytuacji, że oba radia pokazują raz -61 dbm a raz właśnie -36 dbm. Na dodatek masz anteny silnie dookólne w każdy kierunek i to wyjaśnia wszystko (anteny 2 dbi sieją mocno hmm, nie bijcie za określenie, kuliście) przez co czasem w blokach można sobie ładnie zeskanować sieć z 4 pięter wyżej ze wskazaniem - 16 dbm (przester totalny) a po chwili ona znika.
http://www.liveport.ca/images/stories//documentation/9dbi_Wave_02.jpg
Gdybyś miał stabilne -61 dbm to byłoby fantastycznie a tak to szczerze powiedziawszy jest do kitu.
Moim zdaniem trzeba tu pokombinować bo z Twoich postów wynika że masz maks 1,5 MB/s co daje 12 mbit/s a z kolei to pokazuje że linkuje Ci się na 24 mbit/s czyli w granicach -83 dbm. Ciężko powiedzieć czy trafiam w odpowiednią wartość.
Reguła jest taka. Masz ściany, chcesz jakieś mostki, to tylko na 2,4 GHz. Poza tym fajnie jakby tam były anteny co najmniej 5 dbi bo to co ma WDR4300 to jakaś kpina i oszustwo (w WDR4300 w środku masz 2x mniejszą antenę niż obudowa)
Przy robieniu mostku urządzenia muszą być w podobnej płaszczyźnie a nie że jedno urządzenie jest na parterze na ziemi a drugie na 1 piętrze na wysokości 5m od podłogi parteru.
Wg mnie możesz tutaj pokombinować z mocą raz zmniejszyć raz zwiększyć i badać zachowanie i link między urządzeniami.

PS
Nie masz możliwości dać tam kabla a nie stawiać mostek?
I jeszcze jedno, TP-Linki pokazują parametr CCQ?
Gdybyś miał odczyt tego parametru to byłoby wręcz idealnie.
Kierunkową antenkę to ma nawet TP-Link ale tego nie jestem w stanie Ci polecić bo nie znam tej zabawki co ją produkują.
Do takich zabaw to bym bardziej używał Ubiquiti Loco lub Nanostation na 2,4 GHz ale i to nie gwarantuje spokojnego snu a swoje też kosztuje.

PPS
W domu mam podobne połączenie jak Ty ale w trybie AP <-> APC do TV i tylko do TV i działa to na antenie 5 dbi z rutera i 2 dbi przy APC koło TV, tyle że ścianę mam z pustaków po drodze a radio po g" a nie po "n" bo mi więcej ani trochę nie potrzeba.
U siebie gdzie teraz jestem używam anten 8 dbi tego typu http://store.rokland.com/products/omni- … -connector
Tyle, że posiadam Mikrotiki i Alixy. Sieje to dosyć porządnie z radia 100 mw po "g". Po "n" mam 200 mw na dwóch takich antenach.
Ja nie twierdzę, że tego się zrobić na TP-Linkach nie da ale faktycznie one mają ograniczoną funkcjonalność. Natomiast są rozbudowane multimedialnie czego nie ma Mikrotik. Coś za coś. Cena też tu czyni cuda.

WDS ucina transfer o połowę ale nie zawsze.
Obrazowo:
Masz WDS po wifi między dwoma urządzeniami (WDS1 <-> WDS2). Do jednego urządzenia idzie internet kablem, później masz most, drugie urządzenie i od niego leci dalej wszystko po kablu. Tu zawsze będzie 100% transferu.
Gdybyś miał zestawienie typu WDS1 <-> WDS2 <-> WDS3 <-> WDS4 wszystko po wifi to między 1 a 2 masz 100% transferu,  a między 2 a 3 tylko 50% bo tam latają pakiety 2x
Jakbyś między 2 a 3 dał kabel to wtedy masz wszędzie 100%.
Aha i jedna uwaga, w teorii i w praktyce wszystkie porty w takiej konfiguracji robić mają za switch, wszędzie ma być wyłączone DHCP a adresy urządzeń nadane statycznie z puli jaką tam sobie przydzieliliśmy.
Ja na Twoim miejscu zacząłbym się zastanawiać czy aby na pewno nie masz po drodze jakiś problemów typu uszkodzony kabel lub zbyt duża siła nadawania/odbierania. Rozumiem, że panuje teraz moda na piece w domach i wypromieniowanie sygnału z taką siłą że nawet w bloku sieje na 5 pięter. Tylko że to nic dobrego. Parametrem sygnału jest tu dbm wyrażane w liczbach z minusem. Nie ma tu standardów super odgórnie przyjętych ale most na wartościach poniżej -50 dbm może mieć przester i dawać sporo w kość.
Ważne a w sumie najważniejsze jest utrzymanie w moście parametru CCQ blisko 100%. O ile w Mikrotiku taki parametr monitoruje ot tak, tak w OpenWRT nie sprawdzałem gdzie go  można podglądnąć.
Oba te parametry są ważne i zależą od siebie. Jak jest latające CCQ to albo jest przester albo za mało siły albo za dużo przeszkód. Sygnał może być słaby byleby CCQ było stabilne.
Warto czasem pobawić się parametrem transmit power i go obniżyć by most był nie tyle co stabilny a wydajny.

PS
W OpenWRT tryb WDS działa z funkcją AP i stąd problemy z transferem.

Tak w ogóle to jak wygląda układ tych urządzeń na planie domu/mieszkania? Możesz to rozrysować bo jestem ciekawy.
I z tego co widzę to WDR4300 to jakaś zabawka dwupasmowa. Na cholerę to tam to nie wiem ale jak masz te 1043ND to w WDR4300 można w cholerę wywalić 5GHz.
W mojej opinii to oszołomstwo dawać tam radio z 5 GHz? W domu? TP-Link próbuje oszukać fizykę...

Jak patrzę na te ustawienia to trochę jestem zaskoczony.
Masz połączenie typu:
Ruter 1 (z AP) <--WIFI--> Urz1. jako Bridge <--KABEL--> AP (z WIFI)
Może się mylę ale z zasady Bridge czyli Most to twór przeźroczysty. Owszem urządzeniu po drugiej stronie bridge'a ustala się IP i to jest normalne by mieć do niego dostęp. Ale hmm, na mój gust AP z WIFI na końcu powinno mieć bramę Rutera 1.
Bridge to bridge, twór jak twór nie działający w warstwie adresacji IP. Jedynie potrzebny jest adres do wskazania skąd mamy internet i DHCP.
Jeżeli Gargulec wspiera WDS to czemu go tam nie włączysz?