Cześć wszystkim,
Problem mam następujący. Załadowałem sobie BackFire'a do Asusa, ustawiłem WAN (UPC), pokopiowałem konfigi z poprzednich openwrt i tak ruter chodził bez restartu 60 dni. Wczoraj po całym dniu pracy zdalnej zrobiłem restart urządzenia i ruter przestał odpowiadać. Podłączam się dzisiaj fizycznie do urządzenia, prawie wszystko działa za wyjątkiem WANu - eth0.1 nie dostał adresu, nie ma bramy domyślnej do rutera dostawcy, w /etc/resolv.conf widoczny jest tylko "search domena, nameserver 127.0.0.1". W rezultacie przykładowy ping do wp.pl czy serwera OpenDNS (208.67.222.222) daje "Bad address".
Więc na szybko:
- skorzystałem z udhcpd (udhcpc -t 0 -i eth0.1 -b -p /var/run/eth0.1.pid -O rootpath -R), żeby pobrać adres dla eth0.1, polecenie się wykonało, ale interfejs się nie zaadresował, brak bramy,
- /etc/init.d/network restart nie zadziałał; rekonfiguracja sieci poprzez webif nie pomaga,
- uci show network pokazuje poprawnie ustawienia WAN,
- dnsmasq nie przydziela adresów w lanie, jedynie static jednego kompa,
i kolejno:
- z łapy zaadresowałem eth0.1, dodałem bramę domyślną i DNSy. Net się pinguje.
- ponowne użycie /etc/init.d/network lub interface'u webowego do rekonfiguracji, tudzież ewentualny reboot urządzenia wywala ustawienia WAN.
Cóż może być przyczyną?
Dla ułatwienia dodam, że na dzień dobry po przeflashowaniu rutera zrobilem opkg remove luci* i załadowałem x-wrt. Zakładam, że tu może być pies pogrzebany. Na WR i Kamikaze nic takiego nie miało miejsca.
Sorewicz, jeśli zdublowałem posta. Dzięki za ewentualną pomoc.
pozdr.
lookaz