Mam wrażenie, że to jest problem z działaniem dysku. Dzisiaj zdarzyło mi się tak, że w htop było niskie użycie CPU i wysoki load (ponad 5) i nie mogłem wykonać nawet ls /mnt/hdd. Poza tym i wczoraj, i dzisiaj dioda od dysku mi zgasła, a chyba przy normalnej pracy tak nie robiła. Sprawdziłem HDD e2fsck, ale jeśli dobrze rozumiem, to nie było błędów - poza tym, że był źle odmontowany.
Jeśli dalej będą się zdarzać takie problemy, to chyba spróbuję odinstalować moduł usb2. Obawiam się troszkę, czy sam HDD jest w 100% sprawny, bo kupiłem go dopiero niedawno na Allegro (ale nowy, nie używany) i nie testowałem za bardzo poza routerem.
Zastanawiam się też, czy jeśli to są problemy z działaniem USB w routerze, to może warto spróbować zainstalować system z kernelem 2.6? Na razie tego nie robiłem, bo nie chcę problemów z wi-fi. Mam standardową kartę Broadcoma. Czytałem że w trunku działa dobrze, ale raczej staram się trzymać stabilnych wersji (i nie wiem czy sobie poradzę z instalacją wersji z trunka ;-)).