1

(4,520 odpowiedzi, napisanych Oprogramowanie / Software)

Robię pingi z komputera do internetu, mierząc opóźnienia do różnych serwerów testowych. Bezpośrednio przez LAN (z pominięciem routera) mam około 10-12 ms, co jest OK. Ale gdy podłączam router (Cudy TR3000) przez kabel Cat8, pingi wzrastają do 14-18 ms. Po WiFi jest jeszcze gorzej – 16-20 ms.

Moje pytanie dotyczy tego, czy da się znaleźć router z niższymi opóźnieniami, żeby zminimalizować te dodatkowe milisekundy wprowadzane przez sprzęt? Z góry dzięki za podpowiedzi!

2

(4,520 odpowiedzi, napisanych Oprogramowanie / Software)

Nie znalazłem odpowiedzi, więc wrzucam tutaj, bo może ktoś ma patent.

Chodzi mi o minimalizację opóźnień do i z modemu 5G. Na kablu LAN bezpośrednio z kompa mam pingi 10-12 ms – jest nieźle, ale gdy dorzucę router i kabel 8cat, skacze na 14-18 ms. Po WiFi? 16-20 ms. No i tu już zaczynam czuć, że coś mi laguje życie.

Chcę to ogarnąć i zejść z opóźnieniami na minimum. Pytanie do was: jaki router z ultra low latency po kablu i WiFi? Budżet? A co tam, ważne, żeby działało.

Obecnie mam zrobiony mały ołtarzyk w szafce z Cudy TR3000 – działa świetnie, ale te opóźnienia...
Da się coś lepszego znaleźć, czy to już maks co można wycisnąć?

Podczepiam się pod podobny wątek, który rozpocząłem tutaj: https://eko.one.pl/forum/viewtopic.php?id=24164.

Słuchajcie, doszło do tego, że z chatgpt przestudiowałem Openwrt na poziomie, o którym nawet sami twórcy chyba nie myśleli. Rozłożyłem każdą opcję na atomy, poukrywane funkcje, których w Luc nie widać Przerobiłem wszystko — najnowsze snapshoty, wersje stabilne, beta, alfa, omega, zmieniłem kable z Cat 5e na Cat 7, a nawet Cat 8. Zasilacz? Oczywiście, nowy! Pasta termoprzewodząca? Pewnie, wymieniona! Styki anten ipą, ludzie, przerobiłem tyle, że brakowało tylko wymiany routera na nowy… ale przecież OpenWRT to OpenWRT, walczyłem do końca.

I co? Transfery Były o ile trzymałem laptopa 30 cm od routera. Gdy tylko zrobiłem krok w tył, to jakby radio z cpu dostawało amnezji - transfery głupiały. Zaczynałem podejrzewać, że to może sąsiedzi montują jakieś anty-WiFi zakłócacze, ale nieee…!

Po wielu nieprzespanych nocach (i kilku kubkach kawy za dużo) wróciłem wg poradnika do oryginalnego softu. I wiecie co? Nagle problem zniknął jak ręką odjął. Pięć minut, dosłownie pięć minut i WiFi lata na maksa z drugiego pokoju, zero przycinek.

A teraz, kiedy już oficjalnie pogodziłem się z brakiem OpenWRT w moim życiu, nagle widzę, że Cezary wypuścił nowe kompilacje. I teraz co? Testować czy nie testować? Życie..

Cześć!

Kupiłem ten routerek z myślą o mobilności, złączu USB C, znakomitym zasięgu (jak na takie maleństwo) i z myślą o alternatywnym sofcie.

Po zmianie softu wg schematu:
1) pośredni soft stąd: ( https://drive.google.com/drive/folders/ … qeCa5KpMnj )
2) Openwrt od Cezarego router wystartował z nowymi nadziejami.
3) Potem wstępne ustawienia pod mój obecny router 5G, który stoi na strychu (lepiej zbiera zasięg).

w Putty:

uci set network.lan.ipaddr="192.168.1.99"
uci set network.lan.gateway="192.168.1.1"
uci set network.lan.dns="192.168.1.1"
uci commit
/etc/init.d/network
reboot

4) Potrzebuję z WAN 2.5G zrobić port LAN wg. schematu: "siec/interfejsy, zakładka urządzenia, br-lan, konfigurowanie, opcje ogólne i tam "porty mostu" - zaklikany dodatkowo wan, zapisz, zapisz, restart.

I od tego momentu zaczynają sie problemy:

A) router zaczyna się mocno grzać. Statystyki średnio pokazują 70 stopni C. Chyba trochę dużo?
Kiedy odepnę przewód LAN z tego zmostkowanego WAN temperatura zaczyna spadać. Po paru godzinach internet działa tylko po wifi. Wszystkie inne sprzęty po kablu nie mają dostępu do neta. Ale już np. drukowanie jeszcze działa po lanie.

Wymieniłem pasty termoprzewodzące na Paktum 4, takie trochę lepsze jeśli chodzi o przewodzenie ciepła. Zawsze coś tam zyskałem. Pokusiłem sie o zrobienie zdjęć wnętrza jakby ktoś reflektował:


https://disk.yandex.com/d/Sigl6lJmk-_kbQ


B) zasięg jest mniejszy niż na oryginalnym sofcie. Do tego co najważniejsze jest zabierane jakieś 30-40% transferu o tak z czapy.
Sprawdzam speed test ookla po kablu mam 610/70, ping 10. Od razu sprawdzam po wifi (telefon czy laptop spięty po Wi-Fi na 1,7Gbps AC160Mhz, kanał 44, WPA2, reszta domyślne) to transfer kręci się ledwo do 350/70, ping 15-18.

Robię test w południe idzie po kablu 350/60, ping 10, po wifi 220/60, ping 15-18.

Generalnie później doczytałem, że Mediatek MT7981BA i MT7976CN które ma na pokładzie TR3000 to "czarne konie" dla openwrt. Kombinowane są sterowniki.
Instalowałem również najnowszy snapschot z openwrt i tam wifi to jakaś katastrofa, pingi do bramy lecą po 5-10ms aż po chwili po 300-500ms... wróciłem do stabilnej wersji od Cezarego i jest przynajmniej stabilnie z latencją wifi.

Ponieważ przesiedziałem do 4 nad ranem walczac na róże sposoby, przeczesując reddita postanowiłem sie podzielić swoimi problemami nad którymi ktoś może też walczył i ma jakies rozwiązania.

Zastanawiające jest jednak, dlaczego oryginalny soft bazujący na openwrt problemów z wifi ani z temperaturami nie ma. Testowałem to wszystko.