Idąc Twoim tokiem rozumowania, to już dawno powinieneś zakopać się jakieś 100 metrów pod ziemią, w ołowianym sarkofagu. WiFi to akurat najmniejszy problem
Czasami najmniejsze problemy najłatwiej eliminować bo wiadomo ze na niektóre jesteśmy skazani bo z elektryki się nie zrezygnuje ![]()
Niestety fale radiowe są niewidoczne tak samo jak PM10,PM2.5,PM1 a szkodzi ![]()
Mi się chodzi o nie wiadomo co ale tyle co mogę zrobić żeby sobie (i innym w pobliżu) nie szkodzić to zrobię zwłaszcza że nie korzystam w nocy po 24 z internetu ani WiFi ![]()
Wiadomix że nawet chleb szkodzi bo co tam do niego dodają to ... ale nie można też w paranoje wpadać i trzeba żyć ![]()
PS
Nagrałem się w wszystkie części Fallout (gra najlepsza ze wszystkich w które grywałem) i mam nadzieje że za mojej kadencji nie będę się musiał do sarkofagu przenosić ![]()
Ni nic każdy robi jak uważa wolny kraj w każdym razie jest to do zrobienia przez wyłączanie WiFi czasowe ![]()