Tak w ogóle to dla dobra tematu i tego forum radzę wycinać te przycinki i zaczepki od tego buraka oraz całą dalszą dyskusję...wszystkim zapewne pomogłoby to zrozumieć zagadnienie, a nie poznawanie naszych wzajemnych "sympatii".

Widzę Cezary, że jak zwykle stronniczo podchodzisz do tematu swojego koleżki - czyli jak rozumiem wyzywanie mnie od durni (czy zarzucanie kłamstw) kilka postów temu to jest "dopuszczalny limit buractwa dla buraków" ?
wink

Ehhh...zawzięty burak...
wink

Większy pożytek by był z tego Twojego bełkotu jakbyś wykombinował jak obejść ten problem - rzecz jasna programowo...
wink

Tak sobie powtarzaj, wnioskuj i możesz nawet się modlić do tych swoich "złotych myśli" - wiesz gdzie to mam...no...a teraz Ty już przestań robić z siebie większego idiotę, niż jesteś i nie brnij tak na oślep w to swoje wrodzone buractwo...
wink

Nie na tyle i długo, i efektywnie (w praktyce - schematy i swoją wiedzę zachowaj...dla siebie) żeby można wykorzystać (bo po prostu jak nie ma typowego sterowania tym napięciem na usb to człowiek szuka nawet jakichkolwiek błędów, by je wykorzystać w zamierzonym celu...) to do sterowania modemem.
Nie twierdziłem przecież, że odcina je ewidentnie - jeszcze raz podkreślę, że są to jedynie piki i równie dobrze mogą wynikać z lokalnych przesłanek - a to zakłócenia, a to jakieś niedolutowane końcówki/elementy, a to elementy bierne poza tolerancją wykonania/projektu konstrukcyjnego i milion innych powodów, których zwyczajnie nie mam czasu i ochoty odkrywać i wyjaśniać czy to sobie, czy innym.

Ogólnie jest kicha z tym złączem USB w tym routerze w kontekście modemów komórkowych i tyle...co tu więcej rzeźbić.
wink

57

(6 odpowiedzi, napisanych Oprogramowanie / Software)

@ krynio
ad.2) po prostu po instalacji dajesz typowe komendy:

/etc/init.d/proftpd enable
 
# włącza do inita ten program o ile instalator już sam tego nie uczynił - sprawdzamy po instalacji jak i po tej komendzie czy w /etc/rc.d pojawiło się wystąpienie dla proftpd - dajemy 99 jako kolejność uruchomienia, co zwiększa szanse, że zasób do którego się odwołuje konfiguracja proftpd będzie już dostępny w chwili uruchamiania demona, co wcale nie musi być takie oczywiste; np. wystarczy że rozjedzie się system plików na danym nośniku pamięci masowej podpiętym np. pod USB, czyli standardowo jakiś pendrak, albo dysk (który/e jest/są owym zasobem dla proftpd) - wtedy ów zasób nie będzie dostępny dopóki nie naprawimy rzeczonego systemu plików i nie zamontuje się on z automatu przy kolejnym restarcie routera albo ręcznie; dopiero wtedy start demona proftpd zaskoczy.

/etc/init.d/proftpd start
 
#jak chcemy uruchomić demona ręcznie.

Wszystkie komendy wykonujemy (w tym i echo) z poziomu powłoki w routerze będąc zalogowanym do niej po ssh.
Prawdopodobnie, a nawet z dużą dozą pewności: nic nie trzeba dodawać w /etc/rc.local jak start jest ustalony w /etc/rc.d.

DOWCIP:
@krynio dostaje zadanie domowe studiowania poradników na eko.one.pl - będzie sprawdzian...
wink

ext* w openwrt jest po prostu nie do uniknięcia jako odpowiedni system plików na szeroko pojętych nośnikach pamięci masowej - linux to linux, a windows to windows - pora sobie to zakonotować głęboko w berecie...
wink

Paragon czy jakaś inna franca potrafi transformować systemy plików, np. ntfs do ext2,3,4 - jak masz faktycznie problemy z ilością nośników, i.t.d.

Przmus napisał/a:

@build000, No żeby podczas kopiowania jakichś dużych mkv nie obciążać CPU w routerze na 100%. No i też ze względu na brak cierpliwości.

Teraz dociera już do Ciebie sens używania w szerokim zakresie routera jako NAS-a ?...a raczej jego brak...
..oraz zapewne się dzięki temu domyślasz po co m.in. producenci wymyślili coś takiego jak WNDR4700 albo serię WRT1*00 AC(S)...czy nawet np. Banana Pi R1 ?

A po co podłączać ?...no przecież po to masz m.in. sambę albo ftp...kolejne nieporozumienie w logistyce...

...właśnie - to jakaś plaga z tym myśleniem wingrozowym...
Linux ma swoje natywne systemy plików i zawsze działają lepiej, niż jakieś kombinowane wynalazki typu ntfs-3g na ntfs - pora to w końcu przyjąć do wiadomości i nauczyć się używać, tak jak należy to co należy oraz co ma sens.

http://zyxel.nas-central.org/wiki/FFP-stick
Czy w formie sticka, czy zainstalowany na dysku przez dodanie spreparowanego repo dla danej wersji softu/nasa, to bez różnicy - podstawa to mieć zainstalowany FFP - to w nim są wspomniane programy, które instalują resztę. To jest to co, nazwałem w poprzednich postach jako dodatek do OFW.
Najwyraźniej widać, że po mimo wskazania wszystkich niezbędnych linków nie czytasz uważnie, albo wcale, całej bogatej info/dokumentacji/tematów na ichnich forach, dotyczących tego zagadnienia...
wink

63

(8 odpowiedzi, napisanych Oprogramowanie / Software)

option ip_source 'interface'
option interface 'wan2'

Patryk_ napisał/a:

(...)
Oczywiście twardy reboot modemu pomaga, ale w moich routerach nie ma możliwości sterowania zasilaniem USB (TP-Linki po powermodzie i WT3020).

W WNDR4300 jest ten sam problem ze sterowaniem zasilaniem USB - gdyby było po prostu nie istniałby ten problem...i zapewne ten temat na forum.

U mnie efekt zapewne byłby taki, że po 2-5 up/down modem w ogóle już by nie ożył i nie byłoby żadnego połączenia z prostej przyczyny - bo nie da się go już w ogóle zestawić po kilku cyklach down/up...trzeba restartować router (i to też nie działa za każdym rebootem) a najlepiej wyjąć modem, odczekać chwilę i dopiero po ponownym włożeniu działa od strzału "ifup wan2".
Jakieś dziwne info o timeoutach i nie czytaniu pinu mam po kilku cyklach down/up wan2.
wink

Cezary napisał/a:

Fragment pliku pokazał, nie panikuj.

He...po prostu ustalam detale.
wink

Przmus napisał/a:

@Patryk_, u mnie te zawieszenia są regularne, a mianowicie co 24h, Solorz zawiesza modem. Najgorsze jest to, że sieć nie wysyła żadnego sygnału zerwania połączenia i tak modem ma cały czas status połączonego, do czasu aż jakiś ping watchdog tego nie wychwyci. Nawet w Plusie nie mają tego regularnego zrywania, a w CP jak na złość... konsultanci twierdzą jest to regularne rozłączanie w celu zliczenia statystyk, co oczywiście jest śmieszne, biorąc pod uwagę, że wszyscy inni operatorzy potrafią sobie zliczyć bez zrywania połaczeń.

W Orange z kolei mam problem z samym połączeniem co kilka cykli "wł/wył połączenie modemowe o ustalonych h" (stąd potrzeba restartów/resetów/itd. routera/złącza usb - u mnie to tu się wiesza - pomaga wyjęcie i włożenie modemu - to działa zawsze), bo lata mi ten automatyczny ping w cronie co 10 minut, więc tu nie mogę narzekać - jak już połączy to w interesującym mnie okresie 12 godzin ciągle trzyma połączenie i jest ono aktywne (sprawdzane przez kilka miechów).

Tak wracając na chwilę do edycji tego pliku 30-3g to u mnie chyba nie zdałoby to egzaminu bo mam 2 oddzielne interfejsy (wan i wan2), które dają internet w określonych godzinach.
Chyba, że wystarczy zamienić:

(...)
network.wan.device
(...)

na

(...)
network.wan2.device
(...)

po prostu.

Nie wiem @Przemus skąd masz taką zawartość tego pliku 30-3g.
W mojej kompilacji najnowszego CC ten plik wygląda tak:

#!/bin/sh
. /lib/functions.sh
. /lib/netifd/netifd-proto.sh

find_3g_iface() {
    local cfg="$1"
    local tty="$2"

    local proto
    config_get proto "$cfg" proto
    [ "$proto" = 3g ] || [ "$proto" = ncm ] || return 0

    # bypass state vars here because 00-netstate could clobber .device
    local dev=$(uci_get network "$cfg" device)

    if [ "${dev##*/}" = "${tty##*/}" ]; then
        if [ "$ACTION" = add ]; then
            available=1
        else
            available=0
        fi
        proto_set_available "$cfg" $available
    fi
}

case "$DEVICENAME" in
    tty*)
        [ -e "/dev/$DEVICENAME" ] || [ "$ACTION" = remove ] || exit 0
        config_load network
        config_foreach find_3g_iface interface "/dev/$DEVICENAME"
    ;;
esac

Chyba, że miałeś na myśli jedynie część zawartości tego pliku, więc być może mnie to zmyliło - jak tak to na zaś zaznaczaj to wyraźnie.

No fakt - komenda usbreset i echo dla tej operacji może przybierać różne argumenty (ja akurat podawałem dla E3372) w zależności od modemu - ale to są niuanse, które łatwo wyłapać w praktyce - kwestia żeby to było skuteczne za każdym razem w kontekście wieszających się modemów mobilnych w formie usb-stick podpiętych pod złącze USB...i tu jest właśnie pies pogrzebany.
Permanentnym rozwiązaniem problemu w każdym możliwym przypadku (poza uszkodzeniem BTS-a rzecz jasna i braku jakiegokolwiek zasięgu) jest definitywne odcięcie zasilania od złącza USB w działającym systemie bez konieczności restartu routera...a to jak na razie jest programowo nieosiągalne w WNDR4300 - ułatwiłoby to wiele kwestii.
wink

hehe - dużo tu na tym forum było opisane na ten temat - widać kolega nie używa "Szukaj".
Na 100 % to pomaga wyjęcie modemu lub zrestartowanie routera (ale tu nie zawsze to daje efekt - modem może nie być wyrejestrowany z sieci bo restart na zbyt krótko odcina zasilanie od modemu).
Również bez 100 %-ej gwarancji [nie daje gwarancji co do a:) poprawnego oznaczenia urządzeń w odniesieniu do stałej konfiguracji po restarcie, czyli kolejności /dev/ttyUSB* b:) może nie ustąpić przyczyna zawieszenia] jest doinstalowanie usbreset i użycie komendy:

usbreset HUAWEI_MOBILE

...lub tak jak jest widziany modem po wydaniu komendy:

usbreset

To jest właśnie największa wada tego routera co do łatwości odcięcia zasilania od USB - to by załatwiło sprawę wieszających się modemów, ale nie ma żadnego patentu (póki co) jak to osiągnąć...

Modem można również zresetować [co też jak poprzednio nie daje gwarancji co do a:) poprawnego oznaczenia urządzeń w odniesieniu do stałej konfiguracji po restarcie, czyli kolejności /dev/ttyUSB* b:) może nie ustąpić przyczyna zawieszenia] wydając inne polecenie:

echo "AT^RESET" > /dev/ttyUSB* (gwiazdkę zastąpić numerem, na którym działa modem)

Właśnie m.in. dlatego wygodniej jest używać oznaczenia device jako /dev/cdc-wdm* (o ile dany modem na to pozwala) - tak czy inaczej mogą mieć (tak samo jak przy /dev/ttyUSB*) później (po takim resecie, czy to przez echo, czy przez usbreset) problemy w działaniu inne programy, które odwołują się wprost do plików urządzeń /dev/ttyUSB* - nie ma pewności czy na tym samym wystąpieniu uruchomi się modem i inne porty w sensie kolejności zarejestrowania urządzeń /dev/ttyUSB* na hubie/magistrali usb w routerze.
Np. smstools3 - potrafi np. zablokować dzięki temu SIM-a, jak jakąś ilość razy poda pin (jak używamy) nie na to złącze co trzeba - wtedy trzeba wyjmować SIM-a z modemu i w jakimś telu pukiem go odblokowywać, albo użyć programu Mobile Partner na wingrozie do "odpukowania" - sam niedawno doświadczyłem takiego przypadku.
Podsumowując jest deko nieciekawych niuansów/kulisów używania niektórych modemów mobilnych/komórkowych pod openwrt w trybie ncm.
wink

Jako, że ukazała się wersja 0.3 poprawiająca błąd działania w temacie "openwrt" w LuCI, przy okazji pozwolę sobie na wskazanie lekko niefrasobliwego błędu:

Nie "parmanently" tylko "permanently".

Przy okazji propozycja tłumaczenia wraz z lekką korektą (kosmetyka + opisy propozycji zmian) tego tekstu:

"Access Control pozwala zarządzać dostępem do Internetu dla poszczególnych hostów lokalnych.
Każda reguła określa poszczególny host, któremu użytkownik zablokował dostęp do internetu. Zasady mogą być aktywne na stałe lub przez pewien okres dnia wyrażony w godzinach i minutach, zgodnie z poniższą formą zapisu:
HH:mm
H - godziny (tu nie wiem, bo do tego czasu nie dotrwałem, żeby to sprawdzić, czy godzina jest w formie 12-to, czy 24-godzinnej - w nawiasie właśnie można o tym wspomnieć w jakiej notacji podawane są godziny - przypuszczam, że 24-godzinnej lub takiej jak jest ustawiony zegar systemowy, czyli albo tak, albo to drugie)
m - minuty (tutaj też nie zauważyłem, bo w innym czasie to testowałem, czy z pominięciem znaczącego zera, czy nie - czyli dla okresu od 1-szej do 9-ej minuty danej godziny; to samo się tyczy powyżej samych godzin - też można o tym wspomnieć w nawiasie)."

EDIT: - właśnie doczytałem w źródłach pluginu, że jest używany czas w notacji 24-godzinnej - także można o tym w w/w nawiasie napomknąć oraz znaczące zero jest
            chyba jednak nieistotne.
          - poza tym zastanawiam się czy ten zapis jest jednak poprawny co do minut (w pliku access_control.lua):

(...)
if hh and mm and hh <= 23 and mm <= 60 then
(...)

...chyba powinno być <=59

A jakiego rodzaju masz abonament/kartę, i.t.d. - masz w nim LTE (i czy chodzi o LTE) ? Wgraj najnowsze CC od Cezarego to tam też ustawisz i LTE w LuCI.
Instrukcje znajdziesz tam gdzie wszystkie - na eko.one.pl .

72

(7 odpowiedzi, napisanych Oprogramowanie / Software)

Tak na szybko co do uhttpd - po prostu stwórz nowy profil podając mu odpowiednie opcje: porty, katalogi, i.t.d. - co i jak na nim pójdzie (jakiego rodzaju strony, jakie silniki, i.t.d.) to już trzeba pozgłębiać deko manuale. Ogólnie można stwierdzić, że nie jest tak uniwersalny i wydajny jak np. apache albo lighttpd - za to mniej zasobożerny (mniej potrafi ale też i mniej wymaga).
Np. tak to się będzie zaczynać:

config uhttpd 'moja strona'
   list listen_http '0.0.0.0:80'
(...)

Tak w ogóle w profilu 'main' radzę Ci zahaszować odniesienia dla ipv6 jak nie używasz, bo się może gryźć z innymi profilami/apkami webowymi - są tam po prostu porty których możesz chcieć użyć inaczej, niż dla 'main' w uhttpd.

73

(4,578 odpowiedzi, napisanych Oprogramowanie / Software)

fido napisał/a:

Ale mi właśnie zależy na GUI żeby było można ustawiać.

WOL - w gui luci lub ręcznie w konsoli po ssh
FTP - ręcznie w konsoli po ssh (lub dodatkowo w gui luci jak znajdziesz gdzieś w sieci chińską apkę do luci)
DLNA - w gui luci lub ręcznie w konsoli po ssh
DDNS - w gui luci lub ręcznie w konsoli po ssh

...także...dramatyzujesz...
wink
Gargulca też przecież musiałeś się kiedyś nauczyć ustawiać/obsługiwać - prawda ?
...z LuCI to samo - po prostu trzeba chcieć i już.

74

(4,578 odpowiedzi, napisanych Oprogramowanie / Software)

fido napisał/a:

Właśnie zależy mi na GUI, i jak na pierwsze zabawy z LUCI jakoś nie bardzo mogę się połapać.

dramatyzujesz - po prostu trzeba się przyzwyczaić oraz więcej jest wymaganych działań w konsoli - to prawie ten sam system - w gargulcu był bardziej zmodyfikowany ale to nadal "pod maską" openwrt.
smile

Teoretycznie tak - podpinasz to jako zasób samby/nfs i odpowiednio modyfikujesz konfigi minidlna na tplinku - jak z faktyczną przepustowością i trwałością takiego połączenia będzie...to ciężko wyczuć - nie próbowałem tak jeszcze na np. długich BD50 - "zwykłe" filmiki z niskim bitrate zapewne obleci...
Poczekaj na odzew innych (oraz koniecznie przestudiuj linki) w tym temacie - wydaje mi się, że z mojej strony to co ważne i podstawowe już opisałem...i na tym zakończę swoją aktywność w tym temacie.
wink