26

(27 odpowiedzi, napisanych Oprogramowanie / Software)

W rolach głównych:

1. TP  LINK z OpenWrt 10.03 by obsy
2. PC z Ubuntu 10.04
3. PC z XP


Problem:
Standardowa konfiguracja Samby, nie da rady dobić się na konto gościa ze strony Ubuntu (komunikat 'Unable to mount location, failed to mount windows share') ani ze strony XP (dodaję normalnie lokację z palca, lakacja zostaje potwierdzona ale nie otwiera się i nie tworzy się skrót).
FTP działa  bez zarzutu, z Sambą już zgłupiałem  O_o


smb.conf
---
[global]
        netbios name = OpenWrt
        workgroup = WORKGROUP
        server string = OpenWrt server
        syslog = 10
        encrypt passwords = true
        passdb backend = smbpasswd
        obey pam restrictions = yes
        socket options = TCP_NODELAY SO_SNDBUF=16384 SO_RCVBUF=16384 IPTOS_LOWDELAY
        unix charset = UTF-8
        display charset = UTF-8
        dos charset = CP852
        preferred master = yes
        os level = 20
        security = share
        guest account = nobody
        invalid users = root
        smb passwd file = /etc/samba/smbpasswd
        interfaces = br-lan

[homes]
        comment = Home Directories
        browseable = no
        read only = no
        create mode = 0750

[MyBook]
        path = /mnt/sda1
        read only = no
        guest ok = yes
        create mask = 0700
        directory mask = 0700
---




/etc/config/samba
---
[global]


config 'samba'
        option 'name' 'OpenWrt'
        option 'workgroup' 'WORKGROUP'
        option 'description' 'OpenWrt server'
        option 'homes' '1'

config 'sambashare'
        option 'read_only' 'no'
        option 'create_mask' '0700'
        option 'dir_mask' '0700'
        option 'guest_ok' 'yes'
        option 'name' 'MyBook'
        option 'path' '/mnt/sda1'
---



Pomocy smile

27

(47 odpowiedzi, napisanych Oprogramowanie / Software)

ehh moja wina, że nie doczytałem krótkiego manuala do pakietu wol - już działa łądnia smile


BTW:
Zrobiłem to najprostszą metodą - zgodnie z tym co opisałeś Czarku; pozostaje jeszcze kwastia tworu zwanego Wake on Wan - czyli tego co docelowo chciałbym osiągnąć.
Teoretycznie jakby zapiąc do WoL adres routera w sieci (ddns) i już na routerze zrobić regułkę aby pakiet przychodzący na zadanym udp rozgłaszał w broadcaście to powinno to to działać - pytanie jak to zrobić smile

Pzdr

28

(47 odpowiedzi, napisanych Oprogramowanie / Software)

Czołem!


Kombinuję od kilku dni jak tu wygodnie zorganizować sobie WoL pod OpenWrt.
Pórbowałem zarówno metod tradcyjnych tj. przekwierowania na forewallu jak i logowania do routera po ssh i odpalania ether-wake czy też wol... i teraz schody: w żaden ze wspomnianych sposobów nie udało mi się uruchomić WoL działającego szerzej niż tylko w sieci wewnętrznej sad

Gdyby ktoś z Was miał to sprytnie rozwiązane i móŋł się na szybko podzielić - będę zobowiązany.


BTW: do budzenia jest tak naprawdę tylko jedna maszyna. Provider nic nie blokuje.

Na przyszłość - taki kabelek:

http://www.kabel-usb.pl/index.php?produ … ca42_id511

Czy wina kabla to bym polemizował.
Sprawa wygląda tak: przed feralnym błędnym podłączeniem kabel działał ok, system go wykrywał i wsjo banglało. Po błędnym podłączeniu (zamieniłem ścieżki GND z 3,3v) czip przy końcówce usb w kablu mozno się nagrzał, później system wykrywał interfejs w kratkę....
Zakupiłem drugi identyczny kabel aby to zbadać, jak widać eweidentnie zamiana GND z 3,3v może uwalić czip na kablu smile

Wrrr, psuj ze mnie - tak to jest jak się nakombinowało i później człowiek się dziwi, że nie działa.


Dla potomności:

1. atftpd instaluje się z domyślną konfiguracją (której nie należy zmieniać), folder domyślny to /srv/tftp
- nie należy kombinować ze zmianą jego lokalizacji smile
- nie należy kombinować ze zmianą IP
/jak już nakombinowaliśmy należe usunąć atftpd, następnie wykasować plik z ustawieniami (/etc/default/atftpd) i zainstalować pakiet ponownie - wszystko bangla na domyślnej konfiguracji!

2. Zanim podłączysz ca-42 do routera dokładnie sprawdź czy dobrze zaplanowałeś podłączenie kabelków, jeśli zdarzy Ci się pomylić miejscami GND z 3,3v to uwalisz kabel (tak jak ja) i spędzisz2  dni na dochodzeniu co jest przyczyną tego, że nie możesz się połączyć smile



Po zrobieniu nowego kabla i postępowaniu zgodnie z instrukcją Cezarego router śmiga jak nówka smile
Dla mnie, osoby nietechnicznej to niemały sukces, tytm bardziej że kabelki od seriala przyczepiałem do routera taśmą bezbarwną big_smile



Cezary, dzięki!

Cezary,

Mam zainstalowane atftpd ale nie potrafię go właściwie skonfigurować, choć próbowałem (doprowadzić do transmisji)

Czy mógłbyś mi pomóc?

Czołem!


Mam przed sobą rozebrany router do którego po wielkich bojach udało mi się podłączyć kabelek ca-42. Połączenie z terminalem mam prawidłowe - używam aplikacji GtkTerm pod linuxem (Ubuntu 10.04).

Nie udaje mi się natomiast przesłać obazu z OpenWrt sad



Czynię następująco:
------------------------
1. Ustawiam w systemie stałe IP 192.168.0.5

2. Podłączam router i wbijam się do niego po serialu (kabel ca-42)

3. W GtkTerm widzę (po wbiciu tpl w trakcie bootowania, a później tftpboot), że:
//
Using eth0 device
TFTP from server 192.168.0.5; our IP adress is 192.168.0.2
//
>Czyli że niby teoretycznie mam połączenie ethernetem z routerem (tak też wskazuje Ubuntu)

4. W Ubuntu mam zainstalowane atftp, odpalam je i daje:
//
ultimate@dv3500:~$ atftp
tftp> connect 192.168.0.2
tftp> status
Connected:  192.168.0.2 port 69
Mode:       octet
Verbose:    off
Trace:      off
Options
tsize:     disabled
blksize:   disabled
timeout:   disabled
multicast: disabled
mtftp variables
client-port:   76
mcast-ip:      0.0.0.0
listen-delay:  2
timeout-delay: 2
tftp> put /home/ultimate/ftp_temp/code.bin
source port mismatch, check bypassedtimeout: retrying...
source port mismatch, check bypassedtimeout: retrying...
source port mismatch, check bypassedtimeout: retrying...
source port mismatch, check bypassedtimeout: retrying...
source port mismatch, check bypassedtimeout: retrying...
source port mismatch, check bypassedtimeout: retrying...
tftp: aborting
//



Jestem linuxowym noobem i pewnie popełniłem jakiś prosty błąd lub robię coś odwrotnie niż trzeba smile
Pięknie proszę o wyjaśnienie jak mam przesłać obraz z systemem do routera zakładając, że dysponuję systemem Ubuntu i softem atftp smile

Z opisów dostępnych w necie zrozumiałem iż:
---
1. Mam przesłać obraz z systemem wg metody podanej wyżej
2. Następnie wklepać w GtkTerm:
//
tftpboot 0x81000000 code.bin
//
3. Dalej - ???





Pomóżcie bo już nie mam siły do tej reanimacji ;/

Gdybym tylko umiał... eh - wciąż się uczę smile

Czy komuś udało się ruszyć kwestię feralnego sterownika do radia?

slg, no to liczymy na Ciebie człowieku men smile
Dawaj znać.

No tak się zastanawiałem właśnie... na wersji mniej stabilnej wszytsko grało jak ta lala wink
Czy orientujesz się może kiedy potencjalnie będzie uaktualniony ten driver?

Cezary,


Dzięki za szybką reakcję.

Po zastosowaniu Twoich wskazówek:
- sieć była stabilna kilka godzin
- po kilku godzinach opisany wczesniej problem powrócił
- urządzenie n-draft przesyła dane z routerem ze sztywną prędkością 65 Mbps (na oryginalnym sofcie i lub na OpenWrt z usttawionym radiem na 40 Mhz -  135-150 Mbps)
- zrestartowanie routera (odpięcie zasilania) pomogło bo niestety nie dało się tego zrobić zdalnie (router gubił ~90% pakietów)


Pomysły?

Ze swojej strony jutro postawię OpenWrt od nowa. Zobaczymy... wszelkie sugestie mile widziane smile

Witajcie.


Przyłożyłem się dziś trochę i postawiłem mojego TP-Linka 1043ND na OpeWRT Backfire 10.03 pobranym ze strony Cezarego.

Wszystko że tak powiem  "git malina" oprócz niemałego problemu z łącznością wifi ;/
W sieci mam 4 urządzenia. 3 z nich łączą się z AP przy użyciu wifi G (54 Mbps) a jeden feralny w standardzie n-draft.
Wspomniany rodzynek (n-draft) ma duże problemy z zachowaniem stabilności w sieci - strony ładują się koszmarnie wolno, youtube przerywa itp. Na pozostałych stacjach wszystkie usługi działają dobrze.
W momencie przyłączenia do AP felernego urządzenia n-draft 2 z 3 urządzeń w standardzie G zaczynają mieć podobne problemy (gubią pakiety?).
Urządzenia tracą pakiety biegnące do routera, ping AP daje straty rzędu 25-75 %  ;(
Po odłączeniu urządzenia n-draft wszsytko jakby wraca do normy.

Dodać należy, że na oryginalnym sofcie TP-Linka nie było tego rodzaju kłopotów.

Istotne: w ustawieniach wifi (luci) można wybrać zakres pasma radia (20 Mhz, 40 beyond, 40 above). Urządzenia działąją mi tylko z opcjami 20 Mhz i 40 above. W przypadku wybrania opcji 40 beyond (przyznam się że zupełnie nie wiem o co tu chodzi) router zawiesza się i można go postawić jedynie metodą failsafe....

Sam już nie wiem, boję się że mam jakieś problemy z radiem sad
Chciałbym aby sieć działała stabilnie zarówno dla urządzeń w standardzie G jak i N.


Poniżej config wifi:

---
config 'wifi-device' 'radio0'
        option 'type' 'mac80211'
        option 'macaddr' '***'
        option 'hwmode' '11ng'
        list 'ht_capab' 'SHORT-GI-40'
        list 'ht_capab' 'DSSS_CCK-40'
        option 'disabled' '0'
        option 'channel' '1'
        option 'htmode' 'HT40+'

config 'wifi-iface'
        option 'device' 'radio0'
        option 'network' 'lan'
        option 'mode' 'ap'
        option 'ssid' '***'
        option 'encryption' 'psk2'
        option 'key' '***'
---


BTW: zgodnie z pomiarami jakie wykonałem i z uwagi na dużą ilość sieci w okolicy wybrałem kanał wifi 1. W przypadku wyboru innych problem nadal istnieje.




Forumowicze - pomóżcie!